Wkurza mnie:

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Pinkii 25 mar 2011, 13:04
Ja z tym miałam bliskie relacje (wiem, grzech) ale zostało mi to wybaczone przez mojego. Wiem, że jeśli zrobiłabym to znowu to mój związek by się skończył. Wybaczyć można, ale nie dwa razy z tą samą osobą. O spotkaniu nie dowie się na 100%, ale głupio mi tak ściemniać. Znowu.

Nie chcę żeby zostawił żonę bo ja też się nie rozstanę. Po prostu wkurza mnie że się odzywa, po co? Znowu mi się przypomniało...



Dar- mój także :roll: Mmm rozmarzyłam się...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Wkurza mnie:

przez paradoksy 25 mar 2011, 13:06
Pinkii, nie spotykaj się z nim.
Prawda zawsze wychodzi na jaw.
Jak raz już miałaś z nim "przygodę" i zerwałaś kontakt... to Twój narzeczony raczej nie pochwali spotykania się za plecami..
paradoksy
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Thazek 25 mar 2011, 13:06
Niesia, Ale ja obiecywałem obiecywałem i nic!
:roll: po prostu to nie było to ;) ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło! ;)
wina zawsze leży po obu stronach... ale najgorsze jest to,że chciałem i nadal chcę!
tylko ,że ja nie wiem co czuję ta druga osoba ;) ja czuję dużo i nie ukrywam swoich uczuć...
a u Ciebie jak to wygląda?
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Niesia 25 mar 2011, 13:07
Pinkii, nie rób tego. Na bank kiepsko na tym wyjdziesz. Kłamstwo zawsze wyjdzie. ZAWSZE. Chyba, że po prostu tylko ja tak nieumiejętnie kłamię :mrgreen: Ale naprawdę - za kilka miesięcy masz wyjść za mąż. Nie świruj.

-- 25 mar 2011, 12:09 --

Dysforia, ja się lepiej nie wypowiem jak to u mnie wygląda. Chujnia do kwadratu.
Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie. Popełniam błędy, tracę kontrolę i jestem czasami ciężka do zniesienia. Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne, ze nie zasługujesz na mnie, kiedy jestem najlepsza.

— Marilyn Monroe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
21 mar 2011, 12:01

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Pinkii 25 mar 2011, 13:09
Spotkać i tak się z nim spotkam, ze względu na obowiązki przebywamy w tym samym budynku raz na jakiś czas... Mijamy się na korytarzach... Dzisiaj też będę musiała tam przejść. Trzymajcie za mnie kciuki żebym odwróciła wzrok i powiedziała NIE.
Ostatnio edytowano 25 mar 2011, 13:10 przez Pinkii, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez _asia_ 25 mar 2011, 13:10
paradoksy napisał(a):Pinkii, nie spotykaj się z nim.
Prawda zawsze wychodzi na jaw.
Jak raz już miałaś z nim "przygodę" i zerwałaś kontakt... to Twój narzeczony raczej nie pochwali spotykania się za plecami..


dokładnie, moim zdaniem to spotkanie nie ma sensu... bo i po co. :roll: możesz sobie tylko kłopotów narobić. :pirate: chyba, że jednak coś Cię do niego ciągnie. jeśli nie chcesz tego spotkania to po prostu na nie nie idź.
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Thazek 25 mar 2011, 13:10
Niesia, To rzeczywiście musi być zakręcone... a czujesz coś do niego jeszcze?
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Pinkii 25 mar 2011, 13:11
Sęk w tym że chcę, że ciągnie, ale wiem że nie mogę bo to same kłopoty wróży.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez _asia_ 25 mar 2011, 13:11
Pinkii napisał(a):Sęk w tym że chcę, że ciągnie, ale wiem że nie mogę bo to same kłopoty wróży.


a no właśnie, tak myślałam, to trochę zmienia postać rzeczy. i w pewnym sensie to rozumiem...
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Thazek 25 mar 2011, 13:13
Pinkii, Czujesz coś do obu?
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Pinkii 25 mar 2011, 13:13
Miło że ktoś mnie rozumie, chociaż takie pocieszenie :smile:
Myślę że wiele kobiet na tym forum mnie rozumie i miałoby podobne rozterki.

Dysforia- jednego kocham bardzo od lat ale mam z nim ustabilizowane, monotonne życie.
Drugi mnie ciągnie bo nigdy się z nim nie nudziłam, pokazał mi świat jakiego nie znałam- pełen przygód, szaleństwa, zabawy. Mój związek pewnie też by tak wyglądał gdyby nas było stać na taki styl życia, ale tak nie jest. To dwa różne bieguny...
Ostatnio edytowano 25 mar 2011, 13:15 przez Pinkii, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Wkurza mnie:

przez paradoksy 25 mar 2011, 13:13
Pinkii, rozważ dokładnie wszystkie "za" i "przeciw" i zastanów się, czy chcesz ryzykować wieloletni związek, narzeczeństwo, małżeństwo.. wszystko.
paradoksy
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Niesia 25 mar 2011, 13:14
Dysforia, do byłego nic już nie czuję. Lubię go jedynie może.
Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie. Popełniam błędy, tracę kontrolę i jestem czasami ciężka do zniesienia. Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne, ze nie zasługujesz na mnie, kiedy jestem najlepsza.

— Marilyn Monroe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
21 mar 2011, 12:01

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Thazek 25 mar 2011, 13:16
Niesia, No to się z nim nie spotykaj i nie rób
mu nadziei bo to boli :roll:
wiem coś o tym... to nie jest dobre wcale... :-|
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do