Wkurza mnie:

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wkurza mnie:

przez Auman 06 lis 2013, 14:15
kasiątko, przez to będę musiał czekać kilka miesięcy na zabieg, a miałem mieć 21 listopada.
Auman
Offline

Wkurza mnie:

przez Anna Maria 06 lis 2013, 14:16
Marcin20.04, :(
Anna Maria
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez kokos7 06 lis 2013, 14:22
Reiben napisał(a):O jedną głupią bramkę 2 stówy koło nosa, po uj ja w to gram i jeszcze bardziej się dołuję porażkami nawet i na tym polu :?

Liga Mistrzów ;) ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
653
Dołączył(a)
24 paź 2013, 16:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Asuu 06 lis 2013, 14:26
Mushroom napisał(a):
Variable napisał(a):Ludzie. Wszyscy są fałszywi i zakłamani

wypraszam sobie, ja jestem tylko zakłamany

+1 uśmiałam się :D

Wkurza mnie: ja i ta wredna pani na P co mnie odwiedziła i ta na D też -.-
Avatar użytkownika
Offline
Posty
489
Dołączył(a)
28 kwi 2013, 10:26

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez deader 06 lis 2013, 15:34
Nożeszjapierrdolę, ja mam jakiegoś wyjątkowego "farta". Przez lata paliłem po 4-5 papierosów dziennie w pracy, mojemu szefowi zawsze to było nie w smak bo jest totalnym abstynentem, potępia palenie plus jest totalnym żydem więc potrafił mi uciąć premię na koniec roku bo mi wyliczał ile godzin rocznie "traci" na moim paleniu. Od kilku miesięcy udało mi się ograniczyć do 1 papierosa dziennie w pracy - i co? ZAWSZE, kurrwa, CODZIENNIE, akurat jak wychodzę na tego jednego, jedynego papierosa, to akurat szef albo ktoś z jego rodziny (firma stoi przy jego domu dosłownie przez płot) się natrafi a to przechodząc z firmy do domu, a to wracając z zakupów a to chvj-wie-skąd jeszcze. Czyli - palę 5x mniej, a on i tak "ma dowody" że "tyle palę" :evil: Jeszcze w dodatku jego córka od miesięcy choruje na raka, lekarze nie dają jej szans, dzisiaj zabrali ją karetką, szefu pojechał do szpitala - i oczywiście kiedy musiał wrócić i co zobaczyć? No przecież że wtedy kiedy akurat wyszedłem na fajka. Więc jeszcze pewnie przysparzam go o "miłe" rozmyślania w stylu "ten ***** się truje i żyje a moja córka nie i umiera" :evil: Czemu, do cholery, czemu?! Kiedyś jak jeszcze było nas palaczy w firmie trzech, to się śmieliśmy że szefu ma wszczepiony we łbie odbiornik do kamery przed firmą i specjalnie nas "przycina" jak palimy żeby potem nam "przyciąć" z pensji, ale od kiedy jestem jedynym palaczem w firmie to przestało być takie zabawne :evil:
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Kiya 06 lis 2013, 17:12
deader, już lubię Twojego szefa :D
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez khaleesi 06 lis 2013, 17:14
że zimno :evil:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez mark123 06 lis 2013, 17:19
Moja osobowość.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez deader 06 lis 2013, 18:27
Kiya napisał(a):deader, już lubię Twojego szefa :D

Zapewniam cię że przeszłoby ci po tygodniu pracy u niego :P
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Kiya 06 lis 2013, 18:51
deader, no nie wiem, ja nie palę :P
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez deader 06 lis 2013, 19:09
Kiya napisał(a):deader, no nie wiem, ja nie palę :P

Jeśli myślisz że facet się czepia tylko palenia to jesteś w spooooorym błędzie :P Dość powiedzieć że księgową doprowadza do płaczu mniej więcej raz na miesiąc czepiając się rzeczy w stylu "czemu zrobiłaś X?" kiedy sam kazał jej zrobić X tydzień wcześniej... A ilość alkoholu na osobę spożytego "w afekcie" po kolejnej bezpodstawnej przypierdzielce można liczyć w beczkach... Gościu potrafił mi robić półgodzinne wykłado-awantury uwzględniające groźbę bądź przynajmniej sugestię utraty pracy za takie zbrodnie jak na przykład przyuważenie że po umyciu rąk używam więcej niż jednego papierowego ręcznika, ponieważ "w skali roku to są bajońskie kwoty na tym tracone"... :roll: a jednocześnie informację że z mojej winy zwaliło się zlecenie za 2 tysie skwitować: "czasem się zdarza" :roll: Funkcjonowanie w atmosferze nieustannej paranoi tego kalibru jest naprawdę niełatwe i stresujące :?
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Kiya 06 lis 2013, 19:12
deader, loool, jak w Biedronce :D Podobno nawet było w instrukcji mycia rąk zawarte, że należy oderwać LISTEK ręcznika papierowego :D To ilu ludzi ten Twój szef zatrudnia, że to dla niego bajońskie kwoty?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez deader 06 lis 2013, 19:33
Kiya, całe 10 osób :P Ja go z jednej strony rozumiem, bo jak to przeliczyć na cały rok, to może faktycznie suma się robi znacząca. Ale "znacząca" dla nas szaraczków, bo jak się rocznie z tych "nadprogramowych" ręczników nazbiera tysiąc peelenów, to prawie pół pensji naszej; ale jak to mówi gościu którego firma miesięcznie obraca sumami stukrotnie wyższymi to po prostu nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Co jest w pewnym sensie pomocne, bo człowiek łapie chwilową zwiechę kiedy mózg próbuje zdecydować która reakcja będzie bardziej stosowna i mniejsze ryzyko odpowiedzenia czegoś w tym stylu :P Bo wtedy to przesrane kompletnie :P
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Kiya 06 lis 2013, 19:39
deader, mój poprzedni szef też miał dziwne podejście do oszczędności. Ciężko mi teraz przypomnieć sobie jakiś przykład, ale oszczędzał na rzeczach najtańszych oraz naszych godzinach pracy (co się odbijało na stanie czystości hotelu - a zatem ważnej części wizerunku), a wydawał setki i tysiące złotych na rzeczy niepotrzebne. Teraz na szczęście mu przeszło. I tak pierwsze, co mówi, gdy się do niego odzywamy, to "nie mam pieniędzy", ale zrezygnował już z mówienia nam co chwilę "do domu". xD
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do