Wkurza mnie:

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Candy14 25 paź 2013, 02:06
Kiedy wreszcie się odczepi? Nie mieszkamy razem od kilku lat a ona stale wyobraża sobie, że ma prawo mnie pouczać i ingerować w moje życie i wybory, których dokonuje.


kiedy Ty powiesz dosc
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Wkurza mnie:

przez NieznanySprawca 25 paź 2013, 12:43
ze mam dzis wolne, czas, zeby ogarnac dom i pozalatwiac pare spraw, ogolnie dlugi weekend, a niiic mi sie nie chce przez kwetiapine :evil:
NieznanySprawca
Offline

Wkurza mnie:

przez skufka 25 paź 2013, 12:52
że przed weekendem ogarnia mnie straszliwe poczucie samotności. Do tego stopnia, że nic nie robię w domu, choć trzeba tyle zrobić...
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
20 cze 2013, 18:02
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wkurza mnie:

przez Kokojoko 25 paź 2013, 12:54
Candy14 napisał(a):
Kiedy wreszcie się odczepi? Nie mieszkamy razem od kilku lat a ona stale wyobraża sobie, że ma prawo mnie pouczać i ingerować w moje życie i wybory, których dokonuje.


kiedy Ty powiesz dosc


Ja mówiłam wprost, że nie życzę sobie, żeby wtrącała się w moje sprawy i ograniczyłam kontakt do minimum, nie zawsze odbieram telefon a i tak zawsze znajdzie sposobność, żeby wtrącić swoje 5 groszy i ocenić (negatywnie) to co robię... Tak jakby nie docierało do niej to, że mam tego dosyć. Co mogę więcej zrobić?
Kokojoko
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Candy14 25 paź 2013, 16:20
Ja mówiłam wprost, że nie życzę sobie, żeby wtrącała się w moje sprawy i ograniczyłam kontakt do minimum, nie zawsze odbieram telefon a i tak zawsze znajdzie sposobność, żeby wtrącić swoje 5 groszy i ocenić (negatywnie) to co robię... Tak jakby nie docierało do niej to, że mam tego dosyć. Co mogę więcej zrobić?

Mialam identycznie z moja matka..przez wiele lat podnosila mi cisnienie. Kontakt ograniczylam do minimum np. spotkanie raz w roku a i tak po pol godziny mialam jej dosc . Komorki nie odbieralam ale dodzwaniała sie na stacjonarny. W koncu dojrzalam do tego zeby mowic jej wprost co mysle ... kiedy zaczynala swoja krytykancka gadke pytalam po co to robi? czy lepiej sie czuje kiedy moze mnie skrytykowac? czuje sie wtedy lepsza ode mnie? Czy uwaza ze tak matka powinna traktowac swoje dziecko? ...pomagalo na chwile. POtem mowilam wyraznie, ze jak dzwoni tylko po to zeby znowu mi cos wytknac to odkladam sluchawke. I jezeli nie docierało ...odkladalam. W koncu obrazila sie na mnie i mialam piekne dwa lata spokoju bo przestala dzwonic :105: No a teraz mam juz spokoj wieczny
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Abbey 25 paź 2013, 17:17
babka. Mam jej cholernie dość, zadufane w sobie babsko
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Wkurza mnie:

przez Kokojoko 25 paź 2013, 17:35
Candy14 napisał(a): Mialam identycznie z moja matka..przez wiele lat podnosila mi cisnienie. Kontakt ograniczylam do minimum np. spotkanie raz w roku a i tak po pol godziny mialam jej dosc . Komorki nie odbieralam ale dodzwaniała sie na stacjonarny. W koncu dojrzalam do tego zeby mowic jej wprost co mysle ... kiedy zaczynala swoja krytykancka gadke pytalam po co to robi? czy lepiej sie czuje kiedy moze mnie skrytykowac? czuje sie wtedy lepsza ode mnie? Czy uwaza ze tak matka powinna traktowac swoje dziecko? ...pomagalo na chwile. POtem mowilam wyraznie, ze jak dzwoni tylko po to zeby znowu mi cos wytknac to odkladam sluchawke. I jezeli nie docierało ...odkladalam. W koncu obrazila sie na mnie i mialam piekne dwa lata spokoju bo przestala dzwonic :105: No a teraz mam juz spokoj wieczny


Moja, też się obraża... Odkąd obraziła się i z powodu głupoty, wyszła ode mnie z mieszkania trzaskając drzwiami, już jej nie zapraszam. Najgorsze jest to, że kiedy się obrazi na mnie włącza w ten konflikt osoby trzecie tzn. opowiada rodzinie jaka jestem zła i próbuje poprzez nich wpływać na mnie np. w święta nie pojechałam do niej, więc zadzwoniła do babci. Babcia oświadczyła mi, że jeśli nie zjawię się na święta w domu to do niej mam też się nie odzywać. Dwie manipulatorki... Jedna wychowała kolejną :brawo:

Wkurza mnie to! Mam nadzieję, że dzięki terapii nauczę się dystansować do tego i w krótki acz skuteczny sposób urywać jej komentarze... Póki co czytam książkę "Toksyczni rodzice", żeby zrozumieć pewne rzeczy...
Kokojoko
Offline

Wkurza mnie:

przez *Ai* 25 paź 2013, 18:59
Wkurza mnie, kiedy ktoś twierdzi, że jestem dziwna... Jeszcze nikt nie poparł takiej wypowiedzi przekonującym argumentem.
*Ai*
Offline

Wkurza mnie:

przez kolekcjoner snów 26 paź 2013, 23:04
Supernova, ja często to słyszę i nic w tym złego :)
kolekcjoner snów
Offline

Wkurza mnie:

przez Anna Maria 26 paź 2013, 23:18
Coś przeczytałam i się strasznie wkurzyłam. Kolejna ściema :roll:
Przed samym snem. Eych.. Idę spać to może przez sen się wyzłoszczę i na kurwię komu trzeba. :evil:
Anna Maria
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 paź 2013, 23:30
Babcia oświadczyła mi, że jeśli nie zjawię się na święta w domu to do niej mam też się nie odzywać. Dwie manipulatorki... Jedna wychowała kolejną :brawo:

No wiesz.. schematy przenoszone pokolenia na pokolenie. Pewnie bedziesz pierwsza ktora to przerwie :D
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez khaleesi 28 paź 2013, 12:43
Wkurza mnie gdy ktoś świadomie robi na złość innej osobie choć wie, że ją to krzywdzi. :evil:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez deader 28 paź 2013, 15:52
Wqrwia mnie kumpel w pracy - myśli że jak przejął obowiązki szefa pod jego nieobecność to może przejąć też jego zachowanie, czytaj: wpierdalanie się we wszystko i czepianie się o pierdoły. Kurrrrwa jak ja nienawidzę ludzi którym władza pierdoli we łbie. Ja jak "byłem szefem" to się nie przyjebywałem i nie wtykałem nosa w zlecenia.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez monk.2000 28 paź 2013, 18:16
deader, ty masz najlepsze "wkurza mnie" w tym wątku. Nie mam za wiele własnego życia, więc fajnie poczytać, że ktoś chodzi do pracy i ma jakieś odczucia z nią związane. Jak taki miniserial, dider i jego wkurzający kompani.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do