Życie po depresji...

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Re: Życie po depresji...

Avatar użytkownika
przez Majster 31 maja 2010, 16:18
iaarok napisał(a):Jak sobie radzicie w życiu po depresji?,
A dziekuje, calkiem nieźle :)
iaarok napisał(a):oczywiście mówię o tych którzy jakoś z tego wyszli.
Czyli do mnie ;)
iaarok napisał(a):Ze skutkami depresji łączą się problemy ze skupieniem, trudnością w koncentracji, krótkotrwałą pamięcią.
Nie mam takich problemów. Mam, a nawet w czasie deprechy mialem fenomenalną pamięć i nigdy nie skarzylem sie na jakies wieksze luki. Aktualnie nie mam klopotów z koncentracją. Miedzy skupieniem, a trudnością w koncentracji nie widze zadnej różnicy - oświecisz mnie?
iaarok napisał(a):Jak sobie z tym radzicie? Można stare nawyki wyćwiczyć
Stare, czyli które? jakie?
iaarok napisał(a):jakoś wrócić do jakiegoś 'znormalizowanego' stanu skupienia?
A po polsku? Bo wiesz - ja jestem w stanie ciekło-stałym, a jak sie najem kapusty z grochem to bywam i w gazowym.
Pozdrawiam :)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Życie po depresji...

przez Natascha 03 cze 2010, 18:53
iaarok, kilka lat temu z głęboką depresją i zaburzeniami odżywiania trafiłam do szpitala. W karcie miałam wpisane- myśli ''S''. Od lat nie mam depresji, mimo to dalej, od czasu do czasu, zdarzają mi się niektóre z wyżej opisanych przez Ciebie problemów.
Nie ma co się czarować- nie od razu będzie dobrze. Jednak z czasem te stany są coraz rzadsze(przynajmniej w moim przypadku)- oczywiście pod warunkiem, że nie nastąpi nawrót depresji.
Także musisz trochę uzbroić się w cierpliwość i starać, w miarę, nie stresować się tym.
Natascha
Offline

Re: Życie po depresji...

przez VasqueS 03 cze 2010, 19:06
Ja mam ten sam problem, cieżko mi sie skupić, rzadko mi wychodzi czytanie ksiażek- czesto mysle o czyms innym, nie wiem jak sobie z tym poradzic.
Zastanawiam sie, czy problem nie lezy w tym, że cieżko nam przychodzi pogodzenie sie z własnymi slabosciami, chcemy byc idealni, zawsze móc sie skupiac?
Jak się odnosisz do mojej interpretacji ?
VasqueS
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Życie po depresji...

przez Mayola 12 cze 2010, 19:38
Witam! Ja wyleczyłam się z depresji już jakiś czas temu, ale zauważam jej skutki takie jak właśnie trudności w zapamiętywaniu wielu rzeczy oraz w skupianiu na czymś uwagi. Trudno mi z tym, ciężko jest tak funkcjonować, ale wierzę, że z biegiem czasu wszystko się poprawi. Przynajmniej mam taką nadzieję. Myślę, że w twoim przypadku, iaarok też tak będzie, tylko potrzeba na to czasu. Poza tym cieszę się że przynajmniej w internecie mogę znależć kogoś kto ma to, co ja. Myślę, że gdybym powiedziała to komuś, kogo znam, nie zrozumiałby, bo nie wie jak to jest.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
12 cze 2010, 19:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do