pomozcie prosze:(

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

pomozcie prosze:(

przez Agata1988 20 maja 2010, 18:02
Witajcie mam nadzieje ze ktos mi pomoze.Zaczelo sie poltora roku temu od bolu jajnika polszam do ginekologa
wszytsko wporzadku potem zaczela boelc mnie lewa reka poszlam do otropedy tez ok potem brzuch w roznych miejscach prawa strona poszla do gastrologa oczywiscie tez ok .Potem doszly bole serca ktore mam do dzis tak silne ze mysle ze umieram bylam u kardiologa tez ok tylko troche serce za szybko bije.ale ok do dzis takze mam te bole brzucha z prawej strony na bol plecow mialam robiona blokade nic nie pomoglo biore leki na serce nic nie pomagaja nie wiem juz co robic cierpie z bolow rodzina ma mnie dosc ciagle narzekam ze mnie cos boli teraz np plecy i serce zwariuje czasem glowa ale to nie czesto jezeli ktos chce poromawiac prosze czuje sie bardzo samotna :(przez to boje sie wyjsc z domu bo mysle ze padne na ulicy przez serce i umre
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
20 maja 2010, 17:47

Re: pomozcie prosze:(

przez ewaryst7 20 maja 2010, 18:45
Spokojnie;)Nie padniesz , ani nie umrzesz.Podejrzewam u Ciebie nerwicę lekową.Porozmawiaj o tym z psychiatrą.Naprawde nie ma się czego wstydzić.Wyobrazam sobie jak się możesz czuć.Dlatego nie czekaj.Pozdrawiam Cię ciepło:)
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: pomozcie prosze:(

przez eldruto 21 maja 2010, 12:27
hej:)
Strasznie lakoniczna jestes... moze zyjesz juz tak w napieciu od dlugiego czasu, nie mowisz co czujesz, nie sluchasz wlasnych uczuc, masz kiepski kontakt z rodzina, alienujesz sie... wiec moze tak wlasnie objawiaja sie twoje uczucia - w postaci bolu. Dzieki temu ze cos cie boli, masz okazje by zwrocic na siebie uwage rodziny, znajomych itd. Ale moge sie mylic - tylko strzelam, nie znam sie.

Skoro przeszlasz tylu lekarzy, to rzeczywiscie warto odwiedzic psychologa albo psychiatre - moze wlasnie w glowie tkwi problem.
Wiem, teraz wlasnie przechodzi cie strach "co sobie ludzie pomysla - zeswirowala, psychotropy bierze" ale wizyta u lekarzy "od glowy" to oznaka sily - walczysz, nie poddajesz sie, szukasz rozwiazania a nie czekasz na zbawienie. Wiec glowa do gory - bardzo wiele osob przechodzilo podobne chwile jak ty teraz przechodzisz - to moze byc tylko nerwica. A jak to nerwica, to jest to w 100% uleczalne.
A zdolnosci magicznych raczej nie masz, zeby wiedziec co inni o tobie mysla:)
Usmiech na twarz i marsz do gabinetu. Im szybciej zaczniesz, tym szybciej wyzdrowiejesz.
Pamietaj, ze skoro wszystko sie moze sypac - nerki, watroba, serce... to i mozg moze miec chwile slabosci:)
Glowa do gory, mozna znalesc zdania ze osoby z nerwica sa wrecz odporne na wszelkie choroby psychiczne - tak bardzo kontroluje siebie, ze w zyciu nie ma szans zeby cos takiego sie urodzilo:)

Przeszukaj posty w tym rozdziale forum - znajdziesz wiele ciekawych rzeczy - ja polecam ci na poczatek "oswoic lek" (na chomikuj.pl szukaj) no i strone http://moja-nerwica.republika.pl/
Sciskam i pozdrawiam:) Jest dobrze, bedzie lepiej:)
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
14 gru 2009, 19:26
Lokalizacja
wioska

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do