Wybaczyć sobie ?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wybaczyć sobie ?

przez Margaryna9 02 maja 2010, 17:33
Gdybym potrafił wybaczyć sobie .... to bym wyszedł z całej tej choroby. A co mam wybaczyć ? Wybaczyć sobie że dałem się poniewierać ludziom. Dorastałem w trudnych warunkach ojciec alkoholik , jak byłem mały to czułem że nie mam w nikim oparcia. Potem w wieku 12 lat nagła śmierć ojca. Byłem i jestem słabszy psychicznie od rówieśników ciągle czuje że muszę grać silnego mimo że w głębi duszy jestem słaby . Jest trochę ludzi którzy mnie krzywdzili , wyśmiewali wiem że wyolbrzymiam ale taka jest prawda. A ja zawsze chciałem być wojownikiem ulicy silny psychicznie to taki konflikt wewnętrzny.... Po śmierci ojca stałem się jeszcze bardziej mały i to był początek mojego upadku. Ludzie wykorzystywali moją sytuacje nie szanowali i traktowali jak szmatę ... ja robiłem to samo ze słabszymi od siebie aby się dowartościować. Potem uciekłem w narkotyki .. amfetamina dawała mi siłę i podnosiła samoocenę Heroina sprawiała że zapominałem o wszystkim. Teraz jestem na dnie samotny uzależniony od narkotyków i wciąż nie zapomniałem o przeszłości o ludziach którzy mnie krzywdzili. Patrze na siebie oczami moich wrogów czuje się jak szmata i ciota która nie radzi sobie z życiem. W kontaktach z ludźmi czuje się niepewnie muszę grać kogoś innego ... silnego psychicznie. Boje się przyszłości tego że będę sam że nigdy nie wyjdę z choroby. Marzę o tym aby wybaczyć sobie zbudować na nową swoją osobowość i przestać grać kogoś innego odbudować poczucie własnej wartości. To mój upadek Ikara ..
DziwnySwiat00.blog.interia.pl wejdz i skomentuj :)
Biorę Abilify , Pernazyna , Lenuxin , tegretol i chyba zdrowieje :)
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
24 lut 2009, 18:29

Re: Wybaczyć sobie ?

przez wovacuum 02 maja 2010, 17:40
Margaryna9, hmm,ja zaczelam walkè wlasnie od wybaczanie sobie.Trochè to trwalo,ale siè udaje :D czy dalej bierzesz amfè??
wovacuum
Offline

Re: Wybaczyć sobie ?

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 02 maja 2010, 18:36
A ja nie potrafię sobie wybaczyć wielu rzeczy... U mnie to wygląda tak: jak coś nie jest idealnie wykonane, to jest źle. Dla mnie istnieją tylko rzeczy czarne i białe. Rozpamiętuje każdą porażkę, żeby się jeszcze bardziej dobić. Potem pojawiają się myśli samobójcze i takie tam...

Samo wyjście gdziekolwiek: zawsze mam staranny makijaż, ciuchy wybieram już dzień wcześniej, a i tak przebieram się kilka razy... BO wszytko musi do siebie idealnie pasować... Ład i porządek - tak podsumowując... A parafrazując - moje życie, to jedna wielka nerwica natręctw.

Margaryno - ja w sumie nie wiem, a jaki sposób mogłabym Ci doradzić. Bo jak widać sama nie potrafię wrzucić na luz, czy obniżyć wymagań wobec swojej osoby. :?

Ale nawet, jak się spadnie na dno i człowiek jest potłuczony, maksymalnie poraniony... To wbrew wszystkiemu, na przekór... trzeba się odbić od tych rynsztokowych czeluści. :D Łatwo się gada, gorzej z realizacją...

Wova - jak do tego doszłaś? Co spowodowało, że "wybaczyłaś sobie"?
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wybaczyć sobie ?

przez wovacuum 02 maja 2010, 18:48
Goldielocks, och to trwalo z 8 lat moze??calkiem niedawno doszlam do tego ,ze wybaczylam sobie iz:
-nie jestem idealna
-nie kazdy musi mnie lubiec i doceniac
-rodzice tez majaà wady,ale mnie kochajà
-moj byly(/cenzura/ nie z tej ziemi)tez jest czlowiekim i popelnia bledy
-zaakeptowalam samà siebie,jako kobietè(i nawet schudlam 11 kg)
-i najwazniejsze:NIE JESTEM ZLA MAMA-bo wyjechalam za granicè tylko dlatego,zeby moja corenka miala lepszy start w zyciu

Goldielocks, co spowodowalo taki tok myslenia???hmm-wypadek mèza mojego i milosc mojego dziecka :D
no i wiara mojego miska we mnie...
Ostatnio edytowano 02 maja 2010, 18:54 przez wovacuum, łącznie edytowano 1 raz
wovacuum
Offline

Re: Wybaczyć sobie ?

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 02 maja 2010, 18:53
Wova - ja po prostu, taka jestem, że stosuję wobec siebie zasadę - "zero litości"...

Chciałabym osiągnąć, to co Ty... Myślę, że w pewien sposób, to by mnie "uzdrowiło". Nigdy nie będę taka, jak to sobie wymyśliłam. Jak ja kiedyś dojdę do takiego stadium, to nareszcie będę mogła się przekonać, czym jest radość z życia...

A tak wogóle - to jestem solipsea na nowym mym konciaku, Wovulko. :*
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Wybaczyć sobie ?

przez wovacuum 02 maja 2010, 18:55
Goldielocks, alez ja wiem o tym kochana doskonale :D ale dlaczego zmienilas nicka to nie wiem??Ty chyba tak lubisz? :mrgreen:
wovacuum
Offline

Re: Wybaczyć sobie ?

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 02 maja 2010, 18:55
Lubię metamorfozy... No i wierzę w reinkarnację. :mrgreen:

Nowe konto - może nowa lepsza ja.... Taaaaa akurat. :lol:
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Wybaczyć sobie ?

przez wovacuum 02 maja 2010, 18:59
Goldielocks, uwielbiam Cie za to!!reinkarnacja??czemu nie?? :mrgreen:
wovacuum
Offline

Re: Wybaczyć sobie ?

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 02 maja 2010, 19:04
Wova - a ja Cię uwielbiam, za Twoja pozytywną energię. Jesteś takim "dobrym duszkiem" tego forum. :D

Reinkarnacja - czyli moja szansa, na to, że w przyszłym wcieleniu zmienię gatunek... Mogę być, dajmy na to... psem, no np. mój to ma życie jak w Madrycie. 8)
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Wybaczyć sobie ?

przez wovacuum 02 maja 2010, 19:21
Goldielocks, dzièkujè za komplement :D to mnie bardzo ucieszylo.A Ty walcz o siebie!!!!i powoli wybaczaj sobie*-na to trzeba czasu.
ps;a autor temayu siè nic nie odzywa!!hallo Margaryna9, gdzies Ty??
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do