Bezpieczne formy rozmawiania

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Bezpieczne formy rozmawiania

Avatar użytkownika
przez Pasman 22 mar 2010, 15:19
Heja. Ostatnio mam troche zapału i zastanawiam sie
nad bezpiecznymi formami rozmawiania (w realu oczywiście).

Macie tutaj jakieś doświadczenie ?
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Re: Bezpieczne formy rozmawiania

Avatar użytkownika
przez Odkrywający 22 mar 2010, 16:22
Masz problemy z rozmową z innymi ludźmi? Dlaczego?
Któregoś dnia rzucę to wszystko
I wyjdę rano niby po chleb
Wtedy na pewno poczuję się lepiej
Zostawię za sobą ten zafajdany świat
Napełnię olejem pustą głowę
I wrócę tam, na aleję pełną róż

Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
Wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło

Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
01 mar 2010, 22:52

Re: Bezpieczne formy rozmawiania

Avatar użytkownika
przez majstero 22 mar 2010, 16:30
Odkrywający napisał(a):Masz problemy z rozmową z innymi ludźmi? Dlaczego?

Dla mnie jest to raczej naturalne, przy schorzeniach jakie mamy, wnikające z niskiej samooceny i uległości. W moim przypadku rozmowa jest raczej monologiem, ktoś pyta ,ja odpowiadam tak lub nie, rzadko zdarzają mi się dłuższe wypowiedzi do ludzi.
To co zdobyliśmy z największym trudem, najbardziej kochamy. Seneka

Boje się człowieka czerpiącego wiedzę z jednej książki. Tomasz z Akwinu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
26 gru 2009, 13:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Bezpieczne formy rozmawiania

Avatar użytkownika
przez Pasman 22 mar 2010, 16:54
majstero napisał(a):W moim przypadku rozmowa jest raczej monologiem, ktoś pyta ,ja odpowiadam tak lub nie, rzadko zdarzają mi się dłuższe wypowiedzi do ludzi.


ciekawe , tego nie próbowałem.
zwykle na pytania odpowiadam pytaniem.

[Dodane po edycji:]

Odkrywający napisał(a):Masz problemy z rozmową z innymi ludźmi? Dlaczego?


nie boisz się dowiedzieć ?
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Re: Bezpieczne formy rozmawiania

Avatar użytkownika
przez Majster 22 mar 2010, 17:18
Nikt sie nie boi - wyłóż sprawe na stół, dołóż jakis przyklad, opisz jakas historie, slowem - wysil sie nieco i podyskutujemy. Jak na razie Twoje pytanie brzmi mniej wiecej jak: "Zgadnij, czy lubie termity??" :mrgreen:
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Bezpieczne formy rozmawiania

Avatar użytkownika
przez soulfly89 22 mar 2010, 18:20
LOL! A to dobre pytanie :)

Bezpiecznie można rozmawiać tak naprawdę tylko o rzeczach mało ważnych. Jaka dzisiaj pogoda, co tam na uczelni, jak się miewa Twój pies i czy paprotka wyleczyła się z kataru... ;)

Najlepiej sprawiać przy tym wrażenie osoby wyluzowanej - mimika, ubranie, gesty. Jak było bardzo ze mną źle, w sensie poczucia własnej wartości - ćwiczyłam to przed lustrem. Serio. Pomogło trochę.

Ale żeby nawiązać jakiś głębszy kontakt z drugim człowiekiem, to nie ma innej opcji - trzeba się pozbyć zbroi i trochę otworzyć, pokazać te bardziej wrażliwe części naszej duszy i oczywiście podjąć ryzyko. No risk,no friendship, że tak powiem.

Naprawdę bardzo ciekawy temat. Życzę powodzenia Pasman i chętnie też sobie poczytam co ludzie będą Ci radzić :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: Bezpieczne formy rozmawiania

przez Gringo 22 mar 2010, 19:26
Fajny temat.
Jak się czujesz bezpieczny, to wszystkie formy są bezpieczne ;)
Gringo
Offline

Re: Bezpieczne formy rozmawiania

Avatar użytkownika
przez BB1 22 mar 2010, 19:33
U mnie bezpieczna rozmowa to była agresywna rozmowa ale nie polecam :roll:
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

Re: Bezpieczne formy rozmawiania

przez eldruto 22 mar 2010, 19:35
Wszystko przychodzi malymi krokami:)
Nie wiem czy pisales na forum swoja historie, ale od tego mozesz zaczac. Pozniej mozesz sprobowac przejsc z kims na priv - a napisz cos do bylekogo, nie wazne czy odpisze czy nie, i czy cos normalnego czy nie, ale zrob to:)
Pozniej mozesz uzyc czatu. Na czacie znajdziesz miliony roznych osob, zazwyczaj w przedziale wiekowym 8-15 i spasionych zboczencow 45+:) Pewnie nie bedziesz mogl znalesc wspolnego tematu do rozmowy, ale nie poddawaj sie.
Kolejna opcja to gg - wpisz sobie w gg w wyszukiwarce: Ania, miejscowosc Kozia dupa, i napisz cos tam - skomentuj opis (ludzie zazwyczaj to lubia bo sie czuja zauwazeni) i zacznij pisac o pierdolach.
Dalej, mozesz sciagnac sobie Skype - jezeli masz problemy z gadaniem na realu, przez skype bedzie ci latwiej bo cie nie widac.
Jezeli wychodzisz z domu, mozesz poszukac miejsca gdzie sa budki telefoniczne - czasem jeszcze gdzies stoja:) Nie koniecznie musisz kupowac karte tel, nie musisz tez od razu dzwonic na 997 i wrzeszczec ze psy to suki, ale mozesz np poszukac sobie opakowania swojego ulubionego proszku do prania i zadzwonic na infolinie (zazwyczaj bezplatne) i powiedziec ze po ostatnim praniu swoich gaci swedzi cie tylek i nie wiesz co zrobic. Moglbys zrobic to z tel komorkowego (infolinia, nie policja!:)) ale przez budke tel mozesz miec wieksza pewnosc siebie.
A dalej to juz zagadywanie do ludzi.
Na poczatek proponuje cwiczenie - idziesz sobie ulica i pytasz 10 osob o godzine, albo droge do najblizszego monopolowego.
Mi najlatwiej sie gada z bliskimi znajomymi, lub lece do babci jak mam wiekszy problem i nikogo do pogadania. Ale dla ciebie moze byc latwiej zagadac do kogos obcego - w busie, na dworcu, w sklepie etc.
Proste zeczy - idziesz do sklepu i mowisz "dziekuje" jak dostajesz reszte. Zwyczajnie odzywaj sie do ludzi. Wszystko przychodzi z czasem, pamietaj ze woda drazy skale.
Lubisz Piersi? (zespol oczywiscie;D) Skoro masz pozytywny nastroj to go wykorszystaj, a jak ci bedzie gorzej to poszukaj sobie piosenki "JONEK"
Az zacytuje: "Nie boj sie krzyczec, nie boj sie skakac. Zamien sie w drzewo, zamien sie w ptaka"

Powodzenia!
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
14 gru 2009, 19:26
Lokalizacja
wioska

Re: Bezpieczne formy rozmawiania

Avatar użytkownika
przez BB1 23 mar 2010, 10:45
eldruto; jak dla mnie kapitalne to co piszesz :mrgreen:
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

Re: Bezpieczne formy rozmawiania

Avatar użytkownika
przez majstero 23 mar 2010, 11:59
eldruto napisał(a): ale mozesz np poszukac sobie opakowania swojego ulubionego proszku do prania i zadzwonic na infolinie (zazwyczaj bezplatne) i powiedziec ze po ostatnim praniu swoich gaci swedzi cie tylek i nie wiesz co zrobic. Moglbys zrobic to z tel komorkowego (infolinia, nie policja!:)) ale przez budke tel mozesz miec wieksza pewnosc siebie.

Hehhehe genialne w swojej prostocie :twisted:
eldruto napisał(a):Wszystko przychodzi malymi krokami:)

Niestety masz racje, ale osoba której przelatuje życie między palcami chce podświadomie natychmiastowej zmiany. Taka osoba ciągle szuka nowych bodźców, które mogłyby zainicjować lawinę pozytywnych zdarzeń. Niestety w moim przypadku za bardzo to nie działa, ani zmiana otoczenia ani zmiana swojego statusu materialnego nic mi nie dało, oprócz tego, że rośnie moja frustracja. Ciągle zadaje sobie pytanie "czy z tego wyjdę?", jak mam lepszy dzień to zmuszam się do pozytywnej odpowiedzi na to pytanie, ale jak łapie mnie dołek zaczynają przeważać myśli, że choruje wielu ale wyleczonych jest jakby mniej, że może ja jestem akurat w tej grupie której nie można pomóc. Na dzień dzisiejszy nie wiem który tok rozumowania (pozytywny czy negatywny) jest prawidłowy.
To co zdobyliśmy z największym trudem, najbardziej kochamy. Seneka

Boje się człowieka czerpiącego wiedzę z jednej książki. Tomasz z Akwinu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
26 gru 2009, 13:08

Re: Bezpieczne formy rozmawiania

przez eldruto 23 mar 2010, 18:09
Mam zupelnie tak samo. Ale ja wychodze z zalozenia, ze grunt to optymizm. I nie chodzi tu o zmuszanie sie do niego i udawanie ze jest ok, gdy nie jest ok. Ale o to, by szukac, drazyc, upadac i wstawac. I choc brzmi to strasznie patetycznie, to tak jest.
Ja nie bardzo mam jak zmieniac swoje statusy materialne i otoczenie, ale za to wychodze z innego zalozenia - "Przyszlosc jest teraz!" I zamiast szukac czegos, obiecywac sobie ze jutro bedzie lepiej niz dzis, ze sprawy sie uloza, staram sie nie wybiegac za bardzo w przod (choc nie udaje mi sie to jeszcze zbytnio) i zyc i dzialac teraz. Staram sie akceptowac to co przynosi kazdy dzien i robic uzytek z tego co jest, a nie oczekiwac jutra, ktore jest niepewne. Prawda jest taka, ze nasze obawy dotyczace "jutra" w wiekszosci sie nie sprawdza, a prawdziwe problemy i tak przyjda z miejsc gdzie ich sie nie spodziewamy.

Jest dobrze, bedzie lepiej!
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
14 gru 2009, 19:26
Lokalizacja
wioska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do