Pokonałam nerwicę

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Re: Pokonałam nerwicę

przez miki74 20 lut 2010, 02:24
Zośka1980 napisał(a):A może cała ta administracja to jakiś koncern farmaceutyczny robiący sobie tu reklamę swoich produktów ,usuwając niewygodnych ludzi.PORAŻKA!!!!!!!!!!!!!!
Masz tupet, oszuście.
miki74
Offline

Re: Pokonałam nerwicę

przez Z1980 20 lut 2010, 10:03
100 % pewności że to na tym forum dzieje się coś nie tak .usuwacie konta wszystkim użytkowniką którzy w w jakikolwiek pozytywny sposób wypowiedzieli się na temat tej metody.Usuwacie posty w których jest wyrażana opinia na temat tego forum ,macie ankietę w której jednak tych negatywnych głosów na temat tego forum jest sporo,z czegoś to się musi brać.Użytkowników którzy są już tu pewien czas ,takich jak magdalena0304 oskarżacie o współudział ,nie mając jednak 100% pewności to tylko jakieś chore domysły.Fakt jest jeden komuś nie spodobało się tu że pojawiły się wpisy na ten temat i za wszelką cenę chce teraz wszystkich zniechęcić do tego ,być może sam ma podobny pomysł czy też może w inny sposób tu nakłania ludzi do korzystania z jego ofert.Forum jest chyba od tego żeby każdy mógł wyrazić swoją opinię ,jeżeli ktoś napisał że mu to pomogło to w czym rzecz?Tak samo jak ludzie w wielu wątkach piszą że pomogła im jakaś książka ,zioła ,witaminy etc.
Gringo piszesz ze na forum o tej metodzie wszystko jest założone jednego dnia?To ty chyba nie za bardzo potrafisz czytać ,gdybyś była taka domyślna zauważyłabyś że to forum ma dopiero 2-3 tygodnie ,ze rozmowy są jakieś dziwne ,ciekawe jak to wyglądało tutaj kiedy to forum miało tylko 3 tyg.Wiesz takie wpisy z twojej strony ze to 100% oszust są jawnym pomówieniem ,nie masz pewności a takową byś mogła mieć dopiero po rozpoczęciu i zakończeniu tej metody że ona nie działa i jest oszustwem.Sprawa tej metody była poruszana na wielu forach ,i na zadnym nie spotkała się z negatywną opinią a wręcz przeciwnie
Gringo gratuluję że z Ciebie jest taki mistrz ortografii ,ale wiesz nie każdy posiada tą zdolność ,niektórzy ludzie są dysortografami co nie oznacza że nie są inteligetni.Piszesz że stronka o tej metodzie jest napisana w prosty sposób ,a może właśnie w taki ma być ,może w taki łatwiej to trafia do ludzi ,tak jak zresztą wszystkie informacje które się dostaje przy stosowaniu tej metody są napisane w prosty sposób ,bez suchej terminologii medycznej ,tylko w prosty ludzki ,zrozumiały .Bo jak dla mnie podstawą wyjścia z nerwicy jest jej zrozumienie.

oto cytaty postów z commedu użytkowników którzy są tam od dawna.
cyt...
Ale czemu nieufnie podchodzicie?
Ja zapytałam wprost moją terapeutkę o taką metodę, powiedziała, że to typowa metoda behawioralna i jest bardzo skuteczna, bo uczymy się pewnych mechanizmów.
Mnie taki plan działania na pewno by pomógł, dlatego nie będę się za długo zastanawiać;)
Nie wiem tylko jak to zrobić i jakiego typu są te zadania, bo przede mną przeprowadzka niebawem i nie wiem czy musze dysponować dużą ilością wolnego czasu?

cyt..
Dziewczyny, to trochę jak zabawa, ja też się obawiałam, czy będę miała na to czas, a jak przeczytałam pół godziny ćwiczeń, toż to czasu nie będzie na to, a tu z dzieciakami się pogimnastykowałam i one frajdę miały też. Dziewczyny warto. Praca ogromna, to nie tak że samo przejdzie, bo kupiłam terapię. To można powiedzieć i wiadomości teoretyczne i praktycznie, co zrobić, jakie czasem proste działania podjąć by lepiej się poczuć, zmienić myślenie. Ja przez rok przestudiowałam wiele materiałów dotyczących nerwicy i powiem podoba mi się. Z książek korzystałam, ale to było takie ulotne, szybko zapominałam, tu mam zadania, konkretne na każdy dzień. Ale każdy musi zdecydować sam

cyt...
Właśnie dostałam swoje 1000 kroków przejrzałam, trudna praca, ale warto, ja już z książek wiele czerpałam, ale to jest takie usystematyzowane. Już wiem, ze to dużo da. Książki polecone przez panią czytałam, wiem więc, że to nie jest takie, byle zarobić, ale widzę, że ta pani zna sie na tym. Agusia polecam. Kiriri dzieki. Biore sie do pracy!!!!!!!!!!!!!! Cos mi klawiatura sywankuje

cyt..
Witaj Patusia! Ja też stosuję metodę 1000 kroków od 10 dni więc nie wiele wydaje mi się, że jestem jak by spokojniejsza. Wierzę, że ta metoda mi pomoże i nareszcie poczuję się jak człowiek.


Postów użytkowników którzy mają poniżej 100 postów nie będę tu wklejać bo zaraz stwierdzicie że to znowu jakaś banda.

Tak więc nie macie pewności czy to jest faktycznie ściema czy nie ,ludzie pozytywnie się wypowiadają ,mają jakąś tam swoją metodę w którą wieżą a wy im tą wiarę odbieracie,i to tym ludzią którym najbardziej ta wiara jest potrzebna.Z takim podejściem jak wasze ,nic dziwnego że dalej siedzicie na tym forum ,piszecie jak wam źle ,komentujecie wszystko co możliwe tylko zamiast się zabrać do pracy nad sobą i swoją nerwicą.Waszym podejście od razu powinniście napisać post UWAGA nerwica to jest choroba nieuleczalna ,nikt jeszcze nie wymyślił metody na nią i nikt tego nigdy nie zrobi......a przypadki wyleczenia traktujmy jako nieistniejące.


Proszę bardzo a teraz po raz drugi skasujcie moje konto za to że wyraziłam tu swoją opinię na ten temat ,i to pozytywną opinię bo sama stosuję tą metodę i jestem z niej zadowolona ,i z czystym sumieniem mogę polecić każdemu.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
20 lut 2010, 09:28

Re: Pokonałam nerwicę

przez magdalenabmw 20 lut 2010, 11:40
Właśnie tego sie obawiałam, że jakaś @ chce żerować na naszym nieszczęściu i zgarniać kasę dając nam w zamian złudne nadzieje.
Poczytam jeszcze o tej metodzie i zapytam o nią mojego psychiatrę. Napiszę do tej super pani psycholog na maila, zadam jej kilka pytań. Jeśli mi odpisze konkretnie, a mój psychiatra powie że zna tą metodę i mogę spróbować... to spróbuję. Nastawię się wtedy pozytywnie i spróbuję.

Ale jeśli okaże sie, że to ściema to Katarzyno- obiecuję ci- znajdę cię.
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Pokonałam nerwicę

przez eldruto 20 lut 2010, 11:54
Skoro tak bardzo prosi o skasowanie, to ja bym skasowal:D

Nie ma i watpie zeby sie znalazla taka metoda, ktora ze 100% skutecznoscia pomoze wszystkim - gdyz jak latwo mozna sie przekonac czytajac posty ludzi na naszym forum - nerwica dale tyle objawow i tyle roznych ludzi na nia cierpi, ze z pewnoscia jeden sposob nie spasuje do wszystkich.

Ja wam dam metode za darmo - cale 0 zl:)

Usiadz sobie wieczorem w domu, zrob liste swoich wad ktore wiaza sie z nerwica, i opracuj plan dzialania:
Przyklad: Wiesz ze masz zahamowania zwiazane z wyrazaniem prosb - wpisz sobie na liste - "Poprosze dzis kogos o pozyczenie mi ksiazek/posprzatanie pokoju/umycie zebow itp" (nie chce mi sie bardziej racjonalnych wymyslac;d) - i dajcie sobie za to 2 punkty.

Watpie, zeby metoda oferowana przez "Pania Psyholog Psyhologinska" byla czyms innym, niz to co opisalem wyzej.

Dobremu psychologowi potrzeba dlugiej rozmowy, albo konkretnej ankiety, zeby w zarysie znac sytuacje pacjenta i potrafic mu pomoc. Jak "Pani Psyholog Psyhologinska" jest w stanie po mailu napisanym przez kogos z nerwica wiedziec, co jest przyczyna jego zaburzen. Niech napisze go osoba ktora uwaza siebie za niesmiala bedac w rzeczywistosci krzykliwa.
Co ta "Pani P.P" jej poleci? - z pewnoscia jakies cwiczenie na "przelamanie sie" co w ogole nie pomoze tej osobie.

Od poczatku bylem sceptyczny co do tej "cudownej metody" i przekonuje sie co raz bardziej ze mialem racje. Zwlaszcza Gringo swietnie opsal wszystko co podejzane.

Co mnie rozsmieszylo najbardziej: "proszę Cię o jedno ZAUFAJ MI ,a ja zajmę się resztą"

Sam jestem osoba lekliwa, ktora ma problemy z samodzielnym mysleniem i dzialaniem, mam tendencje do poszukiwania kogos kto sterowalby moim zyciem. Tego dowiedzialem sie u psychologa - i wiedzac to tak ustawiam swoje dzialania zeby byc co raz bardziej samodzielnym i walczyc ze swoim konformizmem. Biore odpowiedzialnosc za siebie, za wlasne dzialanie i to mi pomaga. Powoli osiagam to co chce, pokonuje wlasne bariery. I tak wyglada moja metoda 1000 krokow ktora sam sobie opracowywuje z dnia na dzien.

Gdybym nie znal tej swojej wady i bylbym inny, to pewnie napisal bym to tej "Pani P.P" i poprosil o taka liste krokow. I otrzymal bym ta liste wypelniajac ja sumiennie, wciaz nie wiedzac, ze zamiast sterowac swoim wlasnym zyciem, oddaje ster komus innemu. A moja nerwicy wciaz by trwala, bo walczyl bym z objawami a nie z przyczyna niepowodzen.

Tym wlasnie rozni sie psychologia od pseudo psyhologi (tak, psyhologi) proponowanej przez pania psyholog psyhologinska.

I jest mi bardzo przykro, ze sa na swiecie ludzie, ktorzy nie wahaja sie wykorzystac innych, cierpiacych ludzi, zeby sie troche wzbogacic.
Sercem jestem z tymi, ktorzy uwierzyli i zaplacili.
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
14 gru 2009, 19:26
Lokalizacja
wioska

Re: Pokonałam nerwicę

przez miki74 20 lut 2010, 12:04
magdalenabmw napisał(a):a mój psychiatra powie że zna tą metodę.
Magda, jestem na 1000 % pewien, że Twój psychiatra nie zna tej metody. Wątpię, byś gdziekolwiek w necie znalazła opisy tej metody starsze niż 1, może dwa miesiące. A to dlatego, że to jest NOWY sposób na biznes. :twisted:
miki74
Offline

Re: Pokonałam nerwicę

przez magdalenabmw 20 lut 2010, 12:06
Miki- no tego sie obawiałam. Ale żeby nie było, że jestem taka 'niewierząca' to zapytam lekarza, a co mi zależy :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Pokonałam nerwicę

przez miki74 20 lut 2010, 12:07
eldruto napisał(a):Ja wam dam metode za darmo - cale 0 zl:)

Usiadz sobie wieczorem w domu, zrob liste swoich wad ktore wiaza sie z nerwica, i opracuj plan dzialania:
Przyklad: Wiesz ze masz zahamowania zwiazane z wyrazaniem prosb - wpisz sobie na liste - "Poprosze dzis kogos o pozyczenie mi ksiazek/posprzatanie pokoju/umycie zebow itp" (nie chce mi sie bardziej racjonalnych wymyslac;d) - i dajcie sobie za to 2 punkty.
Bardzo przepraszam, eldruto. Ale to jest moja metoda i wysyłam ją wszystkim za pobraniem 100 zł. :mrgreen: Więc proszę jej nie rozdawać za darmo i nie podszywać się, że to Twoja metoda. ;)

Polecam wszystkim niezdecydowanym do przeczytania mądry post eldruto.
miki74
Offline

Re: Pokonałam nerwicę

przez Lili-ana 20 lut 2010, 12:26
SŁUCHAJCIE ! Dostałam od tej pani Katarzyny tą metodę. Jest naprawdę warta polecenia. Nie wiem czy dla każdego jest inna czy nie... Podobno tak jest.
Przesłała mi mnóstwo ale to mnóstwo informacji na temat nerwicy lękowej, czyli tej z którą się zmagam i metodę tych 1000 króków dotyczącą pokonywania tych lęków i strachów. Mam wykonywać codziennie inne zadanie.

Nie zawiodłam się, będę dawać znać jak mi idą te zadania :D
Lili-ana
Offline

Re: Pokonałam nerwicę

przez monika03 20 lut 2010, 12:30
Na temat nl w necie jest mnóstwo info :mrgreen: :mrgreen: nie musze płacić 50zł .Poza tym chyba lepiej by było gdyby to nasz psycholog zdecydował czy mozemy poddac sie takiej metodzie:))).
monika03
Offline

Re: Pokonałam nerwicę

przez Lili-ana 20 lut 2010, 12:31
Pewnie jest tak, że to wszystko można znaleźć i złożyć sobie samemu takie zadania i je wykonywać, poszperać w książkach, w necie itd.
Ale tu jest wszystko ładnie ujęte i podane krok po kroku co robić.

Zobaczymy...
Lili-ana
Offline

Re: Pokonałam nerwicę

przez Z1980 20 lut 2010, 12:33
Jesteście sceptycznie nastawieni do tego ale tak na prawdę nikt z was nie napisał choćby jednego maila do tej pani z zapytaniem o tą metodę na czym polega co można osiągnąć dzieki niej.Ja ją stosuję i w nia wierzę ,ale czytając takie posty jak wasze moja wiara zaczyna podupadać ,i bardzo wam za to dziękuję.Piszecie że nikt nikomu nie powinien dawać wskazówek ,a przecież robią to wszyscu autorzy książek typu...jak pokonać nerwicę ,depresję ,lęk ...robią to psychologowie ,psychiatrzy,Bez takich informacji nikt nigdy w życiu by z tego nie wyszedł.

Wkleję kawałek maila którego dostałam ,nie wiem czy powinnam to robić ale dobija mnie tu podejście niektórych osób.

....
Nerwica jest jedna i służy jednemu celowi.Uwalnia
nagromadzone w nas emocje z którymi my nie potrafimy sobie poradzić .
Oczywiście dzieje się to poza naszą świadomością.Każdy człowiek ma w sobie zdolność do
uwalniania się od tych emocji jeżeli jest ich mało i są to raczej
pojedyńcze epizody .Lecz kiedy nazbiera się ich zbyt wiele nasza psychika
nie potrafi sobie z nimi poradzić ,każda negatywna emocja musi znaleźć swoje
ujście jeżeli tak się nie dzieje zaczynają pojawiać się różne dolegliwości
typu nerwica i depresja.Te właśnie emocje jeżeli we właściwy sposób ich
się nie rozładuje znajdują swoje ujście w objawach nerwicowych.Są
to powiedzmy takie nasze "wentylki" bezpieczeństwa ,można
powiedzieć że nerwica chroni nas przed poważnymi chorobami psychicznymi.A
dlaczego?A właśnie dlatego że nasze emocje znajdują ujście ,co prawda bardzo z tego
powodu cierpimy ,odczuwamy wiele nieprzyjemnych rzeczy ale właśnie w ten
sposób nasza psychika uwalnia się od nadmiaru tych emocji.Więc naszym
zadaniem jest wyrobienie w sobie takiego nawyku ,takiego sposobu ,takich zachowań
aby te nasze negatywne emocje nie zamieniały się w objawy nerwicowe i tamtędy
uchodziły lecz zostawały rozładowane w inny sposób który nie będzie
wywoływał w nas nieprzyjemnych odczuć.Musimy wyrobić w sobie nawyk
odbierania siły naszym emocją ,odbierania siły naszemu lękowi.Musimy wyrwać się z błędnego koła w które popadliśmy ,a jak to zrobić jest dokładnie opisane w informacji którą załączam do tej metody.
Moja metoda opiera się przede wszystkim na trzech podstawowych sprawach.Po pierwsze
na oswajaniu lęku ,dostaniesz wiele informacji na ten temat ,jak i sposobów na pracę z tym lękiem,ja o nerwicy opowiadam w zupełnie inny sposób niż większość,staram pokazać się jej zupełnie inne oblicze ,bo podstawą wyjścia z nerwicy jest jej zrozumienie .Po drugie jest wiele zadań w których uczymy się prawidłowego uwalniania emocji ,które to właśnie wywołują w nas objawy nerwicowe.Trzecim punktem są metody relaksacyjne niezbędne do
prawidłowego funkcjonowania i wyregulowania układu nerwowego.Znajdują się też tam inne zadania które mają pozytywny wpływ na naszą psychikę i samopoczucie....
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
20 lut 2010, 09:28

Re: Pokonałam nerwicę

przez Lili-ana 20 lut 2010, 12:35
Ja już dużo wiem na temat NL ale żeby sobie zadania codzień wymyślać i szukać to tego nie robiłam jeszcze.
Czekałam na terapię poznawczo - behawioralną, tzn czekam. Mam ją zacząć za jakieś 4 miesiące dopiero... A do tego czasu posprawdzam tą metodę.
Nic mi się nie stanie, co najwyżej więcej się dowiem o mojej chorobie(a raczej zaburzeniu)

[Dodane po edycji:]

Z1980 napisał(a):Jesteście sceptycznie nastawieni do tego ale tak na prawdę nikt z was nie napisał choćby jednego maila do tej pani z zapytaniem o tą metodę na czym polega co można osiągnąć dzieki niej.Ja ją stosuję i w nia wierzę ,ale czytając takie posty jak wasze moja wiara zaczyna podupadać ,i bardzo wam za to dziękuję.Piszecie że nikt nikomu nie powinien dawać wskazówek ,a przecież robią to wszyscu autorzy książek typu...jak pokonać nerwicę ,depresję ,lęk ...robią to psychologowie ,psychiatrzy,Bez takich informacji nikt nigdy w życiu by z tego nie wyszedł.


Tak, jest tu na forum wiele sceptycznie nastawionych osób. Już nie pierwszy raz się z tym spotykam.
Lili-ana
Offline

Re: Pokonałam nerwicę

przez magdalenabmw 20 lut 2010, 12:41
Nie chcę się chwalić ale o nerwicy lękowej wiem już tyle, że spokojnie mogę książkę napisać. I jeśli mam zapłacić 50zł tylko za to, że ktoś mi napisze czym jest nerwica no to dziękuję bardzo, bo ja mu to mogę napisać za darmo :smile:
Co do zadań- ja tak robię od dwóch lat, tzn tak długo jak mam nerwicę (a mam z przerwami, nawet półroczna sie zdarzyła).
Codziennie wyznaczam sobie jakieś zadanie, ale nie przyznaję sobie punktów. W sumie gdyby ta metoda była taka super git to już bym była zdrowa.

Pani xxx- mi wklejony przez panią mail nic nie mówi. A raczej mówi- to co ja już wiem. Nic nowego.

Ja napiszę zaraz maila do tej pani, mam kilka pytań. Nie jestem sceptycznie nastawiona, w sumie na razie mi to obojętne, zobaczę co ma do powiedzenia i co mój psychiatra o tym powie. Być może to kupię. Ale wtedy życzę tej pani aby to nie była lipa, bo będzie niemiło.

Lili-ana- jaką drogą dostałaś tą metodę? Mailem? 50zł za maila? I na jakiej podstawie to dostałaś? Po jednym napisanym mailu?
magdalenabmw
Offline

Re: Pokonałam nerwicę

przez Lili-ana 20 lut 2010, 12:50
magdalenabmw napisał(a):
Lili-ana- jaką drogą dostałaś tą metodę? Mailem? 50zł za maila? I na jakiej podstawie to dostałaś? Po jednym napisanym mailu?

Tak mailem. Napisałam dosyć długiego maila o moim życiu, o moich doświadczeniach i objawach nerwicy jakie mam. Dokładnie opisałam jakie mam objawy, jak to wygląda. Ta pani mi odpisała i poprosiła o wpłatę na jej konto. Przelałam wczoraj pod wieczór pieniądze i dziś rano, około godz. 10-tej dostałam maila z metodą.
Lili-ana
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do