Pokonałam nerwicę

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Re: Pokonałam nerwicę

Avatar użytkownika
przez eligojot 19 lut 2010, 01:07
Raczej tak jest, bo przecież cięzko jest mailowo wyciągać informacje od czego ma się nerwicę czy depresję. Piszesz, że jest od tego, tego i tamtego, to ci w życiu przeszkadza, tamto denerwuje itd. I pewnie wg. takiej listy dostajesz ćwiczenia.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Pokonałam nerwicę

przez BladeM 19 lut 2010, 15:31
Moge tylko napisac , ze bez wzgledu na jaka terapie sie idzie lub zgadza. Najpierw trzeba na 100% zaufanie miec, poprostu dac metodzie i czlowiekowi ktory nam ma pomodz, tak zwany kredyt kompletnego zaufania i wiary ze to nam pomoze. Kredyt mozemy wycofac jesli przekonamy sie ze to nie dla nas. Ale zaczynajac jakokolwiek metode z mysla :" no nie wierze zabardzo ale co mi tam sprobuje" jest bledne. Oznacza ze negujac cos robimy na przekur sobie , czyli nerwica nam za to zaplaci i metoda padnie (obojetnie jak dobra i skuteczna jest)

Kazda terapia i kazda metoda zaczyna sie od pierwszej pozytywnej mysli w naszych glowach (wierze i chce miec ta nadzieje ze to mi pomoze) dopiero wtedy zaczynaja prozesy zdrowienia w nas dzialac.

Nie jest to absolutnie krytyka kogokolwiek tu, to tylko takie podsuniecie mysli. Jesli sami zrozumiecie ze musicie chciec dac krdeyt zaufania to pierwszy krok w walce z nerwica zrobiony.

Pozdrawiam
Za bledy przepraszam z gory, bo pisze po polsku po bardzo dlugiej przerwie. Po 22 latach. Staram sie robic jak najmniej bledow, ale jesli jednak jakies sie pojawia, z gory przepraszam.
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
17 sty 2010, 20:30

Re: Pokonałam nerwicę

przez Lili-ana 19 lut 2010, 15:48
No to ja ten pierwszy krok mam za sobą i to niejeden, bo ja zawsze tak myślę i wierzę że się uda :D
Już napisałam do tej babeczki od tej metody, teraz będę czekać na jej odzew.
Lili-ana
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Pokonałam nerwicę

przez BladeM 19 lut 2010, 15:50
Trzymam kciuki
Za bledy przepraszam z gory, bo pisze po polsku po bardzo dlugiej przerwie. Po 22 latach. Staram sie robic jak najmniej bledow, ale jesli jednak jakies sie pojawia, z gory przepraszam.
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
17 sty 2010, 20:30

Re: Pokonałam nerwicę

przez Lili-ana 19 lut 2010, 18:42
Już mi odpisała i już pięć dyszek jej przelałam. Teraz czekam na indywidualny plan działania :smile:
Lili-ana
Offline

Re: Pokonałam nerwicę

przez magdalenabmw 19 lut 2010, 19:24
Kurde, chyba też opracuję taki plan. Pięć dyszek razy 17 tysięcy użytkowników.... :mrgreen: ;) Heheh Żartuję :P
magdalenabmw
Offline

Re: Pokonałam nerwicę

Avatar użytkownika
przez Zosia1980 19 lut 2010, 21:46
No co ty idż lepiej na psychiatrię i masz stówkę za wypisanie recepty :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
18 lut 2010, 13:48
Lokalizacja
Wrocław

Re: Pokonałam nerwicę

przez BladeM 19 lut 2010, 22:03
Zosia a ty co z hoinki sie urwalas???
Za bledy przepraszam z gory, bo pisze po polsku po bardzo dlugiej przerwie. Po 22 latach. Staram sie robic jak najmniej bledow, ale jesli jednak jakies sie pojawia, z gory przepraszam.
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
17 sty 2010, 20:30

Re: Pokonałam nerwicę

przez paradoksy 19 lut 2010, 22:10
Zosia1980, inaczej Megi79 ma bana za dublowanie kont... więc posty zignorujcie.
paradoksy
Offline

Re: Pokonałam nerwicę

przez Zośka1980 20 lut 2010, 00:41
Do miłej pani moderator

Nie wiem o Co Ci kobieto chodzi,mam jedno konto i wasze jakieś wymysły są po prostu żenujące.Wczoraj dostałam ostrzeżenie ,odpisałam że korzystam z komputera w kafejce internetowej ,i nie mam wpływu na to ze jeszcze ktoś może też na stamtąd na to forum wchodzić.Może powinniście napisać w regulaminie zakaz wstępu z kafejek!!!!! bo wam konta pokasujemy
No po prostu brak słów.....

[Dodane po edycji:]

Widzę że pięknie się dzieje na tym forum ,wczoraj wyraziłam swoja negatywną opinię na temat tego forum w odpowiednim dziale ,i dzisiaj już posta nie ma ,co tu się dzieje kto rządzi tym forum?usuwacie niewygodne posty?A może cała ta administracja to jakiś koncern farmaceutyczny robiący sobie tu reklamę swoich produktów ,usuwając niewygodnych ludzi.PORAŻKA!!!!!!!!!!!!!!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
20 lut 2010, 00:36

Re: Pokonałam nerwicę

przez Gringo 20 lut 2010, 00:55
Metoda 1000 krokow to na 99% OSZUSTWO :D :D :P
Wlasnie skonczylem pisac ten post i po przemysleniu sprawy ;-), uwazam, ze metoda...... to oszustwo na 100%

Dawno, dawno temu, w odleglej galaktyce...... to znaczy nie w galaktyce, tylko tu na forum i nie dawno temu, tylko nie caly miesiac wstecz, niejaka KASICA 240: search.php?keywords=&terms=all&author=KASICA240&sc=1&sf=all&sk=t&sd=d&sr=posts&st=0&ch=300&t=0&submit=Szukaj
w ciagu jednego dnia zamiescila kilka wpisow dotyczacych metody 1000 krokow, ktorej to niby nauczyla ja "niesamowita kobieta" ;-),
Uwazam, ze to KASICA240 reklamowala sama siebie, cytuje:
Ja też bardzo długi czas na to chorowałam,wiem przez co przechodzicie,u mnie mozna juz powiedzieć że objawy całkowicie ustąpiły.A zawdzięczam to niesamowitej kobiecie na którą natknęłam sie przez przypadek ,pomogła mi przez to wszystko przejść i co najwazniejsze wyjsc z tego>
Jest to niesamowicie ciepła kobieta ,naprawdę mozna zwierzyć jej się ze wszystkiego a co najważniejsze jej metody naprawdę dzialają.Więc gorąco polecam ,dla chętnych podam linka do stronki na pw


juz wtedy po przeczytaniu oferty pani niesamowitej (ktora zostala ostatnio przeniesiona na inna strone, to jest: psychoporadnia.pl.tl) pomyslalem, ze to oszustwo, dlatego, ze:
+ oferta/reklama/opis metody jest napisany niechlujnie, nieskladnie, nie sadze, zeby osoba, ktora nie potrafi napisac dobrze stylistycznie zdania potrafila wyleczyc ludzi "z tego" (jak sama pisze, nie podajac nawet na poczatku konkretnie "z czego"). Moze to moj blad, bo przeciez nie trzeba byc swietnym z jezyka polskiego, zeby wymyslic uniwersalna metode na nerwice/depresje, jednak jak do tej pory nikt z wielu madrych/wyksztalconych psychologow/psychiatrow na calym swiecie nie wymyslil takiej metody, wiec mam watpliwosci...
+ forum, ktore znajduje sie na stronie dot. metody 1000 krokow jest podejrzanie sztuczne, strzelam w ciemno, ze wiekszosc(wszystkie?) profili zalozyla tam jedna osoba(pani Kasia :) ) -> profile zalozone zostaly jednego dnia, rozmowy sa sztuczne, tak jakby ktos nie mial weny tworczej i ciezko mu szlo wymyslanie kwestii ;-)
+ cytat z reklamy metody "Jeżeli nie masz już nic do stracenia proszę Cię o jedno ZAUFAJ MI ,a ja zajmę się resztą." Wystarczy zaufac, pani zajmie sie reszta.... czyli cuda na patyku :P
+ po co pani "psycholog" umieszcza na swojej stronie reklamy (ok, to nic zlego, ale to wyrazny brak profesjonalizmu, tak samo jak błędy ortograficzne, typu "procęcie", zreszta uzytkownicy forum rowniez nie potrafia pisac prostych slow typu: "wrogą")
+ na stronie nie ma zadnej informacji potwierdzajacej tozsamosc pani psycholog(?) Niby jest jakis adres i zdjecie, ale wyglada na to, ze sciagniete z internetu, a adres wymyslony, zadnych danych o ukonczonym kierunku, specjalizacji, uczelni, nic. Tak nie wygladaja strony internetowe psychoterapeutow. Tak wygladaja strony internetowe oszustow :smile:
+ Strzelam w ciemno, ze Zosia1980 jest tu po to, zeby reklamowac metode 1000 krokow, jesli sie mysle, to przepraszam, ale placze sie w zeznaniach co do swoich dolegliwosci, na poczatku napisala, ze cierpi na nn, a pozniej wyszlo, ze jednak ma leki i boi sie jezdzic autobusem.
+ Megi79 to Zosia i KASICA240 :), poza tym oprocz tego forum istnieja rowniez inne, wiec fikcyjnych kont i fikcyjnych zachet do korzystania z metody 1000 krokow jest wiecej. Mamy nieczyste zagranie ze strony autorki metody, wiec nie uwazam, zeby ta metoda byla warta chocby 0,99 zł. skoro autorka stosuje nieczysty i nieudolny marketing, no chyba, ze jest tak dobrym czlowiekiem i ta metoda taka swietna, ze to byl jedyny sposob, zeby uratowac biedych chorych na nerice/depresje, bo uczciwie tak latwo zainteresowania by nie wyrobila.
+ Rozejrzalem sie po ichnim forum i zauwazylem, ze regulamin "pozyczyli" z www.psychocafe.pl, bo w regulaminie znajduje sie link do tego forum, jednym slowem - wiocha, zeby oszukiwac, to trzeba jeszcze byc sprytnym pani Katarzyno (imie i plec napewno tez zmyslone - mistrzyni zbrodni :D )
+ wydaje mi sie, ze madzialena0304 to tez konto zalozone przez osobe promujaca 1000 krokow, uzasadnienie: w szpitalu nie otrzymala lekow, zadnych (dziwne), dwa, jest zainteresowana 1000 krokami i zapisana pod tym samym nickiem na ich forum.
+ Czy psycholog kazal by sobie zaplacic 5 dych za calosc terapii, albo 2 dychy za porade??? Wierzycie w to? Nadal wierzycie? To przestancie :P
----------
Ludzie, nie idzcie ta droga... Nie dajcie zarobic oszustowi, ktory nawet nie potrafi porzadnie oszukiwac.

Czekam na dyskusje, sprzeciwy, aprobate..... cokolwiek :)
Gringo
Offline

Re: Pokonałam nerwicę

przez Lili-ana 20 lut 2010, 01:30
trudno, najwyżej stracę te pięć dych. Och ja naiwna :P ;)

[Dodane po edycji:]

a jak wyjaśnisz to forum?? http://commed.pl/metoda-1000-krokow-vt39700.html
tam co poniektórzy mają po kilkaset postów, niemożliwe żeby to pisała jedna i ta sama osoba omawiająca na przemian jak idzie jej ta metoda. ?
Lili-ana
Offline

Re: Pokonałam nerwicę

przez miki74 20 lut 2010, 02:02
Nie otwierałem linków z metodą 1000 kroków. I nie mam zamiaru. Życzę wszystkim dużo zdrowia i szczęścia w Nowym Roku, ale... Ale kaktus mi na ręku wyrośnie, jeśli to jest wiarygodna metoda. :evil:

Powody są rzucające się w oczy:
- 50 zł. (płatna akcja),
- zachwalające osoby "korzystają z tej samej kafejki internetowej" (co za przypadek :twisted: )
- i to w dodatku osoby OBCE NA FORUM, to znaczy od paru dni na forum!!!!!
- osoba, która rozpoczęła ten wątek też jest nowa na forum. Swój pobyt na nim rozpoczęła od - oczywiście - polecenia metody 1000 zł. (pardon - miało być 1000 kroków).

Ludzie! Zastanówcie się! Przecież to oszustwo! Popieram zdanie Gringo.

Załączam link do wątku dotyczącego innej "cudownej metody". Warto go przeczytać. No i nieprzypadkowo ten wątek wylądował w Koszu.
polecam-mnie-pomog-o-t19176.html

Lili-ana, ja na forum, o którym piszesz zauważyłem tylko jedną osobę, która miała kilkaset postów i DOPIERO ZACZĘŁA stosować daną metodę. Reszta fanów metody zapisała się na tamto forum w ostatnim miesiącu, dwóch.
miki74
Offline

Re: Pokonałam nerwicę

przez Lili-ana 20 lut 2010, 02:19
nie pocieszasz mnie ale mówi się trudno. Nie chodzi mi zupełnie o stratę pięciu dyszek, a o to, że ktoś rozgłasza fałszywe nadzieje u chorych z nerwicą i sobie na tym zarabia. I to mnie zwyczajnie wpienia :evil:
Lili-ana
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do