CHOROBY PSYCHICZNE - SPOSÓB NA WOLNOŚĆ.

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Re: CHOROBY PSYCHICZNE - SPOSÓB NA WOLNOŚĆ.

przez polakita 26 sty 2010, 14:14
Gringo napisał(a):Trza bedzie pojsc do tego psychologa/psychiatry. Trudno, niech bedzie, ze jestem wariatem, w sumie, to nie wiem, czym ja sie przejmuje, no wlasnie, czym. No tak, wciaz czuje, ze bycie slabym jest zle, a ja ZAWSZE robilem wszystko, zeby w swoich oczach nie byc slabym, chociaz i tak wiem, jak inni mnie wiedza. Cholera, moze nie powinienem tego pisac na publicznym forum, ale trudno, co za roznica. :roll:

Większość z nas ma już taką wizytę za sobą - ja namawiam. Nic nie stracisz, nikt cię tam nie zna a możesz tylko zyskać. Generalnie mam tu na myśli psychoterapię. Ja też jestem zarejestrowana w Przychodni Zdrowia Psychicznego i co z tego? Jak rozglądam się wokół siebie to wiele osób też powinno być tam zapisanych ;)

Co do bycia słabym - to chyba właśnie "tu jest pies pogrzebany" - nie przyznajemy się do własnej słabości, na siłę robimy coś co nas lepiej zaprezentuje w oczach innych, udajemy... ok, przynajmniej ja tak robię, owszem. Nakładamy maskę a w środku...
Jest jednak takie powiedzenie (to powiedział św. Paweł) "moc w słabości się doskonali" jest to paradoks ale właśnie prawdziwy... to co jest naszą największą wadą może być jednocześnie naszą największą zaletą, tak to widzę... za tym słabym, upadającym człowiekiem jest wielka wrażliwość, wielkie człowieczeństwo...
polakita
Offline

Re: CHOROBY PSYCHICZNE - SPOSÓB NA WOLNOŚĆ.

przez eksajter 26 sty 2010, 14:42
Jest jednak takie powiedzenie (to powiedział św. Paweł) "moc w słabości się doskonali" jest to paradoks ale właśnie prawdziwy... to co jest naszą największą wadą może być jednocześnie naszą największą zaletą, tak to widzę... za tym słabym, upadającym człowiekiem jest wielka wrażliwość, wielkie człowieczeństwo...


Ten cytat to taki kolejny mały kroczek ku zmianie myslenia na zdrowsze. ;-) dobrze ze to napisalas.
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
29 paź 2009, 09:49
Lokalizacja
Neverland

Re: CHOROBY PSYCHICZNE - SPOSÓB NA WOLNOŚĆ.

przez paradoksy 26 sty 2010, 15:08
polakita napisał(a):
paradoksy napisał(a):generalnie rzecz biorąc nie ma tzw. złotego środka, każdy przypadek jest inny i każdej jednostce osobowej pomoże coś innego - dlatego nie widzę sensu zakładania takich tematów; jeśli kiedyś wyzdrowieję - po prostu powiem "papa", nie będę pisac "to i to jest dobre, jedzcie warzywa i owoce (marchewke ;) ), a wyzdrowiejecie!"

Paradoksy, teraz zanegowałaś cel istnienia tego forum - przecież ono jest właśnie po to (tak mi się wydawało, tego ja tu szukałam) żeby znaleźć sposób na chorobę - jak się leczyć, jak się WYleczyć, a skąd to mamy wiedzieć jeśli nie od innych osób które sobie poradziły? Też nie do końca się zgadzam że "każdy przypadek jest inny" oczywiście każdy z nas jest całkiem inny, ale choroba to choroba, czy każdy zawał jest inny, każde przeziębienie jest inne? Jesteśmy chorzy na tę samą chorobę, i chyba podobne rzeczy nam mogą pomóc. Mam wrażenie że nie widzisz sensu walki o siebie, o swoje zdrowie, po prostu z twojego posta emanuje przygnębienie... jeśli nie widzisz sensu w "zakładaniu takich tematów", to wg mnie trudno będzie ci polepszyć swoje samopoczucie...


nic nie zanegowałam ( ;) ) - napisałam, że każdy przypadek jest inny, więc nie ma jednej określonej reguły, jakiegoś mianownika dla wszystkich żeby wyzdrowiec i w jaki sposób wyzdrowiec.
Głównym celem forum jest prowadzenie dyskusji, a że akurat na taki temat, to masz Ci los... mamy forum o nerwicy i depresji.
nie jest to także temat o 'pani z ładnym avatarem' również, a więc proponowałabym tyle o mnie w tym temacie.

Naprawdę fajnie byłoby gdyby te tematy coś dawały.. byc może dają innym, ja nie jestem całym forum - mam nadzieję, że innym w jakiś sposób pomogł.

i BTW - wg mnie dzięki tej mojej 'negacji' fajnie temat się rozwinął i potoczył... wycisnęło z niego trochę więcej niż w zamierzeniu, podejrzewam.

ed:

eksajter napisał(a):Co do bycia w stanu kompletnej bezsilosci i depresji... to czlowiek musi dostac jakis bodziec do dzialania. Takim bodzcem sa tez takie m.in tematy jak moj, które mówią że trzeba zacząc dzialac i sie leczyc. Moim bodzcem byla pewna pani kardiolog, która uswiadomila mi ze moje problemy są natury psychicznej i skierowala mnie do psychologa. Reszte juz mnie nakierowal psycholog.. tzn. na psychiatre, terapie indywidualną, a pozniej moja wlasną pracę nad sobą.

ja mam te kroki za sobą i narazie, mimo to, stoję w miejscu nadal.
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CHOROBY PSYCHICZNE - SPOSÓB NA WOLNOŚĆ.

przez zdesperowany1 26 sty 2010, 15:09
piekny cytat:)
zdesperowany1
Offline

Re: CHOROBY PSYCHICZNE - SPOSÓB NA WOLNOŚĆ.

przez eksajter 26 sty 2010, 21:24
paradoksy: no coz, moze kiedys cos sie u Ciebie ruszy w dobrą stronę:) co do Twojego avatara to juz ani mru mru bo bedzie ze Cie osaczam ;-) pozdrawiam
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
29 paź 2009, 09:49
Lokalizacja
Neverland

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do