Wolność i koniec koszmaru!!!!!!!!

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wolność i koniec koszmaru!!!!!!!!

przez NutkaKRK 15 sty 2010, 23:58
Kochani WYSZŁAM Z TEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Po 9 miesiącach walki w końcu się udało!
Nie jestem w stanie opisać jak jestem szczęśliwa z tego powodu
Było mi naprawdę cięzko, tak jak i Wam! Cały czas się bałam, że oszaleje, że nie będę w stanie się kontrolować. Widziałam się w szpitalu psychiatrycznym w pokoju bez klamek. Moje ciało było mi obce, nie mogłam spać, nic mnie nie cieszyło.
Teraz jestem zdrowa, znowu cieszę się życiem, śmieję się razem z moimi przyjaciółmi.

Moja rada- nie zwlekajcie z wizytą u psychiatry. Ja bardzo żałuję że tyle czekałam, mogłam być zdrowa już dawno Bałam się tych leków. Pani doktor zdiagnozowała u mnie silne zaburzenia lękowo-depresyjne i przepisała symfaxin ER. Po ponad pół roku męki ten lek postawił mnie na nogi w 3 tygodnie. Będę go jeszcze zażywać jakiś czas dla utrwalnia działania, ale czuję się zupełnie zdrowa!!!!!!!!

Nie zwlekajcie z wizytą u lekarza. Nie ma się czego obawiać, musicie się przełamać. Żebyście mogli- tak jak ja dzisiaj- napisać posta w tym dziale

Trzymam za Was kciuki

Nutka
    Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi bo nie jesteś sam.
    Śpij nocą śnij nocą śnij, niech zły sen niech Cię nigdy wecej nie obudzi!
    Jak na deszczu łza, cały ten Świat nie znaczy nic ... nic.
    Chwila która trwa, może być najlepszą z Twoich chwil.
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
08 paź 2009, 21:03
Lokalizacja
Kraków

Re: Wolność i koniec koszmaru!!!!!!!!

przez Gringo 16 sty 2010, 00:09
Ciesze sie, ze czujesz sie dobrze.
Gringo
Offline

Re: Wolność i koniec koszmaru!!!!!!!!

Avatar użytkownika
przez Majster 16 sty 2010, 11:47
NutkaKRK napisał(a):Kochani WYSZŁAM Z TEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Z czego? Co Ci zdiagnozowano?

NutkaKRK napisał(a):Moja rada- nie zwlekajcie z wizytą u psychiatry. Ja bardzo żałuję że tyle czekałam, mogłam być zdrowa już dawno Bałam się tych leków. Pani doktor zdiagnozowała u mnie silne zaburzenia lękowo-depresyjne i przepisała symfaxin ER. Po ponad pół roku męki ten lek postawił mnie na nogi w 3 tygodnie. Będę go jeszcze zażywać jakiś czas dla utrwalnia działania, ale czuję się zupełnie zdrowa!!!!!!

Za szybko sie nie ciesz, duzo jeszcze przed Toba. Teraz uwazaj na zbytnie nakrecenie, no i jesli udzielasz sie w jakiejs psychoterapii - nie zaniedbaj tego. Nie zaniedbaj tez wizyt kontrolnych u psychiatry i nie majstruj przy dawkowaniu leku. Powodzenia;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wolność i koniec koszmaru!!!!!!!!

przez capria 18 sty 2010, 14:35
Majster doczytaj posta jeszcze raz . Nutka napisała jaką miała diagnoze.
A własnie niech się Nutka cieszy! niech skacze z radości i chwali każdy dzień! powodzenia Nutko!
Czasem upadnę ale zawsze się podniosę
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Wolność i koniec koszmaru!!!!!!!!

przez Freddie Mercury 18 sty 2010, 15:02
no i super... a ja wziąłem ze swojej kolekcji Zoloft .. zobacze czy mi pomoze:).. biore takze Solian w minimalnej dawce
Freddie Mercury
Offline

Re: Wolność i koniec koszmaru!!!!!!!!

przez polakita 18 sty 2010, 16:58
Freddie Mercury, nie wiem na co pomagają te lekarstwa ale na razie bardzo się upodobniłeś do pewnej znanej postaci muzyki pop! Może te lekarstwa tak działają?

[Dodane po edycji:]

NutkaKRK, No coż ja tylko powiem że trudno mówić o wyleczeniu jedząc dalej lekarstwa... ale życze ci dobrego samopoczucia również po odstawieniu :)
polakita
Offline

Re: Wolność i koniec koszmaru!!!!!!!!

Avatar użytkownika
przez Majster 18 sty 2010, 17:05
capria napisał(a):Majster doczytaj posta jeszcze raz . Nutka napisała jaką miała diagnoze.

Faktycznie ucielko mi ;)
capria napisał(a):A własnie niech się Nutka cieszy! niech skacze z radości i chwali każdy dzień! powodzenia Nutko!

Ja nie twierdze ze ma sie nie cieszyc, niechaj sie cieszy, a jakze! Twierdze jedynie, ze powinna teraz byc ostrozna ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do