co mi pomogło/pomaga- ludzie, to się da wyleczyć! hurra! :-)

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Re: co mi pomogło/pomaga- ludzie, to się da wyleczyć! hurra! :-)

przez Wujek_Dobra_Rada 20 wrz 2010, 22:20
BEZsensuŻYCIA, Jakie masz pozytywne doświadczenia w życiu? Coś czym mogłabyś się pochwalić, coś co napawa dumą?
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: co mi pomogło/pomaga- ludzie, to się da wyleczyć! hurra! :-)

Avatar użytkownika
przez BEZsensuŻYCIA 20 wrz 2010, 22:32
nie pamiętam... nie wiem..? może to że nie umiem sie zabić... jak dla mnie nie jest to pozytywne.. przepraszam.. ale ja naprawde nie wiem...ja jestem nikim... przepraszam taka jest prawda... stożona by cierpieć..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
20 wrz 2010, 03:05
Lokalizacja
Puck

Re: co mi pomogło/pomaga- ludzie, to się da wyleczyć! hurra! :-)

przez Misiek_NL 20 wrz 2010, 22:33
BEZsensuŻYCIA napisał(a):ja jestem nikim... przepraszam taka jest prawda... stożona by cierpieć..


Nigdy tak nie mów, nie pisz i nie myśl :)
Misiek_NL
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: co mi pomogło/pomaga- ludzie, to się da wyleczyć! hurra! :-)

Avatar użytkownika
przez BEZsensuŻYCIA 20 wrz 2010, 22:36
nie mam...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
20 wrz 2010, 03:05
Lokalizacja
Puck

Re: co mi pomogło/pomaga- ludzie, to się da wyleczyć! hurra! :-)

przez Wujek_Dobra_Rada 20 wrz 2010, 22:37
BEZsensuŻYCIA napisał(a):nie mam...

w to nie uwierzę
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: co mi pomogło/pomaga- ludzie, to się da wyleczyć! hurra! :-)

Avatar użytkownika
przez BEZsensuŻYCIA 20 wrz 2010, 22:38
ale tak jest!!?? ja jestem nikim, nie umiem walczyć!!! mam dość budzić sie co dzień
,otwierać oczy i myśleć.. kolejny dzień.. czemu musze sie budzić...??? mogę i chce sie już nie obudzić...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
20 wrz 2010, 03:05
Lokalizacja
Puck

Re: co mi pomogło/pomaga- ludzie, to się da wyleczyć! hurra! :-)

przez Wujek_Dobra_Rada 20 wrz 2010, 22:42
BEZsensuŻYCIA napisał(a):ale tak jest!!?? ja jestem nikim, nie umiem walczyć!!! mam dość budzić sie co dzień
,otwierać oczy i myśleć.. kolejny dzień.. czemu musze sie budzić...??? mogę i chce sie już nie obudzić...


Co robisz aktualnie? Pracujesz? Bierzesz jakieś leki?
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: co mi pomogło/pomaga- ludzie, to się da wyleczyć! hurra! :-)

przez Misiek_NL 20 wrz 2010, 22:43
BEZsensuŻYCIA, Nie pisz takich rzeczy.... Na pewno jest coś/ktoś dla kogo masz po co wstawać rano.... i żyć
Misiek_NL
Offline

Re: co mi pomogło/pomaga- ludzie, to się da wyleczyć! hurra! :-)

Avatar użytkownika
przez BEZsensuŻYCIA 20 wrz 2010, 22:56
naprawdę nie mam... wynajmuje pokój... sama nie mam sie do kogo odezwać.. uśmiechnąć... nie mam... zawalam szkołe ale jak nie będe chodzić to nie będe dostawać dofinansowania i nie będe miała za co płacić mieszkanie i będe mieszkać na dworzu.. masakra... nie chce tam chodzić oni znają moją przeszłość uważają sie za lepszych i nie chce ich widzieć... nie nienawidze ludzi którzy mnie otaczają.. mam dość... oni nie rozumieją co przeszłam co czuje... nie biore leków.. brałam i nie pomagało mi to.. tylko pogarszało motywowało mnie to bo zbierałam leków i puzniej je wszystkie brałam... mam recepty..sporo czekam na moment w którym pójdę do apteki i je wykupie.. ale na razie nie.. nie wiem czemu.. nie mam pojęcia wiem że to jeszcze nie ten moment... mam praktyki w sklepie.. ale nie rozmawiam z ludzmi z tamtąd ponieważ nie chce oni są dwu licowi... tylko płacze po kątach nie wiem czemu jest mi ciężko... tylko śmierć pozwoli mi odpocząć.. ale nie chce tak tego kończyć... chce żyć normalnie bez przeszłośći.. ja nie wiem czego chce.. nie mam pojęcia,..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
20 wrz 2010, 03:05
Lokalizacja
Puck

Re: co mi pomogło/pomaga- ludzie, to się da wyleczyć! hurra! :-)

przez Wujek_Dobra_Rada 20 wrz 2010, 23:12
Nawet po największej burzy, musi wyjść śłońce. Skoro nie jest Ci dobrze, to znaczy, że trzeba coś zmienić. Może na początek warto wyciągnąć te recepty? Ludzie mają też gorsze doświadczenia niż ty, mimo tego fukcjonują bardzo dobrze...
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: co mi pomogło/pomaga- ludzie, to się da wyleczyć! hurra! :-)

Avatar użytkownika
przez BEZsensuŻYCIA 20 wrz 2010, 23:15
i wziąć je wszystkie naraz??? tylko taką opcje przewiduje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
20 wrz 2010, 03:05
Lokalizacja
Puck

Re: co mi pomogło/pomaga- ludzie, to się da wyleczyć! hurra! :-)

przez Wujek_Dobra_Rada 20 wrz 2010, 23:19
BEZsensuŻYCIA, a wyobraź sobie, że możesz się po nich poczuć znacznie lepiej, nie rozmyslasz o przeszłości, masz jakieś plany, przyszłość...
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: co mi pomogło/pomaga- ludzie, to się da wyleczyć! hurra! :-)

Avatar użytkownika
przez BEZsensuŻYCIA 20 wrz 2010, 23:21
nikt mnie nie rozumie... ja nie wiem..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
20 wrz 2010, 03:05
Lokalizacja
Puck

Re: co mi pomogło/pomaga- ludzie, to się da wyleczyć! hurra! :-)

przez GreenGo 21 wrz 2010, 00:33
Ja ciebie rozumiem. Skoro już tyle przeszłaś, a teraz mieszkasz sama i dostajesz jakieś pieniądze na utrzymanie, to już to jest pewnym krokiem do przodu, nie jesteś przy swoich patologicznych rodzicach, masz trochę spokoju, jak widać twój brat nie potrafi już trzeźwo spojrzeć na sytuację i na to co wasz ojciec mu robi. Na razie zajmij się tylko sobą, zapomnij na jakiś czas o nich, skoro nic nie możesz teraz poradzić, to ratuj siebie, bo inaczej i siebie pogrążysz.
Może pomyśl o jakiejś formie terapii grupowej dla DDA, gdzie będą ludzie podobni tobie, może kogoś poznasz, to tylko luźna sugestia.
GreenGo
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do