jak daleko wybiegacie myślami w przyszłość?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

jak daleko wybiegacie myślami w przyszłość?

przez betty_boo 04 maja 2009, 20:53
jak daleko wybiegacie myślami w przyszłość?

tydzien, miesiąc?

i jaki to ma sens? bo ja nigdy nie wiem czy nie za bardzo albo nie za mało planuje...
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: jak daleko wybiegacie myślami w przyszłość?

Avatar użytkownika
przez linka 04 maja 2009, 20:57
Zwykle nie myślę co by było gdyby, jeśli wybiegam w przyszłość to albo w bardzo daleką, marzę o tym jak chciałabym żeby wyglądała moja rodzina, dom itd, albo w przestrzeń kilku miesięcy od teraz ale to tylko w celu zaplanowania jakichś tam zadań. Staram się nie drążyć tematu przyszłości bo w sumie do niczego to nie prowadzi, nikt nie wie co przyniesie życie i snucie np pesymistycznych wizji jest poprostu guupie ;) będzie jak będzie i tyle :D
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: jak daleko wybiegacie myślami w przyszłość?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 04 maja 2009, 22:19
Nie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: jak daleko wybiegacie myślami w przyszłość?

Avatar użytkownika
przez Donkey 08 maja 2009, 17:42
Nie wybiegam w przyszłość - myślę tylko o tym kiedy wyzdrowieje. Wiele razy musiałam z wielu rzeczy rezygnować przez chorobę dlatego teraz już odpuściłam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: jak daleko wybiegacie myślami w przyszłość?

Avatar użytkownika
przez Nez 08 maja 2009, 20:47
Ja mam coś innego od bardzo długiego czasu, nie potrafię zobaczyć jutra, zaplanować go sobie. Czasem dzień wcześniej mówię sobie, zrobię to to i to ale końcem końców robię to co zawsze - czyli nic a jeśli już wybiegam w przyszłość to bardzo odległą taką w której mogą pojawić się marzenia że kiedyś będzie inaczej niż teraz
Avatar użytkownika
Nez
Offline
Posty
204
Dołączył(a)
10 kwi 2009, 19:11

Re: jak daleko wybiegacie myślami w przyszłość?

przez Ridllic 08 maja 2009, 23:57
2 minuty :roll:
Ridllic
Offline

Re: jak daleko wybiegacie myślami w przyszłość?

przez Korba 09 maja 2009, 00:05
tak ze 300 metrów najwyżej...
Korba
Offline

Re: jak daleko wybiegacie myślami w przyszłość?

Avatar użytkownika
przez isj 09 maja 2009, 00:08
Lubię sobie czasem pomyśleć, co będę robił, gdy już będę zdrowy, toteż z oczywistych względów nie wiem, jak daleko wybiegam myślami w przyszłość. Ale to pozytywnie mobilizuje :smile:
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: jak daleko wybiegacie myślami w przyszłość?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 10 maja 2009, 14:56
No Future.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: jak daleko wybiegacie myślami w przyszłość?

Avatar użytkownika
przez magdalena031083 10 maja 2009, 16:57
trzeba żyć chwilą......
napisz na piasku to co dajesz ,wyryj na skale co otrzymujesz....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:24
Lokalizacja
Olsztyn

Re: jak daleko wybiegacie myślami w przyszłość?

przez Venus 10 maja 2009, 17:03
Ja non stop wybiegam w przyszłość o kilka miesięcy lub ze dwa-trzy lata...i dzięki temu dobijam się pogłębiając swoją nerwicę i depresję... :cry: :cry:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: jak daleko wybiegacie myślami w przyszłość?

przez ty_tez_mozesz 10 maja 2009, 17:23
Moje przemyslenia są takie, że warto nie tylko wybiegać myslami w przyszłość, ale przede wsyztskim usiąść i zaplanować ją sobie[co tez jest sztuką, nie zbyt trudną ale jest].

Też mam spostrzeżenia odnośnie tego jak daleką przyszłość planujemy.
Bliska przyszłość, to nie wiemy po co żyjemy. Nie mamy szkieletu, celów życiowych i długoterminowych.
Daleka przyszłość, nie wiemy jak dojść tam, bo skupiamy się na celach krótkoterminowych.

Logiczne wydaje się, że dobrze jest planować przyszłość od dziś po hen daleko.


Sprawdzcie taką zależność: "Osoby widzące bliską przyszłość są krótkowidzami, natomiast odległą przyszłość dalekowidzami".
Usłyszałem to kiedyś i weryfikuję czy tak jest, jak narazie zgadza się raczej.
"ludzie cierpią często dlatego, że czują się sami. sami bo są samotni lub bo czują się samotni wśród ludzi"
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
22 gru 2008, 00:13

Re: jak daleko wybiegacie myślami w przyszłość?

Avatar użytkownika
przez DanceWithTheWind 20 maja 2009, 10:13
Uwielbiam wyobrażać sobie przyszłość. Czasem dodaję do niej odrobinę nierealności. Marzę o sytuacjach, które chyba nigdy nie nastąpią, ale strasznie przyjemnie jest chociaż posiadać w głowie, czego brakuje mi w prawdziwym świecie.
"Tak łatwo z rąk wymyka się. Szczęście to przelotny gość. Szczęście to piórko na dłoni."
Posty
89
Dołączył(a)
03 mar 2009, 11:20

Re: jak daleko wybiegacie myślami w przyszłość?

przez Korba 20 maja 2009, 10:40
Powoli odważam się myśleć o tym, co dalej. Ostatnio przeżywam jakieś swoiste "odrodzenie" i dzięki sprezentowanej przez przyjaciela lekturze (moja ukochana Sylvia Plath) zaczynam powoli odczuwać wenę i podejrzewam, że wkrótce znowu zacznę pisać... Mam już nawet pomysł na opowiadanie (które potem przerobię na scenariusz)... Właściwie to nie tylko pomysł, w głowie słyszę gotowe dialogi (hehe słyszę głosy :mrgreen: ).
Może znowu zacznę żyć hasłem "kochaj i twórz".............

Nie mogę się pozbyć wrażenia, że coś dobrego czai się tuż za rogiem...
Korba
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do