Co mówi mój sen ??

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Re: Co mówi mój sen ??

przez maggie78 29 mar 2009, 23:07
hej, dzieki za odpowiedz. Tym razem krotko. Tak, nadal biore leki, od poczatku bylam na seronilu (fluoksetynie), maksymalna dawka jaka bralam az do pazdziernika poprzedniego roku to 40mg, pozniej bylo 30 przez jakies 3 m-ce, teraz 20 a za 2 tyg mam nastepna wizyte u lekarza i pewnie zejdziemy do 10. Powiem tak, tamten post o calkowitym w moim mniemaniu wyleczeniu byl reakcja na duza poprawe samopoczucia jaka przyszla po kilku miesiacach udreki i moze przez porownanie do najgorszego mialam wrazenie ze to jest juz koniec koszmaru. W sumie to jest dobrze, miewalam jeszcze po drodze male 'doleczki' ale lekarz tlumaczyl ze to nadal proces leczenia i ze to moze sie zdarzac. Od tamtego czasu czuje sie raczej wyleczona, sam fakt ze jeszcze biore leki uswiadamia mi jednak ze leczenie tak naprawde jeszcze trwa. Podsumowujac, jakies 80% czasu od sierpnia tamtego roku to normalne zycie, jak przed choroba, dobry humor, praca itd. Te pozostale 20% to sa dni gorszego samopoczucia ktore pojawiaja sie m.in wlasnie w zwiazku z takimi snami! Zadnych innych lekow nie biore, xanax lyknelam moze ze 3 razy doraznie i jednorazowo gdyz zostalo mi kilka opakowan tego leku jeszcze z czasow choroby. Na terapie nie chodzilam, chcialabym ale jakos nie przemoglam sie nigdy. Wierze w sile rozmowy i nie jestem przeciwko psychoterapii, po prostu nie znalazlam czasu na nia wtedy. Kilka razy konsultowalam sie z psychologiem poprzez maila ale to nie to samo i niewiele mi dalo. Chyba mniej wiecej odpowiedzialam na twoje pytanka ? :-) pozdrawiam.
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
19 mar 2008, 19:00

Re: Co mówi mój sen ??

Avatar użytkownika
przez LucidMan 30 mar 2009, 00:21
maggie78 napisał(a):jak widac jednak lek przed nawrotem depresji jest mocno zakorzeniony w mojej podswiadomosci :-( Jedyne czego sie boje to to ze takie sny moga rzeczywiscie przyczynic sie do jej nawrotu.... co myslicie?
Sny nie mogą przyczynić się do nawrotu. One pełnią głównie rolę informacyjną i stabilizacyjną.
Wiesz, póki co nie myśl o tym. Gdy odstawisz już wszystkie leki, daj znać jak się czujesz.

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Co mówi mój sen ??

Avatar użytkownika
przez laguna 30 mar 2009, 08:57
to dobrze ze moja podswiadomosc nie chce mnie w snach wykonczyc hehe chociaz mialabym co do tego watpliwosc;p
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
17 lut 2009, 13:03
Lokalizacja
brak

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Co mówi mój sen ??

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 01 kwi 2009, 11:22
Witam.Laguno moja podświadomość zdecydowanie chce mnie wykończyć.Nie dość ,że człowiek męczy się na jawie to jeszcze SEN durny : :-| :-| Dopiero siedziałam w pracy i gadałam z dziewczynami po co właściwie śnimy,a jeśli już niech to będzie coś naprawdę ekstra,żebym odleciala w przysłowiowy kosmos!A tu... :evil: Matko jedyna i wszyscy Święci :evil: Śnię....Rodzę dziecko-chyba dziewczynkę(co jest moim marzeniem,bo mam dwóch synów)Jest martwa,ponieważ poród był przedwczesny,leży na poduszce,ja trzymam ją na rękach.Nie płaczę ,nie robię histerii,co u mnie jest dziwne ,bo przecież ja powinnam nazywać się na imię EMOCJA.Jestem spokojna i opanowana,każdego kogo spotykam na swojej drodze idąc z martwym dzieckiem na rękach informuję krótko i rzeczowo ,że potrzebuję małej trumny.W końcu ,gdzieś ją dostaję-juest malutka cudnie biała,a na niej beżowy krzyżyk.Budzę się z płaczem.

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Re: Co mówi mój sen ??

Avatar użytkownika
przez LucidMan 01 kwi 2009, 11:59
KasiaMi11 napisał(a):Rodzę dziecko-chyba dziewczynkę(co jest moim marzeniem,bo mam dwóch synów)Jest martwa,ponieważ poród był przedwczesny,leży na poduszce,ja trzymam ją na rękach.Nie płaczę ,nie robię histerii,co u mnie jest dziwne ,bo przecież ja powinnam nazywać się na imię EMOCJA.Jestem spokojna i opanowana,każdego kogo spotykam na swojej drodze idąc z martwym dzieckiem na rękach informuję krótko i rzeczowo ,że potrzebuję małej trumny.W końcu ,gdzieś ją dostaję-juest malutka cudnie biała,a na niej beżowy krzyżyk.Budzę się z płaczem.
Ważne informacje niesie ze sobą ten sen. Pokazuje jasno i wprost, że nie jesteś gotowa. Nie chodzi tu wcale o gotowość na kolejne dziecko (choć kto wie :roll: ). Powiedziałbym, że sen może mówić o braku wewnętrznej gotowości na "coś". Odrodzenie się martwego. Prawdopodobnie chodzi o głębszą zmianę, zauważenie "martwych" schematów, wzorców, które powtarzasz każdego dnia (nerwica). Znalezienie trumienki to sygnał, że jeśli tylko zechcesz, znajdziesz sposób na pozbycie się wadliwych wzorców (będziesz przygotowana), poprzez otwarcie się do/na ludzi.

Podsumowując, sen uświadamia Ci lukę, podając jednocześnie sposób, jak ją wypełnić.

Chodzisz na terapię? To dobry sposób na otwarcie i poszukanie przyczyn lęków, które zrodziły takie, a nie inne wzorce zachowań..

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Co mówi mój sen ??

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 01 kwi 2009, 12:55
Oj Lucidku nie czytasz mnie normalnie dokładnie,przecież pisalam że pani jest bee.Wywalilam 80 zł. za 50 min.rozmowy.Mam umówione nowe miejsce na 22 kwietnia.Niestety też prywatnie,okazuje się że w Lublinie nie można dostać się na fundusz.Trzeba czekać i panie w rejestracji nie wiedzą nawet ile!Miesiąc ,dwa i trzy.Teraz przyjmnie mnie pan-psychiatra-psychoterapeuta,koszt wizyty 60zł ale czas wizyty nielimitowany.Tzn.pan poświęci mi tyle uwagi ile będzie trzeba.LucidMan,ja nie doszukiwałam się żadnych innych znaczeń w tym śnie,obudzilam się z lękiem,boję się żeby to nie bylo jakieś proroctwo względem moich dzieci.Boję się.

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Re: Co mówi mój sen ??

przez LSDisland 01 kwi 2009, 15:50
Ja chodzę do pani-psychiatra-psychoterapeuta na NFZ, nie wiem co wy tam w tym Lublinie macie, że się dostać nie możecie :?
Wolny od leków?
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
26 lut 2009, 12:32

Re: Co mówi mój sen ??

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 01 kwi 2009, 16:50
Wychodzi na to ,że jesteśmy biedniejsi albo bardziej znerwicowani niż Wy w Krakowie. :D

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Re: Co mówi mój sen ??

przez asiulek107 06 kwi 2009, 00:48
dobra senny mistrzu, nie codzien pamietam moje sny a generalnie to w sumie rzadko, z czego z kolei jestem raczej zadowolona i wrecz prosze siebie o to przed zasnięciem, mniejsza o to dlaczego. w kazdym razie od poczatku mojej nerwiczki a idzie juz 4 miesiąc, miewam sny o ciąży, czasem rodze i mam to dziecko które jest prześliczne i jest moim oczkiem w głowie trzyma w swojej malusiej łapce całą moją miłość, wszystko czym jestem ( takie uczucia mam dla tego dziecka we śnie) ale w większości przypadków są to sny o ciąży w jakims pozytywnym tle. jakies tam zwykłe historyjki ale zawsze pamiętam fakt ze jestem w ciąży więc, stwierdzam że jest to może akis symbol senny, dodam że ostatnia rzecza którą chce od zycia w tym momencie to dziecko. co myslisz?
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
05 mar 2009, 02:10

Re: Co mówi mój sen ??

Avatar użytkownika
przez LucidMan 06 kwi 2009, 12:20
asiulek107, wydaje mi się, że sen mówi Ci wprost o lęku przed odpowiedzialnością w realnym życiu. Jednocześnie pokazuje Ci, że takie dziecko było by dla Ciebie niesamowitą lekcją odpowiedzialności, poświęcenia i miłości.
Zadaj sobie pytanie z czym kojarzy Ci się ciąża i dziecko. Z jakimi myślami i emocjami? Dlaczego ostatnią rzeczą, jaką teraz byś chciała jest dziecko ?? Co Cię tak ogranicza i blokuje (poza nerwicą!) ??

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Co mówi mój sen ??

przez asiulek107 06 kwi 2009, 14:06
:( poza nerwicą ogranicza mnie totalny brak niezależności....tia
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
05 mar 2009, 02:10

Re: Co mówi mój sen ??

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 18 kwi 2009, 19:12
Gdyby nie fakt,że ten sen powtarza mi się już razy kilka to bym o nim nawet nie wspomniala,ale przecież nasz mistrz senny Lucid sam podkreślał iż znaczenie mają właśnie te powtarzające się sny,więc piszę.Chodzę po sklepach,targach, stoiskach i przymierzam ubrania.Zawsze są one czyste ,ładne kolorowe i przeważnie sukienki.Dodam,że na jawie baaardzo rzadko chadzam w sukienkach(Nobel dla kogos kto wymyślił jeansy)Dziś mierzyłam jeszcze buty,w pomieszczeniu w którym byłam siedziała staruszka,jej bardzo podobały się moje klapki.Widziałam jak liczy pieniądze żeby odkupić ode mnie te buty. Patrzyłam chciwie jak babciowina liczy te setki i zachciało mi się siku.toaleta była miernej jakości wiedziałam,że jestem bez butów i brzydziłam się faktu że jestem w samych skarpetkach.Może to bez znaczenia,ale nakładanie ubrań kotłuje się w moim łbie nie pierwszy raz. :mrgreen:

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Re: Co mówi mój sen ??

przez moniczka81 19 kwi 2009, 14:38
KasiaMi11 nie jestem jakimś specjalistą od snów ale mi gdy się śnią buty to albo szykuje mi się jakaś podróż albo ktoś do mnie przyjeżdza zauważyłam że zawsze mi się to sprawdza...
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
11 mar 2009, 11:37

Re: Co mówi mój sen ??

Avatar użytkownika
przez LucidMan 19 kwi 2009, 16:01
Co można powiedzieć o ubraniach w snach to: "zewnętrzny wyraz stanu uczuć, emocji, nastawień, stosunku wobec sytuacji i otoczenia [...] przebieranie się - przystosowywanie się do okoliczności". Sukienki w porównaniu do obcisłych jeansów dają więcej "swobody" (zależy jeszcze jakie). Odsłaniają także nogi, co można traktować jako pewne "odkrycie się", "wystawienie" na działanie np. Słońca - chodzi o otwartość w stosunku do innych ;)

Drugiej części snu nie potrafię zinterpretować. Możesz spróbować sama to zrobić odpowiadając sobie na pytania: jakie to buty chciałaś sprzedać, jakie chciałaś kupić.
Ogólnie buty są "łącznikiem" naszego ciała i ziemi. Oznacza to, że buty pokazują jaki jest nasz kontakt z rzeczywistością. Buty dobrze dopasowane i wygodne oznaczają pozytywny stosunek do rzeczywistości.
"Na znaczenie snu o butach wpływa ich rodzaj , wygląd i przeznaczenie. Pantofle domowe, klapki i kapcie wskazują na brak woli, wygodnictwo i obojętność w myśleniu i działaniu. Buty z cholewkami najczęściej mówią o aspektach autorytarno-agresywnych. Damskie buty i pantofle na wysokim obcasie podkreślają erotyczny aspekt znaczenia butów jako symbolu."

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do