Jak przestac myśleć ?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Jak przestac myśleć ?

przez Margaryna9 11 mar 2009, 23:32
Kiedys jakis psychiatra mi powiedzial ze jest taka sztuka coś jak joga w której człowiek uczy sie przestać myślec.
To znaczy uczy sie myślec tylko wtedy kiedy potrzeba.
Wie ktos jak nazywa sie ta terapia albo sztuka jak kto woli.
DziwnySwiat00.blog.interia.pl wejdz i skomentuj :)
Biorę Abilify , Pernazyna , Lenuxin , tegretol i chyba zdrowieje :)
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
24 lut 2009, 18:29

Re: Jak przestac myśleć ?

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 11 mar 2009, 23:36
Nie słyszałam o czymś takim że można przestać mysleć, ale moja psycholog polecała trans psychologiczny, ktory uspokaja i wycisza, oczyszcza umysł itd.
Ale nie skorzystałam z tego , a pewnie szkoda...
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Jak przestac myśleć ?

Avatar użytkownika
przez LucidMan 11 mar 2009, 23:48
Margaryna9, to wymaga długiej praktyki. Najlepiej poprzez medytację i kontemplację. Przestać myśleć możesz tylko i wyłącznie poprzez skupieniu się na chwili obecnej. Najlepiej wychodzi to, koncentrując się na własnym oddechu (są różne techniki oddychania).
Trochę teorii. Za myślenie odpowiada EGO. Jakieś 90% myślenia jest zbędne. Przeważnie myśli się o przeszłości (rozgrzebywanie) oraz o przyszłości (wyobrażanie). To jest te 90% zbędnego myślenia ;) Te 10% używamy TERAZ, gdy np. pracujemy nad czymś, rozwiązujemy zadanie itp. itd. Dlaczego EGO tak lubi mielić myśli w umyśle? Bo tym żyje. Myśli o przeszłości, bo musi się z czymś utożsamiać. Myśli o przyszłości bo się boi o siebie (lęk), albo ma nadzieję na spełnienie w przyszłości (niedosyt). EGO boi się TERAZ. Dlatego tak ciężko nam być obecnymi i nie myśleć TERAZ.

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jak przestac myśleć ?

przez asiulek107 12 mar 2009, 15:12
dokładnie to samo powiedział mi mój uduchowiony trener :P ale to jest mega trudne. szczególnie jak ktos po prostu lubi sobie wyobrażać niesłychane historie. ja np uwielbiałam zawsze wyobrażać sobie jak odwiedzam różne miejsca (pare z nich udalo sie zobaczyc naprawde) albo jak ratuję świat :P
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
05 mar 2009, 02:10

Re: Jak przestac myśleć ?

przez Korba 12 mar 2009, 17:04
Hm.... Ja nie myślę ani o przeszłości (przeszłość mnie mierzi) ani o przyszłości (bo jej nie ma), a mam natłok myślowy, szum informacyjny. Ale większość się skupia na teraźniejszych sprawach, albo na rzeczach czysto teoretycznych, filozoficznych itp., takim myśleniu o wszystkim i o niczym naraz. Bardzo bym chciała to wyłączyć, bo to mnie strasznie męczy.
Korba
Offline

Re: Jak przestac myśleć ?

przez malami789 12 mar 2009, 18:36
tez bym chciala tak umiec zeby umiec po prostu przestac o czyms myslec to byloby cudownie.. po prostu sie wylaczyc i przez chwile byc szczesliwym.
probowalam nawet ostatnio zrozumiec istote medytacji ale nie umiem, to dla mnie zbyt irracjonalne.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
09 mar 2009, 20:12

Re: Jak przestac myśleć ?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 12 mar 2009, 23:04
Nie potrafię przestać myśleć na dłużej niż sekundę/dwie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Jak przestac myśleć ?

Avatar użytkownika
przez Vitalia 14 mar 2009, 11:20
Moim zdaniem nie da się tak po prostu przestać myśleć, bo to wymaga praktyki. Ja czasem próbuję medytować, ale nie przez skupienie się na oddechu bo wtedy zaczynam jakoś tak automatycznie kontrolować oddech, a to nie jest dobre. Ja robię tak, że siadam i obserwuje swoje myśli, pozwalam im napływać, ale sie w nie nie angażuje, tylko obserwuję, jak chmurki na niebie, taka obserwacja powoduje, że mysli przestaja tak szybko biegnąć i po kilku minutach udaje się przestać myśleć ale tak dostłownie na 1-3 sekundy.

Do poczytania http://www.inteo.pl/content/view/41/15/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
457
Dołączył(a)
30 kwi 2008, 12:49

Re: Jak przestac myśleć ?

Avatar użytkownika
przez LucidMan 14 mar 2009, 12:01
Moim zdaniem nie da się tak po prostu przestać myśleć, bo to wymaga praktyki. Ja czasem próbuję medytować, ale nie przez skupienie się na oddechu bo wtedy zaczynam jakoś tak automatycznie kontrolować oddech, a to nie jest dobre. Ja robię tak, że siadam i obserwuje swoje myśli, pozwalam im napływać, ale sie w nie nie angażuje, tylko obserwuję, jak chmurki na niebie, taka obserwacja powoduje, że mysli przestaja tak szybko biegnąć i po kilku minutach udaje się przestać myśleć ale tak dostłownie na 1-3 sekundy.

Do poczytania http://www.inteo.pl/content/view/41/15/

Ja proponuje od razu przeczytać całą książkę, która jest niesamowita.
Eckhart Tolle - "Potęga teraźniejszości"
Dostępna gdzieś tutaj: http://66.102.9.104/search?q=cache:xDVGU_dxnooJ:bartek.ironet.pl/e-books/index.php

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Jak przestac myśleć ?

przez wojtala 14 mar 2009, 13:34
Mądre to co tu piszecie. Ja mam jednak często problem z brakiem zauważenia myśli. Wiem, że one się pojawiają, są tam i męczą moją głowę, ale nie potrafię najczęściej powiedzieć o czym myślę. Po prostu wiem, że moja głowa pracuje, ale nie wiem nad czym:/ W tym przypadku ciężko cokolwiek zrobić z myśleniem, jak się nie potrafi zidentyfikować samych myśli.
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
27 mar 2008, 13:27

Re: Jak przestac myśleć ?

przez normalny będe 18 mar 2010, 18:01
Dziękuje wam ludzie za ten temat. Natchneliście mnie bardzo abym przestał myśleć. Może brzmi to strasznie ale tak jak napisał LucidMan u mnie 90% myślenia jest zbędne i strasznie mnie irytuje to myślenie. Często są to bzdury, powiedziałbym że cholerne głupoty. Wiem że każdy tak ma, ale nie każdy chce stawać się lepszym, zmieniać siebie. Dzisiaj w pracy miałem jak zawsze, olbrzymi natłok niechcianych myśli. Na przykład w myślach mówiłem do siebie jako do innej osoby: "dobrze robisz" itp. Brzmi to tak jakby niechciane myśli zawładneły mną całkowicie. Okropnie mi z nimi. Po sobie wiem że jestem w stanie kompletnie się wyciszyć i o niczym nie myśleć. Jest to trudne i wymaga skupienia i spokoju ale jest możliwe. Tak jak pisaliście najlepiej skupić się na oddechu, wzrok skierować na jednej rzeczy, słuchać uderzeń zegara. Wiem też że u mnie im myśli mnie bardziej zaatakują tym częściej przychodzą niechciane uczucia. Więc jeżeli mi się opanować myśli, złe uczucia będą coraz mniej mnie nękać i wtedy może uda mi się normalniej żyć. Dzięki za natchnienie i z Bogiem.
Odchodzę z forum jako zwycięzca. Bo tak naprawdę nic mi nie było. Ale wszystko temu potworowi co siedział mi w glowie i jest u każdego człowieka, zniszczyłem go jego własną bronią. Obojętnie co nie zrobię będe szczęśliwy, w granicach rozsądku, bo przecież nie zabiję człowieka. :) Pokój wam.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
05 paź 2009, 18:54

Re: Jak przestac myśleć ?

przez eldruto 18 mar 2010, 18:30
Ale czy probujac nie myslec, nie bedziemy caly czas o tym myslec zeby nie myslec?
I kolo sie zamyka.
Sam nie wiem, sam szukam. Ale wazne chyba by przeszlosc zostawic przeszlosci, a uswiadomic sobie ze przyszlosc jest wlasnie dzisiaj, bo jutra moze nie byc. Zyjmy moze poprostu?
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
14 gru 2009, 19:26
Lokalizacja
wioska

Re: Jak przestac myśleć ?

przez Gringo 18 mar 2010, 19:09
Dobrze kombinujecie, jednak na dłuższą metę zmuszanie się do zatrzymania myśli nie jest dobre, chwilowo rzeczywiście może przynieść ulgę, jednak to zwykłe tłumienie, a tłumienie nigdy nie jest dobre, bo i nerwica jest efektem tłumienia właśnie (myśli, emocji).
Czymś znacznie bardziej naturalnym i dającym lepsze efekty jest w moim odczuciu pozwolenie swoim myślom, aby robiły co chcą, ale zamiast wpadać w zamyślenie gdzieś tam z boku zwracajcie uwagę na moment w którym myśl się pojawia. Traktujcie każdą swoją myśl, jako taką nieważną i nic więcej z nią nie róbcie. Chodzi po prostu o to, żeby zauważać, jak umysł tworzy te wszystkie myślowe senariusze, na temat tego co jest, co było, co będzie. Jeśli będziecie uważni, to zaobserwujecie, że każda myśl sprawia, że zmieniają się w nas emocje, uczucia, zmienia się całe doświadczenie, jedna mała myśl i samopoczucie może znacznie się pogorszyć, albo polepszyć. To trudne do wyjaśnienia, trzeba popróbować, jeśli myśl traktujesz jako nieważną, to po pewnym czasie może się zdarzyć, że na moment stracisz wątek i zamiast myśleć będziesz tylko świadomy, po chwili pojawi się kolejna myśl, ale w czasie kiedy jej nie ma umysł i ciało się rozluźniają same i myśli zaczynają zwalniać. Najważniejsze, żeby dostrzec moment, w którym sam z boku komentujesz poprzednią myśl, kiedy dostrzeżesz, że ten komentarz to również kolejna myśl wtedy się trochę rozluźnisz. Na przykład, siadasz na krześle i pojawia się myśl, że masz w głowie za dużo myśli, jeśli zauważysz tę myśl :-), jako myśl, a nie problem, który trzeba rozwiązać, wtedy myśli się uspokoją, jeśli nie, to pojawi się kolejna myśl: "co z tym zrobić?" I znowu, jeśli zauważysz, że to zwykła myśl, to historyjka w twojej głowie się uspokoi.
Gringo
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do