Da się z tego wyjść.

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Da się z tego wyjść.

przez agi45 06 gru 2008, 00:09
Hej Wam, miałam to coś daaawno temu ( jakies 10 lat temu). wtedy niewiele się o tym mówiło, Tymbardziej myślałam , że to mój koniec. Codzinnie umierałam. Kurcze , to była chyba najgorsza moja choroba jaka mnie dopadła. Ataki paniki codziennie i wszędzie , na samą myśl.... W autobusie, że zemdleję, w pracy że dostanę zawału , w domu.... KOszmar. Chciałam uciekać, tylko nie wiedziałam dokąd i przed czym. Leczenie nic nie pomagało, jak tylko siegałam po jakieś zioła uspakajające jeszcze bardziej się nakręcałam.
I tylko silniejszy stres ( konkretny) pomagał. Kupiłam samochód i bałam się jeździć, ale jeżdziłam bo byłam tak skoncentrowana żeby w coś nie przywalić, że zapominałam o "umieraniu" . To trwało jakieś 2 lata , samo jakoś przeszło.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
05 gru 2008, 23:59

Re: Da się z tego wyjść.

przez Jola27 06 gru 2008, 13:52
Agi jak samo przeszlo bez leczenia bez terapi bo ja lecze sie juz 7lat i nie przechodzi tylko jest gozej
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: Da się z tego wyjść.

przez agi45 06 gru 2008, 21:04
Nie wiem jakim cudem przeszło, podobno tak się dzieje często.Samo ustępuje. Kiedyś znalazłam się u kardiologa bo coś mi tam nawalało w sercu i rozmawiałam o tym z lekarzem, że kiedyś byle g... : ból głowy, ból żołądka , byle co mogło spowodować , że chciałam "grzać" na pogotowie żeby profilaktycznie mnie reanimować a teraz poważna dolegliwość nie zrobiła na mnie większego wrażenia. Kardiolog stwierdził, że rzadko ale czasmi nerwica sama jakoś ustępuje. Gdy tak sięgam pamięcią, albo silniejsze konkretne stresy odsuwały moje koncentrowanie się na sobie : jak już wspomniałam nauka jazdy, choroby dziecka . Tylko , że to działało doraźnie . Ponadto być może przeprowadzka do "własnego" wynajmowanego mieszkania , gdzie już nie było rodziców w pobliżu. I musiałam się sama jakoś z tym zmierzyć. A jak jest u Ciebie , czego konkretnie albo jakie sytuacje wywołują w Tobie lęk. Napisz coś więcej, jak się leczysz ?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
05 gru 2008, 23:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do