banał nie do rozgryzienia ;)

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Re: banał nie do rozgryzienia ;)

przez betty_boo 23 lut 2009, 21:59
co musi nastąpić, wydarzyć się, by móc poczuć się szczęśliwym?

NIC. szcześliwym sie albo jest albo nie jest, szczescie jest w nas. nie mozna być "troche" szczesliwym tak jak nie mozna byc "trochę" w ciazy:)
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: banał nie do rozgryzienia ;)

Avatar użytkownika
przez Daria Sz. 23 lut 2009, 23:13
szczęście absolutne nie istnieje, to jakaś mrzonka do której naiwnie tęsknimy całe życie. Poprostu raz jest lepiej a raz gorzej. Jeśli chcesz być szczęśliwy pomyśl sobie: ale jestem szcześliwy/a!!! tyle rzeczy mi w życiu się udało!!! (zakaz myślenia w tym momencie o tym co się nie udało) - oto recepta. Są ludzie którzy poprostu mają tyle naturalnej serotoniny w organizmie, że nie przejmują się małymi kłopotami i cieszą się z byle głupot. Niestety ja do nich nie należę i jestem wiecznie zdołowana i drżę jak osika na wietrze, gdy dopadną mnie nawet małe problemy. Tacy jak ja muszą wspomagać się serotoniną w kapsułkach.
memento mori...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
04 sie 2007, 19:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do