odstawiam leki

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Re: odstawiam leki

Avatar użytkownika
przez Daria Sz. 19 lis 2008, 21:08
Mówiąc o złej pracy miałam na myśli na prawdę złą pracę, tzn. 8 godzin ciągłego mobbingu,znęcania się psychicznego, stawiania Cię w okropnej sytuacji bez wyjścia, zakaz korzystania z toalety, zakaz jedzenia i picia, zakaz kontaktowania się z innymi pracownikami. Około 40 osób, które pracowały przede mną, przeżyły to samo co ja, więc nie są to jakieś historie wyssane z palca czy moje przewrażliwienie. Mój błąd polegał na tym ,że nie sprawdziłam, nie wypytałam ludzi o sytuację panującą w tej firmie. Byłam strasznie naiwna...
Ale to już przeszłość i nie chcę do niej wracać. Teraz pracuję gdzie indziej, za mniejsze pieniądze, a właścicielka to "złoty człowiek", "do rany przyłóż samo się goi" :mrgreen: Niestety traktuję ją z dużą rezerwą (strach) i czasem wkręcam sobie, że ona jest taka jak ta poprzednia ... Właściwie w pracy się nie odzywam, tylko tyle co muszę, po prostu pracuję.
To miałam na myśli mówiąc "zła praca". Pewnie, że każda praca to nie tylko sukcesy ale i porażki i stresy. Jeśli jest zachowana równowaga to OK.
Inna kwestia to próg wrażliwości na to, co nas spotyka. Zazdroszę ludziom, którzy swój próg mają gdzieś wysoko w chmurach i nie przejmują się tym wszystkim, czym ja się w nadmiarze przejmuję. Na nadwrażliwość częściowo pomogą leki... na jakiś czas...
memento mori...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
04 sie 2007, 19:09

Re: odstawiam leki

Avatar użytkownika
przez antychemikal 24 lis 2008, 07:42
Daria Sz. napisał(a):Witaj Antychemikal :mrgreen: miło Cię tu znowu widzieć :mrgreen:


Bardzo rzadko tu jestem , prawie wogole i prawde mowiac nie jestem z tego powodu zasmucony :mrgreen:

---- EDIT ----

pozdrawiam was dzieciaki :mrgreen:

Uwazaj na "swoje mysli " one beda "twoimi "slowami , "uwazaj" na slowa bo one beda "twoimi" czynami , "uwazaj" na swoje ........
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
215
Dołączył(a)
18 cze 2008, 09:53

Re: odstawiam leki

Avatar użytkownika
przez Daria Sz. 07 gru 2008, 12:12
Od tygodnia nia biorę leków w ogóle. Właściwie to o całkowitym odstawieniu zadecydowało za mnie życie: zachorowałam na grypę żołądkową. Mój żołądek nie przyjmował niczego, a leków tymbardziej. Wobec tego nie brałam ich. Grypę żołądkową mam za sobą (teraz zaatakowała mnie grypa "właściwa" buuuuu) i stwierdziłam KONIEC - nie biorę więcej leków. Skoro 5 dni byłam bez tego to nie wracam do tego. I tak brałam juz połowę dawki. Mam nadzieję, że nie postąpiłam zbyt lekkomyślnie. Najbardziej boję się NAWROTU. Trzymajcie kciuki :shock:
memento mori...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
04 sie 2007, 19:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: odstawiam leki

Avatar użytkownika
przez jaaa 07 gru 2008, 18:59
no to jak sie boisz nawrotu to niezbyt dobrze :-|
prawdziwie wyzdrowienie jest podobno wtedy kiedy sie go nie boisz

ja podchodze inaczej do tego,nie MYSLE ze jestem bez lekow nei skupiam sie na tym tylko zyciu
i mysle co ma byc to bedzie ,wkoncu jakby co to wroce i nic sie nie stanie;)

powodzenia Ci zycze
napisz jeszcze co bralas i jaka dawke;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: odstawiam leki

Avatar użytkownika
przez adelkowska 07 gru 2008, 20:46
"Odstawiam leki..." - u mnie to nierealne. Od razu owładnąłby mnie ból psychiczny umiejscowiony w piersiach, zwany depresją. Próbowałam ileś tam razy, ale już nie próbuję, jeszcze znośny (nie mylić z dobrym) nastrój mi miły. :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
24 lut 2008, 20:33
Lokalizacja
poznań

Re: odstawiam leki

Avatar użytkownika
przez Daria Sz. 08 gru 2008, 12:26
brałam seronil 1,5 roku 20 mg, ten strach przed nawrotem to sama sobie wkręcam... czas z tym skończyć. Na razie jest ok, nastrój normalny. Do grypy właściwej dołączyło zpalenie krtani, prawie nie mówię, bo odjęło mi głos.... myślę, że jeśli chorowała moja dusza, to po jakimś czasie zaczęło chorować moje ciało. No to mam klops, bo tak na prawdę zawsze byłam zdrowa jak ryba (na ciele).
Adelkowska, trzymaj się :lol:
memento mori...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
04 sie 2007, 19:09

Re: odstawiam leki

Avatar użytkownika
przez antychemikal 08 gru 2008, 22:52
No jak tam dzieciaki ? :mrgreen: wziol mozg gora nad emocjami i dajecie rade bez lekow ? :lol: :mrgreen: :lol: :mrgreen:
czymcie siem cieplo :twisted: :mrgreen:

Ps, Od kad wyszedlem z domu , jezdze na rowerku prawie caly rok , to przestalem chorowac na grype , wszelkei alergie przeszly , dawno jestem zdrowy , ostatnio odwiedzilem dentste wyleczylem wszstkie zeby , zero le`kow , lubie tam chodzic :mrgreen:

Uwazaj na "swoje mysli " one beda "twoimi "slowami , "uwazaj" na slowa bo one beda "twoimi" czynami , "uwazaj" na swoje ........
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
215
Dołączył(a)
18 cze 2008, 09:53

Re: odstawiam leki

Avatar użytkownika
przez Daria Sz. 10 gru 2008, 10:00
na razie panuje normalność, bez leków można żyć!!!
hurrraa
memento mori...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
04 sie 2007, 19:09

Re: odstawiam leki

Avatar użytkownika
przez adelkowska 10 gru 2008, 20:17
Tak, hurrrraAAAAA~!!!!!!!!! Niech się wstydzą ci NIEnormalni co biorą leki, którzy zamiast mózgiem zwalczyć chorobę biorą leki. Wiwat normalność! Przecież takie natręctwa czy depresja to pozwalanie aby emocje brały górę. Trzeba siłą woli się leczyć. Jakież to proste, że też na to nie wpadłam, kupię sobie kuśwa rowerek i nerwica minie.
No cóż, autorzy powyższych postów niech tryumfują na tym głupkami którz biorą leki, życzę wam pysznego samopoczucia!

---- EDIT ----

Zanim ktoś mnie obrazi na pw mając pretensje to oświadczam że mój powyższy post jest ironiczny. Sama biorę leki od 7 lat bez przerwy i słowo głupek napisałam IRONICZNIE. Wielki, sądzę że należą mi się przeprosiny. I do wszystkich: jeśli chcecie mnie obrazić tak jak wielki, to piszcie na forum, niech wszyscy widzą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
24 lut 2008, 20:33
Lokalizacja
poznań

Re: odstawiam leki

Avatar użytkownika
przez suzak29 10 gru 2008, 21:00
drugi dzien odstawiam lek i co atak za atakiem
własnie przyszedl lekarz i dostalam leki
Nie umiem juz chyba BEZ życ :( :( :( :(
Dodam ze jestem w szpitalu na oddziale psychiatri i pomimo tego nie da sie życ bez leku :( powinnam sie czuc bezpiecznie w szpitalu,ale nic z tego lęki ,strach i ataki powracaja :cry: :cry: :-|
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: odstawiam leki

Avatar użytkownika
przez Daria Sz. 10 gru 2008, 21:08
kobieto, normalnie mi przykro, że tak piszesz o ludziach biorących leki. Sama się do nich zaliczałam jeszcze dwa tygodnie temu. Zresztą tak na prawdę zawsze będę się do tej grupy zaliczać.
Myślę, że tyle jadu i złości z Ciebie uszło, bo nie umiesz się cieszyć , a tym bardziej cieszyć z kogoś małych sukcesów.
A ja się poprostu cieszę, czy to oznacza, że jestem NIENORMALNA?
memento mori...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
04 sie 2007, 19:09

Re: odstawiam leki

Avatar użytkownika
przez suzak29 10 gru 2008, 21:22
Ja sie ciesze razem z tymi którym się udało....POZBYC SIE TEGO G...
Dostałam pigułke,i jest mi lepiej,nie mam na tyle siły by wbic sobie do głowy,że da sie bez,moze jeszcze za wczesnie....

---- EDIT ----

adelkowska, Niektórym sie udaje i sa szczesliwi Ja mam nadzieje,że mi też sie uda i bede szczesliwa
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: odstawiam leki

Avatar użytkownika
przez adelkowska 10 gru 2008, 21:50
a

---- EDIT ----

abc

---- EDIT ----

Chcę pokasować wszystkie posty w tym temacie. Bierzcie lub nie bierzcie leków, cieszcie się tym lub nie. Jestem zmęczona tym wszystkim. Tylko dlaczego nie ma opcji likwidacji własnych postów?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
24 lut 2008, 20:33
Lokalizacja
poznań

Re: odstawiam leki

Avatar użytkownika
przez suzak29 10 gru 2008, 23:49
adelkowska, spoko poniosło Cie i tyle
Rozumiem Cie,że po tylu latach brania nie można sie uwolnic,być moze napisałas tego posta z zazdrosci złosci,nikt Cie nie karze za to....
Dari zrobiło sie przykro,że tak napisałas ,a ona jeszcze niedawno brała...myśle,że wszyscy jesteśmy normalni,ale leki ,nerwica ,depresja troszke nas zamula i dlatego tak sie dzieje...
sama przechodze katusze i wiem jak to jest
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do