odstawiam leki

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

odstawiam leki

Avatar użytkownika
przez Daria Sz. 04 lis 2008, 21:43
Odstawiam antydepresant i okazuje się, że gdy go brałam było mi dobrze. Radziłam sobie z moimi emocjami i naiwnie sądziłam, że ze mną wszystko jest już w porządku. Teraz, gdy zmniejszyłam dawkę wszystkie męczące mnie sprawy do mnie wracają i to z coraz większą siłą.
Po dłuższych debatach z samą sobą doszłam do wniosku, że nie zejdę z obranej drogi i nadal będę konsekwentnie odstawiać leki, bo one tylko zagłuszają moje problemy.
Czas zmierzyć się z samą sobą i zawalczyć. Nie wiem czy mi się uda.
pozdrawiam wszystkich nadwrażliwców ...
memento mori...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
04 sie 2007, 19:09

Re: odstawiam leki

Avatar użytkownika
przez jaaa 04 lis 2008, 22:16
powodzenia;)

aa i pamietaj ze to ze do ciebie wraca wszystko to nie kwestia odstawienia lekow to poprosrttu dziala twoja psychika ze wiesz ze odstawiasz lek ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: odstawiam leki

Avatar użytkownika
przez Daria Sz. 05 lis 2008, 11:31
acha, czyli uzbroić się w cierpliwość czy co???
memento mori...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
04 sie 2007, 19:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: odstawiam leki

przez kasia000 05 lis 2008, 11:44
a zjakiego leku schodzisz??i w jaki sposób?????ile brałeś dany lek?
kasia000
Offline

Re: odstawiam leki

Avatar użytkownika
przez jaaa 05 lis 2008, 13:20
wlasni ezalezy tez jaki lek bralas i jak dlugo
i powoli musisz z nich schodzic
uzbroic w cierpliwosc ale i w spokoj;) nie mozesz sie nakrecac ,zajac obowiazkami ,zyciem ,przyjemnosciami
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: odstawiam leki

Avatar użytkownika
przez Daria Sz. 06 lis 2008, 19:37
Brałam przez rok seronil (20 mg), teraz biorę 10 mg. Podobno antydepresanty łatwiej się odstawia niż np benzo, w moim przypadku jest to huśtawka nastroju. Robię się toksyczna, roztrząsam każde moje podknięcie.
memento mori...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
04 sie 2007, 19:09

Re: odstawiam leki

Avatar użytkownika
przez jaaa 06 lis 2008, 22:53
widocznie sie do konca nie wyleczylas skoro to tak wraca silnie... :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: odstawiam leki

przez kasia000 07 lis 2008, 10:41
moze za szybko schodzisz z dawki.....wez to wolniej gdzie sie spieszysz?
kasia000
Offline

Re: odstawiam leki

przez krysiunia 07 lis 2008, 11:03
hej.....ja przez poł roku brałam velaflax ....i niestety nie było takiej poprawy jak powinna byc,,,,i lekarka i odstawia ten lek juz koło miesiaca ,,,,ja brałam 2 razy dziennie po 1 tabletce pozniej miłam prac 1,5 tab. i 1tab a teraz jestesm na połowce tabl. az do wizyty ...takze tak prawidłowo powinno sie schodzic z lekow atydepresyjnych to nie odczuwa sie tak skutkow oddstawiennych!!! :P pozdrawiam

---- EDIT ----

hej.....ja przez poł roku brałam velaflax ....i niestety nie było takiej poprawy jak powinna byc,,,,i lekarka i odstawia ten lek juz koło miesiaca ,,,,ja brałam 2 razy dziennie po 1 tabletce pozniej miłam prac 1,5 tab. i 1tab a teraz jestesm na połowce tabl. az do wizyty ...takze tak prawidłowo powinno sie schodzic z lekow atydepresyjnych to nie odczuwa sie tak skutkow oddstawiennych!!! :P pozdrawiam
krysiunia
Offline

Re: odstawiam leki

Avatar użytkownika
przez Daria Sz. 07 lis 2008, 19:57
acha, tak właśnie robię, czyli stopniowo schodzę z brania leków. Dziś mam lepszy dzień - huśtawka nastroju bujnęła się w górę. Jutro - jak to huśtawka - pewnie bujnie się w dół. Czy macie jakieś sposoby aby nie ulegać tej huśtawce?
memento mori...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
04 sie 2007, 19:09

Re: odstawiam leki

przez kasia000 07 lis 2008, 20:01
a jak sypiasz w nocy?????
wiesz co jak jak zaczynam mieć huśtawki i mam gorszy dzień--mówie sobi"- "co co ci sie dzieje???przecież wszystko jest dobrze!!!"i jakos mi to wychodzi..odrzucam złe mysli..chcoiaż to cieżko..ale sie da!
kasia000
Offline

Re: odstawiam leki

Avatar użytkownika
przez Daria Sz. 07 lis 2008, 21:26
jak śpię? miewam złe sny, wyraziste i nasycone barwami, jakby to się działo na prawdę. Budzę się o 4-tej rano zmęczona snami, potem znowu zasypiam.
Nie umiem odrzucić złych emocji i myśli.... :-|
memento mori...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
04 sie 2007, 19:09

Re: odstawiam leki

przez kasia000 08 lis 2008, 09:49
uważam,żeby wyjść z tego dziadostwa przydałby ci sie dobry powtarzam dobry-psychoterapeuta!!!
kasia000
Offline

Re: odstawiam leki

Avatar użytkownika
przez Linda 08 lis 2008, 22:35
Dario! Współczuję Ci, naprawdę. Miesiąc temu zostawiłam prochy. Wiem jak to jest z tymi huśtawkami nastroju i też nie zawszę panuję nad swoimi emocjami. To straszne, kiedy czuję się jakby się wszystko we mnie gotowało ze złości a nie wiem dlaczego. Jak mam lepszy dzień, to nie cieszę się tak do końca, bo wiem, że za niedługo czeka mnie ostry zjazd w dół. Moją strategią jest przeczekanie. No bo co innego mogę zrobić? Staram się też przebywać z ludźmi, być aktywna (o ile się da, bo nie zawsze się da). Boję się być sama w domu. Ostatnio naprawdę nie wiem co robić, chce mi się wyć. Niby powinnam czuć się wolna, bo w końcu zostawiłam te leki, a nie było łatwo, ale co to za wolność skoro jestem w stanie, który coraz bardziej przeszkada mi normalnie funkcjonować?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
10 paź 2008, 20:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do