Pismo święte... Czytacie ??

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Re: Pismo święte... Czytacie ??

Avatar użytkownika
przez Lariana 17 paź 2008, 19:54
Azotox, nawet dzisiaj może być tak jak piszesz. Skoro chcesz żeby tak było, Co cię blokuje? Strach? Strach przed starym ,złym życiem ,które tak bardzo znasz ,nie jest dobre ale bezpieczne?
Nie mówię że nie mam chwil zwątpienia bo mam ,że wygrałam z takimi myślami ,ale ostatnio nie myślę o śmierci. Widzę że tak czy inaczej wszyscy mnie opuścili i gdybym zniknęła to płakaliby po moim obrazie (często stworzonym po to by mnie inni lubili ,takim wygodnym obrazie ,często tym drastycznym..)
Nie sprecyzowanie sobie przez nas określonych celów -to nas przeraża. Ile można iść w stronę pustki ? Pomyśl co tak naprawdę chcesz osiągnąć i trzymaj się tego wyobrażenia..
Czemu piszesz że ludzie nie są szczęśliwi gdy są przy Tobie?
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Pismo święte... Czytacie ??

Avatar użytkownika
przez Azotox 17 paź 2008, 20:11
jasne Misiek, podziel się swoim optymizmem! czemu nie mogę być takim Miskiem albo Larianą co??

wszyscy macie rację, wiem że muszę myśleć pozytywnie ale to jest akurat w moim przypadku bardzo trudne, a takie dni jak dzisiejszy jeszcze bardziej utwierdzają mnie w przekonaniu że jednak nie warto żyć! ani czekać bo w sumie na co że za tydzień będzie tak samo? i co to za życie?

Nie mówię że ludzie nie są szczęśliwi tylko że ja bym chciała żeby w dniu w którym umrę ludzie byli szczęśliwi nie wiem mogłoby być tak że np zapanuje pokój na świecie albo przynajmniej zakończy się jakaś głupia bezsensowna wojna, albo ktoś wymyśli lekarstwo na aids, czy szczepionkę na faszyzm i brak tolerancji, i wszyscy będą szczęśliwi albo przynajmniej większość ludzi.. a mnie mogą zakopać gdzieś w ogródku, i zapomnieć! nie chcę żeby komuś było smutno a niedaj boże płakał!
"Dalej i dalej na paraboli czasu wznoszę się, aby za chwilę opaść na dno"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
10 paź 2008, 17:46

Re: Pismo święte... Czytacie ??

przez Misiek 17 paź 2008, 20:18
Azotox, możesz być taką Azotox tylko szczęśliwą... Naprawde możesz.. Uwierz mi...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Pismo święte... Czytacie ??

Avatar użytkownika
przez Lariana 17 paź 2008, 20:27
Nie musisz myśleć pozytywnie .Od ciebie zależy co zrobisz. Nic na siłę .
Jeśli powiesz komuś MUSISZ spać to myślisz że ten ktoś zaśnie od razu?
Nam też nie jest łatwo. Gdyby tak było ,co robilibyśmy tutaj na forum?
Nasuwa mi się na myśl tekst z anime jakie oglądnęłam..
" "Chcesz iść do mamusi?
Nie chcę.
Chcesz iść do taty?
Nie chcę.
Czemu?
Bo się boję.
Boję się być znienawidzony.
Bo wtedy zniknę.
"Co z tego?"
Czego oczekujesz?
Wymazania niepokoju.
Czego potrzebujesz?
Wymazania smutku.
Nie jesteś szczęśliwy?
Potrzebuję...|potrzebuję własnej wartości.
Żeby być docenionym,|żeby nie być porzuconym.
"Potrzebuję wartości."
Do tego musisz dojść sam. "
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Pismo święte... Czytacie ??

Avatar użytkownika
przez Azotox 17 paź 2008, 20:40
oo Misiek aleś ty miły.. jestem w szoku!

wiem że nie jest łatwo.. dlatego wam zazdroszczę!
sami chcieliście żebym pisała to piszę sorry! zaczyna robić się to irytujące wiem bo ja taka jestem wszystkich wkurzam.. i ciągle słyszę to samo " weź się w garść!" albo "inni maja gorzej" jakbym po tym miała poczuć się lepiej,.. wiem że nic samo się nie zmieni, że sama muszę dążyć do zmian tylko jak? gdyby to było takie proste już dawno bym coś z tym zrobiłam! no tak wiem pierwszy krok iść do lekarza- co z tego jak panicznie się boję!
och trochę to skomplikowane ale się staram dowodem jest to że piszę na tym forum czyli szukam jakiejś pomocy no i przed wszystkim że jeszcze żyję czyli się nie poddałam! dzięki za wszystko przedewszystkim za cierpliwość!
"Dalej i dalej na paraboli czasu wznoszę się, aby za chwilę opaść na dno"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
10 paź 2008, 17:46

Re: Pismo święte... Czytacie ??

przez Misiek 17 paź 2008, 21:00
Azotox, czemu boisz się iśc do lekarza... Nie ma się czego bać... lekarz też człowiek ;)
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Pismo święte... Czytacie ??

Avatar użytkownika
przez Lariana 17 paź 2008, 21:07
Spokojnie Azotox. Też słyszałam takie słowa "weź się w garść itd" "inni mają gorzej" i wkurzały mnie ostro.
Wyczuwam u Ciebie nutkę agresji.. Przecież nie chcemy cie dobić .Nie piszemy tego żeby Cię upokorzyć czy zniszczyć .Nie myśl tak .Sami jesteśmy ludźmi .Wcale nie czuje się lepsza ale dążenie do polepszenia naszego stanu stawia nas na dobrej drodze..
Rozumiem Twój stan ,sama w nim bylam i wpadam ale nie poddawaj się tak ..
Pozdrawiam
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Pismo święte... Czytacie ??

przez nariko19 17 paź 2008, 21:10
mam podobnie Azotox nie jestem wstanie myślec pozytywnie. Udreki dnia codziennego wyssały zemnie resztki szczęścia nic kompletnie mnie nie cieszy i nie interesuje. I wiesz co wkurzyc sie moga tylko te osoby kture wrzyciu nie odczuwały tak potwornej rozpaczy i lęku jaką chociarzby ja odczówam z dnia na dzien. I bardzo dobrze ze nie starasz sie zakładac maski szczęścia na forum, bąc własnie sobą. i napewno nikogo nie wkuzasz poprostu piszez co ci lezy na sercu jak kazdy z nas
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
30 cze 2008, 22:53

Re: Pismo święte... Czytacie ??

przez Misiek 17 paź 2008, 21:13
Po to jest to forum...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Pismo święte... Czytacie ??

Avatar użytkownika
przez Lariana 17 paź 2008, 21:18
Myślicie że ja byłam? Że nie towarzyszył mi lęk codziennie? I że pozbyłam się wszelkiego zła ?
Robicie sobie wymówki teraz ,jak to wam źle nie jest..
Dobrze że piszesz co Ci leży na sercu ,nikt was nie atakuje powtórzę raz jeszcze :)
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Pismo święte... Czytacie ??

Avatar użytkownika
przez Azotox 17 paź 2008, 21:24
dzięki nariko19! no tak ale jak gada się ciągle o tym samym to może trochę irytować.. tymbardziej że każdy ma jakieś problemy i wszyscy na tym forum walczymy z depresja niestety! a ja się tylko użalam nad sobą!

tak Misiek boję się.. nie potrafię powiedzieć dlaczego..

---- EDIT ----

Lariana nikt nie twierdzi że nas atakujesz, jestem ci wdzięczna za to co piszesz naprawdę!
"Dalej i dalej na paraboli czasu wznoszę się, aby za chwilę opaść na dno"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
10 paź 2008, 17:46

Re: Pismo święte... Czytacie ??

Avatar użytkownika
przez Lariana 17 paź 2008, 21:39
Nie użalasz się nad sobą..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Pismo święte... Czytacie ??

przez Misiek 17 paź 2008, 21:45
Azotox, Spróbuj się jakoś przemóc i idź do lekarza...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Pismo święte... Czytacie ??

przez mimi1982 19 paź 2008, 07:42
Misiek napisał(a):Azotox, czemu boisz się iśc do lekarza... Nie ma się czego bać... lekarz też człowiek ;)


kiedy ja poszłam pierwszy raz do lekarza wiedziałam że nie powiem nic...chciałam uciec gdy byłam już pod drzwiami gabinetu,gdy weszłam i zobaczyłam tą wredną babe chciałam zrobić odwrót..ale jednocześnie wiedziałam że to ostatnia deska ratunku..że potrzebuje pomocy...milczałam,a raczej zaczełam płakać...hm...dostałam leki i co??? i w sumie nic się nie zmieniło :D tez czuje bezsens i złość azotox wiem co czujesz ..wiem jak się czujesz,każdy z nas na tym forum czuł się kiedys tak samo...poczytaj moje posty te pierwsze :twisted: ale zobaczysz kiedyś wyluzujesz.Buziaki

a wracając do tematu :) gdyby słowa były cos warte nie było by nas tutaj...tyle na temat pisma świętego i reszty szopki
mimi1982
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do