naturalne "leki" zwalczajace depresje

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Re: naturalne "leki" zwalczajace depresje

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 09 maja 2010, 13:20
zdesper napisał(a):Jeżeli komuś pomogły kwasy Omega 3 na rzekomą depresje to znaczy ze jej po prostu nie mial i koniec kropka. ;)

Niestety ale się całkowicie zgadzam:) Pisałam, że fajnie się ziołami wspomóc.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: naturalne "leki" zwalczajace depresje

przez eovo 09 maja 2010, 14:33
wiola173 napisał(a):
zdesper napisał(a):Jeżeli komuś pomogły kwasy Omega 3 na rzekomą depresje to znaczy ze jej po prostu nie mial i koniec kropka. ;)

Niestety ale się całkowicie zgadzam:) Pisałam, że fajnie się ziołami wspomóc.




Pomagać pomoże zwalczć nie zwalczy
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
20 lip 2009, 07:46
Lokalizacja
Szczecin

Re: naturalne "leki" zwalczajace depresje

Avatar użytkownika
przez wysoczanin 09 maja 2010, 20:49
aha;) mi zawsze siłownia pomagała, ale teraz nerwica i tam zawitała i jestem jakby w kropce;///

są w ogóle jakieś powiązania miedzy nerwica, a układem nerwowym??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
08 maja 2010, 19:20

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

naturalne "leki" zwalczajace depresje

przez celineczka3 15 cze 2011, 21:44
Odświeżam temat i podaje warty uwagi link dotyczący związku między podażą w diecie kwasów omega 3, a występowaniem depresji. Myślę, że można tutaj znaleźć wiele informacji pobudzających do refleksji nad tematem alternatywnych (tj. naturalnych) metod leczenia zaburzeń psychicznych.

http://www.darecki.boo.pl/index.php?opt ... mitstart=0

ps.Ja tylko tak od siebie dodam, że aby dostrzec jakiekolwiek pozytywne rezultaty suplementacji omegą 3 w rozsądnym czasie, należy brać dawki rzędu minimum od 1-3 gramów na dobę. Nie bez znaczenia jest też jakość preparatu, która niestety zazwyczaj jest wprost proporcjonalna do jego ceny. Osobiście biorę od kilku miesięcy preparat EYE Q i mogę powiedzieć, że zauważam już jakiś progres (poprawa sprawności myślenia i ustąpienie intensywnych, trwających kilka lat praktycznie dzień w dzień, bólów głowy). Zobaczymy co będzie dalej.
celineczka3
Offline

naturalne "leki" zwalczajace depresje

przez milosz1984 09 lip 2011, 13:03
Czy znacie jeszcze inne preparaty w przypadku nerwicy lub lekkiej depresji?

Podobno milorzab japonski takze jest w tym pomocny.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
01 lip 2011, 11:35

naturalne "leki" zwalczajace depresje

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 09 lip 2011, 13:15
milosz1984, Na pewno preparaty z dziurawca, typu deprim .Myślę ,że przy lekkiej depresji mogą naprawdę pomóc.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

naturalne "leki" zwalczajace depresje

przez Michuj 09 lip 2011, 14:19
Jeśli chodzi o naturalne sposoby to najlepszym będzie ''rusz dupę, weź się w garść i wyjdź do ludzi'' :D
Michuj
Offline

naturalne "leki" zwalczajace depresje

Avatar użytkownika
przez _asia_ 09 lip 2011, 14:27
milosz1984 napisał(a):Czy znacie jeszcze inne preparaty w przypadku nerwicy lub lekkiej depresji?


żeńszeń syberyjski, inozytol
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

naturalne "leki" zwalczajace depresje

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 09 lip 2011, 14:28
ja chyba musze sprobowac choc watpie zeby mi pomoglo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

naturalne "leki" zwalczajace depresje

Avatar użytkownika
przez Dziwne 12 lip 2011, 21:13
Myślałem, że nie mam lekkiej depresji a coś więcej bo miałem okresy z myślami samobójczymi i nawet chciałem te myśli wykonać, biorę ponad miesiąc deprim forte i czuję się świetnie biorąc pod uwagę, że nigdy nie widziałem o tym, że mam depresje, a mam już 20 lat.... jednak sięgając w przeszłość, na pewno ją mam...
Jakiś czas przed tym jak brałem deprim, wcinałem tabsa omega 3 na dzień przez rok i po rok czułem się jakoś lepiej trochę, może to przez to..
Nigdy nie byłem u psychologa i na tą chwilę nie zamierzam iść.. jakiś czas temu czytałem o diecie nisko węglowodanowej... dużo można o niej poczytać, np. jako dieta kwaśniewskiego. Ludzie wychodzą z ogromu różnych chorób po jej zastosowaniu... Ostatnio parę dni też przestałem jeść słodycze, a przeszedłem na tłuszcz i już jakoś lepiej się czuję a dopiero zacząłem.
Każdy się będzie spierał zaraz, że mięso "be" nie zdrowe itp. a odpowiedzcie sobie na pytanie jak jedli nasi przodkowie jak nie to co upolowali w lesie? czyli mięsistą jedrną, tłustą zwierzynę.
Wiadomo, że słodycze zwiększają ilość serotoniny w organizmie przez co ludzie w depresji mają napady na słodycze żeby sobie polepszyć. Kto wie czy przez to nie odciążamy swoich receptorów w mózgu przez co nie funkcjonują tak jak należy. Natura nie przykazała nam jeść cukrów w takiej ilości... my jesteśmy ubrani w cywilizacji żeby to zrozumieć trzeba patrzeć jak wygląda życie człowieka z przed lat czyli lasy, jaskinie i inne środowiska z dala od przemysłu.
Każdy może się z tym zgodzić lub nie...

-- 14 lip 2011, 14:49 --

Dziś od rana miałem somaty w tym duszności, które mam prawie ciągle. Wziąłem 5 tabletek zgodnie z normą dzienną omegi-3 po okolo 5 min. duszności ustały...
Jeśli omega-3 nie pomaga niech ktoś to wyjaśni popierając czymś sensownym.

P.S nie mogłem edytować posta

-- 15 lip 2011, 14:14 --

Tutaj macie ładnie opisane:
http://www.eioba.pl/a/1oai/jak-kwasy-tl ... ze-zdrowie

"poprawiają ukrwienie mózgu i usprawniają przesyłanie sygnałów nerwowych,

zwiększają poziom serotoniny – neuroprzekaźnika wpływającego pozytywnie na samopoczucie,
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
14 cze 2011, 23:08

naturalne "leki" zwalczajace depresje

przez ewa3700 12 wrz 2012, 16:02
Mój mąż nie je w ogóle ryb, a tym samym pozbawiony jest kwasów omega 3, więc powinien zachorować na depresję, a nigdy nie zachorował. Na depresję chorują ludzie u których nieprawidłowo funkcjonują procesy bio- chemiczne. Wątpię czy obecne na rynku suplementy z kwasami omega 3 są w stanie uzdrowić człowieka z depresji. A to dlatego, że mają bardzo mało w swoim składzie kwasu EPA. Więc trzeba by było garściami codziennie te kapsułki łykać, co praktycznie jest niemożliwe. Chyba, żeby wyprodukowano lek Omega 3 o bardzo wysokiej zawartości EPA, a małej zawartości DHA w 1 kapsułce. Dawka EPA (przeciwdepresyjna) to 3 g na dobę. Jednym słowem suplementy obecnie dostępne z kwasami omega 3, nie są w stanie wyleczyć chorego na depresję. A jeżeli się uprzemy i będziemy łykać 10 kapsułek dziennie , to sobie jeszcze zaszkodzimy, gdyż przedawkujemy witaminę E i inne składniki zawarte w kapsułce. A kuracja skończy się w końcu wymiotami i bólami brzucha. Można jeszcze wspomnieć ile taka kuracja antydepresyjna nas będzie kosztowała, gdyż suplementy te do tanich nie należą. Owszem można zażywać pro zdrowotnie kwasy omega 3 w dawce ustalonej przez producenta, na pewno to wpłynie pozytywnie na nasze zdrowie...ale nie łudżmy się, że wyleczymy tym sposobem depresję.
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
28 paź 2011, 14:47

naturalne "leki" zwalczajace depresje

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 12 wrz 2012, 16:33
Omega 3 to bzdura chcieli tym leczyć depresję CHAD schizofrenię
natomiast przy lekkich stanach depr i nerwicowych dziurawiec miłorząb dwuklapowy i magnez wit z grupy B działają
z tym, że dziurawca nie wolno łączyć z lekami
natomiast gingko biloba mimo, że zawiera nat I MAO b to można łączyć.
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

naturalne "leki" zwalczajace depresje

przez kropelka80 25 wrz 2012, 22:21
milosz1984 napisał(a):Czy znacie jeszcze inne preparaty w przypadku nerwicy lub lekkiej depresji?

Podobno milorzab japonski takze jest w tym pomocny.


Czytałam fajny artykuł o kwasach omega 3, ale w tym wątku też się dużo o tym pisało. Nie wiem, czy ktoś pisał o Magnolii, która zawiera omegę 3, wyciąg z magnolii (tego kwiatka :-)) i wit. B. Na lekką depresję jest bardzo dobra i ułatwia zasypianie plus więcej ruchu i na pewno będzie dobrze.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
25 wrz 2012, 22:05

naturalne "leki" zwalczajace depresje

Avatar użytkownika
przez xanonymous 28 lis 2012, 23:21
Naturalne antydepresanty


1.Dziurawiec - inhibitor MAO ...

2.Kanna (Sceletium tortuosum) to roślina pochodząca z pustyni Kalahari, RPA. Od tysięcy lat stosowana w celach relaksacyjnych, towarzyskich, euforyzujących, empatogenicznych, a także podczas polowań przez Hotentotów. W RPA zarejestrowana jest także jako lek rozkurczający i przeciwdepresyjny. Uważa się tam, że jest środkiem bezpiecznym i skutecznym. Zawiera alkaloidy mesembrynę i mesembracynę. Obecnie w RPA Kanna jest szeroko dostępna w postaci kapsułek, jak i nalewek, zwykle dawkowanych w kroplach i traktowany tam jako suplement diety. Podstawowy składnik to mesembryna. Jej mechanizm działania to najprawdobniej inhibicja wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI) jaki i inhibicja PDE4.
W październiku 2010 FDA (Amerykański Urząd d/s Żywności i Leków) dopuścił stosowanie Kanny w suplementach diety na odchudzanie.
W Holandii i Niemczech można spotkać się z herbatkami przeciwdepresyjnymi opartymi na Kannie, w połączeniu z innymi ziołami.

Kanna (Sceletium tortuosum) to roślina o małych soczystych żółtych kwiatach, która pochodzi z Południowej Afryki. Tradycyjni uzdrowiciele używali suszonej całej rośliny do leczenia lęku, stresu, napięcie i kolki. Aktywne składniki zawierają alkaloidy mesembrine mesembrenone, mesembrenol i tortuosamine. Badania opublikowane w 2008 październikowym numerze "Journal of etnofarmakologia" określiły mesembrine jako silny inhibitor wychwytu zwrotnego serotoniny. Van Wyk i Wink zauważył, że roślina nie powoduje uzależnienia, nawet po latach ciągłego jej zażywania. Nie należy łączyć z innymi antydepresantami.

3. Lukrecja lub Glycyrrhiza glabra, jest rodowitą Mediterranean rośliną i tradycyjnym środkiem na kaszel, owrzodzenia, oparzenia słoneczne oraz choroby skóry. Lukrecja jest bogata w flawonoidy i saponiny. Badania opublikowane w 2003 kwietniowym wydaniu "Journal of Molecular Neuroscience" wnoszą, że wiele flawonoidów, w tym glabrene, glabridin i 4'-OMEG - pochodna glabridin, hamują wychwyt zwrotny serotoniny. Te substancje roślinne działają jak hormon estrogen, który jest również inhibitorem wychwytu zwrotnego serotoniny. Autorzy sugerują, że z flawonoidów lukrecji mogą korzystać kobiety przed i po menopauzie z łagodną do umiarkowanej depresją. Nie używać lukrecji, jeśli masz nadciśnienie lub problemy z sercem.

http://www.livestrong.com/article/42199 ... nhibitors/

4. Tytoń - zawiera m.in. harman i norharman - inhibitory MAO.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
537
Dołączył(a)
04 paź 2011, 14:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do