Plany, marzenia, cele...

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 06 paź 2011, 11:38
Nie robić nic złego .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16519
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez tahela 06 paź 2011, 12:22
Na raie jako tako wyjśc z tego co sę dzieje a poźniej myśłeć nad innymi rzeczami, jako tako odnaleźc chęc do działania bo od maja jest kiepsko jak nigdy, chociaz juz lepiej niz było, ale teraz jakby znowu ciut gorzej
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10992
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 06 paź 2011, 12:34
moje marzenie na ten moment? chociaż tyle by móc spokojnie chodzić z psem do parku parę razy dziennie, to mój cel do którego dążę od wczoraj..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez namiestnik 06 paź 2011, 13:35
dominika92, rozumiem. Aż dziwię się, że mój pies to rozumiał gdy nie mogłem wyjść z domu. Ale i dzięki niemu zawdzięczam, że w końcu wychodziłem. Dla siebie nie było mi warto.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 06 paź 2011, 13:38
namiestnik, dokładnie, męczą mnie ogromne wyrzuty sumienia z tego powodu, i nie ukrywam że ostatnio to pies jest moją motywacją, w końcu muszę mu się odwdzięczyć za tę miłość, jak płaczę to przychodzi kładzie mi pysk na policzku i leży ze mną..muszę jej to wynagrodzić, muszę!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez _asia_ 06 paź 2011, 14:36
moje aktualne największe marzenie - pozbyć się raz na zawsze migren... oddałabym chyba za to wszystko co mam. :pirate:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Plany, marzenia, cele...

przez Zmęczonyyy 06 paź 2011, 14:45
Ja tak samo, tylko ja nie mam migren, a ciągły ból. :-|
Zmęczonyyy
Offline

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez _asia_ 06 paź 2011, 14:54
Zmęczonyyy napisał(a):Ja tak samo, tylko ja nie mam migren, a ciągły ból. :-|


Zmęczony, mnie też non stop boli głowa, jak nie migrena to ból napięciowy (nasila się jak jest wiatr albo zimno, muszę mieć ciepło w głowę, bo inaczej to masakra). Mam już tego dosyć. :( Dziś tragedia, mam mega migrenę, ale sama jestem sobie winna, bo skusiłam się na kakao do picia, a niestety jest ono jednym z moich wywoływaczy migren. :( a tu teraz 2,5 korków przede mną..
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 06 paź 2011, 20:05
_asia_, jesteś bezglutenowa, masz alergię na czekoladę czy tak po prostu kakao Ci nie służy? Współczuję... mi dziś cały dzień towarzyszy uporczywy ból lewego barku, a wszystko przez to, że nie ćwiczę, lecz stale siedzę pochylona. :(
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2087
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Plany, marzenia, cele...

przez Zmęczonyyy 09 paź 2011, 19:35
To jeszcze jedno takie, przetrwać jakimś cudem ten semestr, obronić tytuł.
Zmęczonyyy
Offline

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez tahela 09 paź 2011, 19:51
New-Tenuis,
A wiesz ,ze jest takie coś jak zespół bolacego barku mnie sie to włacza często od liceum, jak chodziłam po górach częsciej to kiedyś dostałam takiego strasznego bólu w domu jak wrociłam z gór ,że wyłam pól dnia , miałam iśc na drugi dzień do lekarza , ale mnie przeszło, wpisz sobie w wyszukiwarkę zespól bolącego barku i ci wyskoczy , to na peno nie jest z braku ćwiczeń tylko jak nadwerężysz sobie a nadwerężyć możesz wszystkim nawet moze boleć po odkurzeniu całego domu odkurzaczem
http://www.poradnikmedyczny.pl/mod/arch ... barku.html
Ostatnio edytowano 09 paź 2011, 19:57 przez tahela, łącznie edytowano 1 raz
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10992
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez _asia_ 09 paź 2011, 19:56
New-Tenuis napisał(a):_asia_, jesteś bezglutenowa, masz alergię na czekoladę czy tak po prostu kakao Ci nie służy? Współczuję... mi dziś cały dzień towarzyszy uporczywy ból lewego barku, a wszystko przez to, że nie ćwiczę, lecz stale siedzę pochylona. :(


Aguś, jestem na bezglutenowej diecie. migrenę wywołuje u mnie szereg pokarmów, m. in. kakao, cytrusy, pomidory, wszelkie przetworzone produkty, orzechy, nadmiar soli, czarna herbata, czasem kawa... Ale najbardziej reaguję na każdą najmniejszą nawet zmianę pogody...
Warto, żebyś poćwiczyłą choć kilka minut dziennie, to przecież niedługo, a może Ci trochę pomóc...
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Plany, marzenia, cele...

przez Laima 09 paź 2011, 21:10
Dostać pracę,wynająć mieszkanie,skończyć szkołę,ewentualnie zacząć drugi kierunek.Same zmiany,ale to mnie teraz trzyma w jako takim pionie.
Laima
Offline

Plany, marzenia, cele...

przez NewYork 09 paź 2011, 21:16
Wyjechać do Wawy, podrózować, właśnie niedługo jadę do Wawy i to najblizsze marzenie, odwiedzić Kogoś
NewYork
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do