Plany, marzenia, cele...

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Plany, marzenia, cele...

przez L:) 26 gru 2011, 17:56
Lol, naczytałem się o chorobach tropikalnych i za cholerę teraz nie pojadę do wymarzonych miejsc :lol: :lol: :lol:

Ale spokojnie, szczepionka na malarię i dengę ponoć jest in progress (obie w III fazie są, przy czym na dengę ma być w 2015 r już), co niezwykle mnie cieszy :mrgreen:
L:)
Offline

Plany, marzenia, cele...

przez shinobi 26 gru 2011, 18:04
Sorrow napisał(a):Zmiażdżyć moich wrogów, zobaczyć ich pędzonych przede mną i usłyszeć lamenty ich kobiet.


Lubię to! ;)
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez self_therapy 02 sty 2012, 13:55
Zrealizować wszystkie plany zawodowe związane z prowadzeniem własnej działalności.
Przestać się zamartwiać krytyką i sukcesywnie robić swoje.
Doceniać więcej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
90
Dołączył(a)
19 gru 2011, 12:57
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Plany, marzenia, cele...

przez shinobi 02 sty 2012, 13:59
Może gdyby mi ktoś wytłumaczył, tak po chłopsku najlepiej, jak krowie, co to znaczy mieć marzenia, to może bym się zastanowił głębiej nad tym nieznanym mi zagadnieniem, i może by się okazało, że mam, bądź miałem.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez Kiya 02 sty 2012, 23:45
shinobi, to takie coś, co bardzo chcesz, żeby się spełniło ;) Albo, u niektórych - coś, co nie ma się spełnić, ma sobie być i wisieć w powietrzu jak marchewka zawieszona na kijku przed pyszczkiem osiołka...

Jasne? :mrgreen:
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Plany, marzenia, cele...

przez shinobi 03 sty 2012, 09:28
Kiya, to już wszystko wiem. :smile: Kiedyś miałem w formie prawie rozbudowenej, a obecnie marzę o tym, żeby moje łapki przestały mieć cały czas jakieś zaczerwienienie, uczulenie, swędzenie.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Plany, marzenia, cele...

przez bellabella 03 sty 2012, 13:51
natalianati napisał(a):Marzenie? No cóż, może to nie jest zbyt optymistyczne, ale przede wszystkim umrzeć. Poza tym mam tam jakieś pragnienia, zdać maturę, dostać się i ukończyć studia, znaleźć kogoś, kogo pokocham i kto mnie pokocha, założyć rodzinę, pisać książki...


możesz śmiało nazwać się szczęściarą - Twoje marzenie prędzej czy później na sto procent się spełni. Nie to co moje..
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
27 wrz 2011, 09:26

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez Kiya 07 sty 2012, 04:31
Skończyły mi się słodycze świąteczno-urodzinowe.
W ciągu najbliższych dni powinna przyjść wypłata.
Skompletowałam w końcu strój do ćwiczeń.

= od poniedziałku chcę zacząć walkę z nadwagą! :D
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Plany, marzenia, cele...

przez idle 07 sty 2012, 10:02
Schudnąć! Ale to akurat jest w toku :mrgreen: , dopełnić sumienia i wypisać się z Kościoła, mentalnie dorosnąć. No i znaleźć czas na to wszystko, na co teraz go nie mam przez komputer :? .
idle
Offline

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez Kiya 07 sty 2012, 11:03
siedem_zapalek, sugeruję wyłączyć komputer :P
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Plany, marzenia, cele...

przez idle 07 sty 2012, 11:13
A muzyka, a filmy gdzie? :( Już nawet sobie założyłam blokadę na fejsa, ale i tak znajdę miliard innych stron do marnowania czasu :roll:
idle
Offline

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez Kiya 07 sty 2012, 11:16
siedem_zapalek, do słuchania muzyki ludzkość zna inne urządzenia poza komputerem, a od braku filmów nie umrzesz przez czas odwyku ;)

Zawsze można jeszcze próbować czegoś takiego jak silna wola :P
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Plany, marzenia, cele...

przez idle 07 sty 2012, 12:28
Kiedy odtwarzacz mi padł ... silnej woli nie mam, schowam laptopa pod łóżkiem 8)
idle
Offline

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez Kiya 07 sty 2012, 12:32
Na wszelki wypadek wyciągnij baterię :mrgreen: :mrgreen:
Ja tak robiłam z telefonem komórkowym - rozkładałam na części i odkładałam na półkę. Wszystko po to, żeby zdążyć zastanowić się jeszcze 5 razy podczas składania, zanim do niego napiszę :?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do