Plany, marzenia, cele...

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez coccinella 15 cze 2013, 00:43
daty urodzenia też nie trzeba pisać
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez Alienated 15 cze 2013, 00:46
Monar napisał(a):Alienated, hymm ?

;)
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Plany, marzenia, cele...

przez Anna Maria 15 cze 2013, 00:47
Skopiowałam ze swojego
Anna Maria
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez Mamre 15 cze 2013, 00:51
Monar, i jak pisanie CV? :D
Ja też szukam pracy na wakacje. Chyba muszę zejść trochę z piedestału i jednak poszukać czegoś przy ulotkach czy innych prozaicznych rzeczach ;). A bo wymarzyłam sobie, żeby pracować tylko przez lipiec i zarobić ponad 1000, co jest chyba zwykłym marzycielstwem :P.

No i planuję zrobić licencjat z filozofii. Na razie idzie zaskakująco gładko, bo myślałam, że nie zaliczę ćwiczeń za nieobecności. Tymczasem ćwiczeniowcy okazali się łagodni i walczę z egzaminami :). Ewentualna obrona dopiero po wrześniu. W sumie byłoby dobrze mieć wolne w wakacje, bo w zeszłe też harowałam - na oddziale nerwic ;) - ale trudno. Jak się odkłada pewne rzeczy (nieważne czy przez lęki czy coś innego ;)), to potem ma się więcej roboty ;).
W ogóle to chyba przez edukację sam Bóg mnie prowadzi, jak św. Franciszka z Kupertynu (patrona studentów) :D. To mnie podnosi na duchu, bo widocznie te moje studia są po coś ;).
Wenla: 150 mg
Lamo: 50 mg

Od rana nie mogę myśleć
Nie mogę ruszyć się z łóżka
Nigdy nie byłem Napoleonem
Na głowie tylko poduszka

Luxtorpeda
Avatar użytkownika
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
30 wrz 2011, 20:44
Lokalizacja
W-wa

Plany, marzenia, cele...

przez Monar 15 cze 2013, 01:44
A mam pytanie... Jeśli mam ukończone 3 kursy, ale są zapisane na jednym dyplomie, to wpisywać to jako "jedność" czy mam wpisać to kolejno ?
Mamre, ok... :D
bo wymarzyłam sobie, żeby pracować tylko przez lipiec i zarobić ponad 1000, co jest chyba zwykłym marzycielstwem

też mi się marzy chociaż 1000zł zarobić.
dla mnie to już bardzo duże pieniądze, za które mogę kupić wiele potrzebnych rzeczy na studia i do akademika. :smile:
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez Merridell 15 cze 2013, 23:24
Od jakiegoś czasu zastanawiałem się nad zmianami, czego owocem jest pomysł podróżowania. Także już zaczynam wyznaczać sobie miejsca, które będę chciał odwiedzić i jak tylko zamknę wszystkie sprawy bieżące, to zamierzam regularnie wyjeżdżać. Póki co nic ambitnego, ponieważ w mojej pracy nie mam mowy o urlopie, więc zacznę od wyjazdów weekendowych :)
Wszystko można zmienić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
26 gru 2012, 00:46
Lokalizacja
Lublin

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez Alienated 16 cze 2013, 00:56
Nie ma sensu planować, ani wytyczać sobie w życiu określonych celów... Często rodzi to jedynie frustrację i nic poza tym... Znacznie lepiej jest nie oczekiwać niczego, a w sytuacji, gdy już pojawi się dogodna okazja, by zrobić coś naprawdę fajnego, być gotowym tę okazję uchwycić...
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Plany, marzenia, cele...

przez Saraid 16 cze 2013, 03:23
Alienated napisał(a):Nie ma sensu planować, ani wytyczać sobie w życiu określonych celów... Często rodzi to jedynie frustrację i nic poza tym... Znacznie lepiej jest nie oczekiwać niczego, a w sytuacji, gdy już pojawi się dogodna okazja, by zrobić coś naprawdę fajnego, być gotowym tę okazję uchwycić...

Nic dodać nic ująć..dokładnie tak .
Saraid
Offline

Plany, marzenia, cele...

przez Monar 16 cze 2013, 08:00
A ja wole miec jakies cele, by do nich moc dążyć ;)

Planować całego życia, bez niespodzianek, nie ma sensu, ale stawiać sobie cele np. Zawodowe i się spełniać...? Nie widze przeciwwskazań :)
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Plany, marzenia, cele...

przez rotten soul 16 cze 2013, 09:26
Alienated napisał(a):Nie ma sensu planować, ani wytyczać sobie w życiu określonych celów... Często rodzi to jedynie frustrację i nic poza tym.

Tjaa... stosowałem tą "strategię" przez dekadę i gówno mi dała, oprócz depresji i poczucia zmarnowania 10 lat życia. :evil:
Alienated napisał(a):Znacznie lepiej jest nie oczekiwać niczego, a w sytuacji, gdy już pojawi się dogodna okazja,

Gorzej jak się nie doczekasz, bo wielu ludziom takie okazje się nigdy nie trafiają. Na przykład mi.
Monar napisał(a):A ja wole miec jakies cele, by do nich moc dążyć ;)

Podpisuję się pod tym, tyle że bez tej buźki na końcu.
rotten soul
Offline

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez Merridell 16 cze 2013, 10:08
Monar napisał(a):A ja wole miec jakies cele, by do nich moc dążyć ;)


Również się podpisuję pod tym :smile:
Wszystko można zmienić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
26 gru 2012, 00:46
Lokalizacja
Lublin

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez Alienated 16 cze 2013, 21:19
Tjaa... stosowałem tą "strategię" przez dekadę i gówno mi dała, oprócz depresji i poczucia zmarnowania 10 lat życia. :evil:

rotten soul, w moim przypadku się akurat sprawdza... To nie jest na pewno żadne tam hokus pokus zaczerpnięte z "mądrych książek", a konkluzja będąca wynikiem osobistych doświadczeń ;)
Jeśli masz podstawy oczekiwać, że czegoś jeszcze jesteś w stanie w życiu dokonać, próbuj... W zasadzie nawet powinieneś, bo tego życia szkoda...
Moim jedynym oczekiwaniem jest dotrwać w miarę spokojnie do końca swoich dni... Nie będę porywał się z motyką na słońce po to jedynie, by za lat kilka stwierdzić, że straciłem w pogoni za jakimiś obcymi wartościami resztkę tego co naprawdę cenne...
Gorzej jak się nie doczekasz, bo wielu ludziom takie okazje się nigdy nie trafiają. Na przykład mi.

I taka opcja jest brana pod uwagę, ale zależy też na co czekasz ;)

A ja wole miec jakies cele, by do nich moc dążyć ;)

Monar, w Twoim przypadku byłoby niewybaczalnym błędem postępować inaczej! ;)
I oby Ci się udało! ;)

Ekhm... Jeszcze jeden post i będziesz miała równe trzy szósteczki na koncie :P
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Plany, marzenia, cele...

przez Monar 17 cze 2013, 00:08
Alienated, :twisted:
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Plany, marzenia, cele...

przez rotten soul 17 cze 2013, 00:26
Alienated
Rozumiem. Skoro się sprawdza, nie ma sensu podchodzić do tego inaczej. W moim przypadku wyszła lipa, więc wyznaczenie konkretnych, w miarę realistycznych celów wydawało mi się jedynym słusznym rozwiązaniem.
(...)że straciłem w pogoni za jakimiś obcymi wartościami resztkę tego co naprawdę cenne...
Czyli czego?
(...)ale zależy też na co czekasz ;)
Teraz już bardziej szukam niż czekam. Na kobietę, która mnie pokocha takim jakim jestem, a ja ją oczywiście. Szanse niewielkie, ale spróbuję mimo tego.
rotten soul
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do