Czy dobrze karmisz swój mózg?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Re: Czy dobrze karmisz swój mózg?

przez NewFinder 02 wrz 2008, 21:17
Witajcie ........... przeprowadzałem się więc mnie nie było

Tomakin ............ ja w sumie też byłem UPR - owcem :) ............ nawet na radnego kiedyś startowałem .......... ciężko ludziom pojąć, że budują system, który odbiera im wolność i możliwość samokreacji ............a w zamian oferuje produkcję milionów urzędników, których bezsensowną pracę trzeba opłacić :)

co do wątróbki .......... fajnie działa sylimarol i heparegen :)
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
16 sie 2008, 00:15

Re: Czy dobrze karmisz swój mózg?

Avatar użytkownika
przez gabriel 03 wrz 2008, 08:42
Słyszałem, że najlepszy jest essential forte. Sylimarol to raczej osłonka (np. podczas cyklu sterydami :roll: ). Zastanawiam się czy jeżeli mam lekką niewydolność wątroby to czy mogę zażywać alkoholowy wyciąg z dziurawca. Jest dosyć niedrogi a chyba warto spróbować na depreche. Najgorsze(chociaż nie ma co narzekać) jest to cholerne słoneczko. Jestem dosyć wrażliwy na promienie UV.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Czy dobrze karmisz swój mózg?

przez Bodzio72 03 wrz 2008, 09:41
gabriel napisał(a):Słyszałem, że najlepszy jest essential forte. Sylimarol to raczej osłonka (np. podczas cyklu sterydami :roll: ). Zastanawiam się czy jeżeli mam lekką niewydolność wątroby to czy mogę zażywać alkoholowy wyciąg z dziurawca. Jest dosyć niedrogi a chyba warto spróbować na depreche. Najgorsze(chociaż nie ma co narzekać) jest to cholerne słoneczko. Jestem dosyć wrażliwy na promienie UV.



Jeżeli juz chcesz spróbować to kup tynkturę ( postać wyciągu z zioła ) z dziurawca, jest najlepsza. Zwykla nalewka na alkocholu jest trochę gorsza. Ale uważaj ze słońcem po dziurawcu, możesz dostać plam na skórze które są nie do usunięcia.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
11 sie 2008, 13:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy dobrze karmisz swój mózg?

przez Misiek 03 wrz 2008, 11:14
A jak to jest z tymi węglowodanami... ?? Trzeba jeść wszystko co zawiera dużo węglowodanów ?? Czy jak ??
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Czy dobrze karmisz swój mózg?

przez tomakin 03 wrz 2008, 12:16
No niezupełnie. Nie tyle chodzi o puste węgle (które są, jak sama nazwa wskazuje, puste), co o rośliny mające oprócz węgli dużo witamin, błonnika, soli mineralnych etc.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Re: Czy dobrze karmisz swój mózg?

Avatar użytkownika
przez gabriel 03 wrz 2008, 20:29
Bodzio72 napisał(a):
gabriel napisał(a):Słyszałem, że najlepszy jest essential forte. Sylimarol to raczej osłonka (np. podczas cyklu sterydami :roll: ). Zastanawiam się czy jeżeli mam lekką niewydolność wątroby to czy mogę zażywać alkoholowy wyciąg z dziurawca. Jest dosyć niedrogi a chyba warto spróbować na depreche. Najgorsze(chociaż nie ma co narzekać) jest to cholerne słoneczko. Jestem dosyć wrażliwy na promienie UV.



Jeżeli juz chcesz spróbować to kup tynkturę ( postać wyciągu z zioła ) z dziurawca, jest najlepsza. Zwykla nalewka na alkocholu jest trochę gorsza. Ale uważaj ze słońcem po dziurawcu, możesz dostać plam na skórze które są nie do usunięcia.

Plam na skórze, nie do usunięcia? Trochę mnie nastraszyłeś. Musiałem dzisiaj trochę pobiegać po mieście a słońce prażyło niemiłosiernie. Mam nadzieję, że to o czy mówisz zdarza się raz na tysiąc wśród użytkowników dziurawca wystawianych na słońce.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Czy dobrze karmisz swój mózg?

przez Misiek 03 wrz 2008, 21:48
Chodzi o to żebyś się nie opalał... no chyba że biegałeś po mieście w samych slipkach... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Czy dobrze karmisz swój mózg?

Avatar użytkownika
przez gabriel 03 wrz 2008, 22:09
Wiesz, bardziej martwiłem się o twarz bo to ona jest wystawiona na działanie promieni słonecznych i to na niej najbardziej widoczne byłyby plamy ;) A co do samych slipek to nie wpadłem na tak genialny pomysł. Może następnym razem. Mhm... ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Czy dobrze karmisz swój mózg?

przez tomakin 04 wrz 2008, 01:06
hardcore mode, po co slipki? Wrzuć potem filmiki na foro, kobiałki się ucieszą.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Re: Czy dobrze karmisz swój mózg?

Avatar użytkownika
przez gabriel 04 wrz 2008, 09:12
Dzięki za jakże cenne rady, ale raczej pozostanę przy krótkich spodenkach i t-shirtcie. A kobiałki na kiepski nastrój może też spróbują dziurawca ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Czy dobrze karmisz swój mózg?

przez Misiek 04 wrz 2008, 16:29
Idzie jesień więc spodenki i t-shirt mogą już nie wystarczyć... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Czy dobrze karmisz swój mózg?

Avatar użytkownika
przez gabriel 04 wrz 2008, 19:01
No a same slipki tym bardziej kolego ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Czy dobrze karmisz swój mózg?

przez marmarc 20 wrz 2008, 23:37
odstawiłem całkowicie słodycze i nie mam już problemów ze zmiennością nastroju

---- EDIT ----

odstawiłem całkowicie słodycze i nie mam już problemów ze zmiennością nastroju
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do