Nie chce mi się nie chcieć

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Nie chce mi się nie chcieć

Avatar użytkownika
przez whisper 09 lip 2008, 20:31
To mój pierwszy post w tym dziale i odrazu przepraszam, jeśli powielam temat. Do tej pory głównie siedziałam w dziale Depresja i jęczałam i marudziłam... Ale póki co jest lepiej. Co najważniejsze podjęłam decyzje, że chcę z tego wyjść i jak w temacie - już dłużej nie chce mi się nie chcieć. Może to i jest banalne, ale znaczy naprawdę bardzo dużo. Zrozumieć, że może być lepiej, a czasem naprawde jest to trudne, szczególnie kiedy nie widać nadzieji. Zresztą sami to wiecie. Pierwszym krokiem do wyzdrowienia jest się porządnie wziąć za siebie, a nie liczyć na leki, psychologa, psychiatre i cudowne uzdrowienie - nie mówię, że to nie jest potrzebne, ale SAMO TO NIE WYSTARCZY, wiem bo sama tak robiłam. Mam psychologa, leki od psychiatry to ja nie muszę się starać - wszystko przyjdzie samo - O! I tak siedziałam na dupie nic nie robiąc tylko jęcząc, marudząc i płacząc jaka to ja biedna, a cały świat jest zły i przeciwko mnie. Poprostu cały czas użalałam się nad sobą i tylko kombinowałam jak się wymigiwać od wszelakich czynność, wyjścia z domu, sprzątania, wstania z łóżka... No wszystkiego! Najtrudniej zawsze jest zrobić ten pierwszy krok. Ja go zrobiłam i teraz staram się tego trzymać - będę coś robić, nie będę siedzieć bezczynnie i się zadręczać!
Proszę Was spróbujcie zrobić ten pierwszy krok do wolności, to napewno będzie trudne, ale rezultaty odczujecie po krótkim czasie. To od Was zależy Wasze życie, od nikogo innego! Nie skazujcie się na cierpienie...
You never wanted
To share
Your concept of your creation
With any other gods or worshippers
Your book isn't burned
It was never written
Avatar użytkownika
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
26 mar 2008, 11:32

Re: Nie chce mi się nie chcieć

Avatar użytkownika
przez socjopatia 10 lip 2008, 02:23
whisper,ja takie kroki robie codziennie,zmuszam się do nich..
i się trzymam jakoss...
ale wieczorem jest załamanie i płacz..po co to wszystko...takie prozaiczne czynności szczęścia nie dają..
swoja drogą to chciałabym takiego osobistego trenera od życia,który by mi kazał wszystko robić i pilnował :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
16 mar 2007, 21:02
Lokalizacja
Kraków

Re: Nie chce mi się nie chcieć

Avatar użytkownika
przez whisper 10 lip 2008, 09:39
socjopatia, a powiedz czy Ty tego naprawdę CHCESZ? Czy robisz tylko dlatego, bo czujesz, że MUSISZ?
A załamania to normalna rzecz, też je mam, ważne żeby się im nie poddać i gdy miną robić dalej to co się zaplanowało... Prozaiczne czynności szczęścia nie dają, ale mogą dawać satysfakcję, że się je wykonało :D
Ten trener miałby wieeeele pracy ;)
You never wanted
To share
Your concept of your creation
With any other gods or worshippers
Your book isn't burned
It was never written
Avatar użytkownika
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
26 mar 2008, 11:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie chce mi się nie chcieć

przez Zagubiona=> 10 lip 2008, 11:30
whisper, brawo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jak ja się cieszę,takie słowa przeczytać od Ciebie to na prawdę coś wspaniałego!!!!!!!!!!!!!!! Trzymaj tak dalej i nie poddawaj się ;)
Zagubiona=>
Offline

Re: Nie chce mi się nie chcieć

przez Amonre 10 lip 2008, 11:43
Krok do wolności jest łatwy - tylko trzeba pracować nad sobą - jeszcze nie wiem jak ale próbuję - staram się więcej uśmiechać, widzieć wszytko raczej w jasnych barwach. whisper znajdziemy tą drogę ........ ( to nie nadzieja, życzenie - tylko fakt )
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
18 cze 2008, 08:42

Re: Nie chce mi się nie chcieć

Avatar użytkownika
przez whisper 10 lip 2008, 13:20
Zagubiona=> ja też się ciesze i cieszę się, że Ty się cieszysz :D Dziękuje :* :* :*
Amonre, racja, uda nam się! Wytrwałości w stawianiu kroków nam życzę!
You never wanted
To share
Your concept of your creation
With any other gods or worshippers
Your book isn't burned
It was never written
Avatar użytkownika
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
26 mar 2008, 11:32

Re: Nie chce mi się nie chcieć

Avatar użytkownika
przez socjopatia 25 lip 2008, 20:48
whisper napisał(a):socjopatia, a powiedz czy Ty tego naprawdę CHCESZ? Czy robisz tylko dlatego, bo czujesz, że MUSISZ?
A załamania to normalna rzecz, też je mam, ważne żeby się im nie poddać i gdy miną robić dalej to co się zaplanowało... Prozaiczne czynności szczęścia nie dają, ale mogą dawać satysfakcję, że się je wykonało :D
Ten trener miałby wieeeele pracy ;)


robie to po to,żeby żyć.inaczej nie potrafię.nie chce iść do szpitala,może dlatego jeszcze wytrzymuje bo mam motywację-skończyć liceum,nie dać się,mieć papier.niczego to nie załatwia,ale mi lżej..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
16 mar 2007, 21:02
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do