Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pozytywne Myslenie!!!


Smetna76'

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie!

Nic nie pomaga na stany depresyjne,nerwice jak POZYTYWNE MYSLENIE:jestem super,tyle w zyciu udalo mi sie osiagnac,mam wspanialych rodzicow,przyjaciol,rodzine ktora mnie bardzo kocha-i wszystkich ludzi na tym forum oczywiscie!

Napewno nie jest latwo.

Czasami mam napady lekowe, a zaczelo sie wszystko po wypadku samochodowym-tak mysle.Mieszkam za granica,mam 4 letnia coreczke,maz calymi dniami w pracy a ja czasami czuje sie okropnie samotna.Rodzice i przyjaciele w Polsce...nawet moj ukochany psiak...zaczelo sie od zlego samopoczucia,bicia serca,obawy ze cos mi sie stanie,drzenia rak.,napadow zimna albo goraca..zauwazylam tez ze objawy nasilaja sie podczas silnych wiatrow,deszczu,ktorych tutaj nie brakuje...staram sie jak moge nie brac lekow.Zauwazylam ze wiele dziewczyn mieszkajacych a U.K>nie radzi sobie i biora leki przeciwdepresyjne....Moze to tesknota za krajem,trudnosci na obczyznie,sama nie wiem.Najwyzsza pora chyba wracac do domu! :D

Pomaga mi POZYTYWNE MYLENIE,ze mam kochajacego meza,zdrowa i madra coreczke, a do domu w kazdej chwili moge sie spakowac i wrocic...Sprobujcie myslec w samych SUPERLATYWACH O SOBIE to naprawde dziala! :D:D:D POZDRAWIAM WSZYSTKICH I GLOWA DO GORY!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W pełni podzielam twój optymizm! Na prawdę warto żyć i w miarę możliwości cieszyć się życiem(nie brałem żadnych leków :P ). Szczególnie Smetna76, że masz kochającego męża i zdrową córę. Warto być optymistą chociażby dla tych kilku sukcesów w pracy, szkole czy życiu prywatnym. Przecież kolejny sukces, dobra wiadomość czy nawet niewielka przyjemność mogą spotkać nas już niebawem, jutro, pojutrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, również jestem zdania, że warto poprawić swoje nastawienie. Mozę ktoś powiedzieć, że to jest trudne, albo że są powody do zmartwień. Mimo albo pomimo "trudności" trzeba zauważać pozytywy tam gdzie one są,

 

Znam jednego człowieka, który zawsze robi na mnie wrażenie silnej i wesołej osoby, pomyśli krtoś to pewnie nie ma zmartwień- choruje, ale mimo to jest bardzo pozytywnie nastawiony.

 

Myślę że samo nastawienie, nie jest wszystkim , nie zastąpi np pomocy fachowca, ale napewno dużo pomoże. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, również jestem zdania, że warto poprawić swoje nastawienie. Mozę ktoś powiedzieć, że to jest trudne, albo że są powody do zmartwień. Mimo albo pomimo "trudności" trzeba zauważać pozytywy tam gdzie one są,

 

Znam jednego człowieka, który zawsze robi na mnie wrażenie silnej i wesołej osoby, pomyśli krtoś to pewnie nie ma zmartwień- choruje, ale mimo to jest bardzo pozytywnie nastawiony.

 

Myślę że samo nastawienie, nie jest wszystkim , nie zastąpi np pomocy fachowca, ale napewno dużo pomoże. :D

 

Przecież wszyscy mamy jakieś zmartwienia i problemy. Chodzi o to by ich nie wyolbrzymiać do monstrualnych rozmiarów. Pozytywne nastawienie do życia sprawia, że ludzie lgną do nas jak pszczoły do miodu(czy jakoś tak). Nie trzeba być wcale pięknym, inteligentnym itd. by inni czuli się dobrze w naszym towarzystwie. A jeżeli inni ludzie obcujący z nami czują się dobrze to i nasze poczucie wartości wzrasta i koło się zamyka. Cieszę się, że są ludzie pozytywni na tym forum strachu i bólu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×