Spotkanie w realu-szansa na koniec z samotnoscia?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Spotkanie w realu-szansa na koniec z samotnoscia?

Avatar użytkownika
przez socjopatia 05 maja 2008, 00:28
Zastanawialam sie,gdzie umiescic ten temat,ale w koncu zdecydowalam sie tutaj,bo to jest chyba krok do wolnosci,a na pewno maly krok..
mianowicie rozwazam kwestie spotkania sie w realu z kims kogo znam przez internet (to byloby moje pierwsze spotkanie i pierwszy krok do zapoznania kogos).
Ta osoba ma podobny problem jak ja:
-samotnosc
-brak akceptacji w szkole
-niesmialosc
i inne podobne cechy.

Czy myslicie,ze takie spotkanie jest dobre?
Jak Waszym zdaniem powinno przebiegac?
O czym rozmawiac i co zrobic gdy ewentualnie nastanie krepujaca cisza?

Bardzo prosze o opinie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
16 mar 2007, 21:02
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 05 maja 2008, 01:47
Myśle ze pomysł spotkania jest dobry.....a z ciszą............czasami trzeba sobie troche pomilczeć:)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Akin 05 maja 2008, 08:04
Nie ma czego się bać, już korzystałam z takich spotkań.
Warto spróbować, porozmawiać i pomilczeć jak to zauważył CZN
Akin
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez elektron 06 maja 2008, 13:27
Ja miałem już takie 3 spotkania:) z Paniami. 1 to niezręczna cisza;/ generalnie nie ciekawie. Kolejne;) fajne, kwestia było sie przełamać, poobserwować, jak ktoś reaguje, poznać... i szło:) więc? hmmm a co masz do stracenia? lecisz... lecisz..:D
"... każdy problem ma rozwiązanie
Jeśli nie ma rozwiązania to nie ma problemu..."

autor: łona - Fruźki wolą optymistów....
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
31 gru 2007, 17:03

Avatar użytkownika
przez IceMan 06 maja 2008, 17:02
Takie spotkania to świetna rzecz, nie dość że można się wreszcie zobaczyć z kimś z kim się od dawna pisało, to też (o ile to są grupowe spotkania) zyskać nowe znajomości ;)

[edit]
A co do krępującej ciszy, zawsze można zaproponować wyskok do klubu na balety :P
Ostatnio edytowano 06 maja 2008, 18:14 przez IceMan, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez Amy Lee 06 maja 2008, 17:25
Ja poznałam sporo osób przez internet. Łączyły nas raczej nie problemy tylko zainteresowania, jednak mogę zapewnić, że jeżeli ma się z kimś dobry kontakt to zawsze obie strony mają sobie coś do powiedzenia, choćby nie wiem, jak nieśmiałe były :)

Polecam!
Amy Lee
Offline

przez Pstryk 06 maja 2008, 19:50
Amy Lee napisał(a):Łączyły nas raczej nie problemy tylko zainteresowania, jednak mogę zapewnić, że jeżeli ma się z kimś dobry kontakt to zawsze obie strony mają sobie coś do powiedzenia, choćby nie wiem, jak nieśmiałe były :)

Otóż to. Poznałam cudownych ludzi, znalazłam miłość :P Niepowodzenia też były ale mimo to - WARTO BYłO :D
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez socjopatia 06 maja 2008, 20:22
ja jednak obawiam sie takich spotkan.jestem niesmiala i ciezko mi nawiazywac nowe znajomosci..po prostu sie boje..czy to wychodzi naturalnie,tzn.tematy do rozmowy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
16 mar 2007, 21:02
Lokalizacja
Kraków

przez Pstryk 06 maja 2008, 21:37
socjopatia, tak jak napisała Amy - coś Nas wszystkich łączy - choroba. Na moim pierwszym spotkaniu w realu czułam się jak podczas psychoterapii jednak w pozytywnym sensie tego słowa - rozmowa o tym, co boli i to w cztery oczy nie zdarza się Nam na co dzień. Rozmowa tutaj - na forum, pomimo iż ma ogromne znaczenia dla wszystkich nie zastąpi Ci kontaktu fizycznego - nie widzisz reakcji odbiorcy, nie doświadczasz bezpośrednio emocji związanych z tym kontaktem. Zawsze możesz przecież wyjść - i co najwspanialsze, nikt Cię za to nie potępi ani nie obgada, nie usłyszysz niemiłych komentarzy bo poczułaś się źle.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Zagubiony148 07 maja 2008, 00:20
socjopatia napisał(a):Zastanawialam sie,gdzie umiescic ten temat,ale w koncu zdecydowalam sie tutaj,bo to jest chyba krok do wolnosci,a na pewno maly krok..
mianowicie rozwazam kwestie spotkania sie w realu z kims kogo znam przez internet (to byloby moje pierwsze spotkanie i pierwszy krok do zapoznania kogos).
Ta osoba ma podobny problem jak ja:
-samotnosc
-brak akceptacji w szkole
-niesmialosc
i inne podobne cechy.

Ja też chciałbym pogadać z taką osobą.... Nie mam nikogo w swoim otoczeniu z podobnymi problemami.
socjopatia napisał(a):O czym rozmawiac i co zrobic gdy ewentualnie nastanie krepujaca cisza?

Milczenie jest złotem. Cenię sobie osoby z którymi można usiąść i pomilczeć.
Po co nosić maskę, gdy nie ma się już twarzy?
Emil Cioran

Bo jest to znakomitym mężom nie honor, jak niewolnikom ślęczeć godzinami przy obliczeniach.
Gottfried Wilhelm Leibniz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
209
Dołączył(a)
29 gru 2007, 22:58

Re:

przez Akin 10 maja 2008, 19:14
Zagubiony148 napisał(a):Ja też chciałbym pogadać z taką osobą.... Nie mam nikogo w swoim otoczeniu z podobnymi problemami.


U mnie tez nie ma takiej osoby, przynajmniej ja nie znam.
Akin
Offline

Re: Spotkanie w realu-szansa na koniec z samotnoscia?

przez dawina 11 maja 2008, 16:44
świetny pomysł, w mojej rodzinie nikt mnie nie rozumie
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
11 maja 2008, 16:18

Re: Spotkanie w realu-szansa na koniec z samotnoscia?

Avatar użytkownika
przez scrat 16 maja 2008, 01:55
Spotkanie? Dobry pomysł. Kilka uwag:

- bezpieczne miejsce - zwiększy twoje poczucie bezpieczeństwa
- obowiązkowo wymieńcie się numerami telefonów
- spotkanie w miejscu w którym jest zasięg (niby banał ale warto o tym pamiętać)

Krępująca cisza? Rozmawiajcie o głupotach, tu zawsze znajdzie się jakiś temat :) Ostatecznie możesz powiedzieć że właśnie takiej ciszy się bałaś i będzie przyjacielsko, normalnie.

Z praktyki - taka krępująca cisza (przynajmniej u mnie) jest bardzo rzadko. Spotkania warszawskiej ekipy forum (spotkałem się z czarną zebrą i sbb88) były cholernie fajne, nie było w ogóle czasu myśleć o krępującej ciszy - tyle rzeczy do obgadania, no po prostu fajnie i tyle, potem wszyscy się spiliśmy i też było fajnie :)

Ogólnie (pomijając sytuacje kiedy czujesz że ktoś może nie być tym, za kogo się podaje) takie spotkania to świetna okazja do wyjścia do ludzi chociaż trochę. Od jakiegoś czasu przezwyciężam w ten sposób lęki przed spotykaniem się z ludźmi w ich miastach. Pociągi są, nerwica też jest, ponieważ jedno nie lubi się z drugim to się je ze sobą konfrontuje z różnym skutkiem.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Spotkanie w realu-szansa na koniec z samotnoscia?

Avatar użytkownika
przez Magdalenka81 16 maja 2008, 19:41
Ja uwazam ze to super spotykac sie z ludzmi z forum.Nie trzeba udawac i tak jakos bardziej swojsko :D Ja niestety mieszkam w Anglii wiec nie mam tylu znajomych,ktorzy wiedza co naprawde siedzi mi w glowie,pozdrawiam szczesciarzy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
09 kwi 2008, 15:40
Lokalizacja
Colchester

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do