NERWICA tyle objawów;/ kiedy to się skończy??

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

przez Mafju88 28 kwi 2008, 10:58
madzia26 leki zrobily to co powinny :) zaleczyly objawy nerwicy i super :) ciesz sie bo ja probowalem wielu lekow i nie dzialaly :/ takze chodze na psychoterapie 2 razy w tygodniu i jakos sobie probuje radzic :)
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Avatar użytkownika
przez Magdalenka81 28 kwi 2008, 11:47
To dziwne ale jana tym forum zrozumialam ze moja nerwica trwa bardzo dlugo,we wczesnym dziecinstwie juz mialam rozne objawy ale nikt tego nie zauwazyl!Przezylam pieklo w dziecinstwie,czy u kogos tez tak sie ciagnie?Czy to sie moze brac z mojego diecinstwa?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
09 kwi 2008, 15:40
Lokalizacja
Colchester

przez Mafju88 28 kwi 2008, 12:15
To dziwne ale jana tym forum zrozumialam ze moja nerwica trwa bardzo dlugo,we wczesnym dziecinstwie juz mialam rozne objawy ale nikt tego nie zauwazyl!Przezylam pieklo w dziecinstwie,czy u kogos tez tak sie ciagnie?Czy to sie moze brac z mojego diecinstwa?


na ogół zaczynało się w dziećiństwie ;)
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez ewa125 28 kwi 2008, 13:53
magdalenka moja psycholog to nawet mnie pytala o to czy moja mama miala problemy przy porodzie i czy bylam w inkubatorze (oddz<ielona od niej juz od malego i w strachu) i faktycznie rodzilam sie z wieloma komplikacjami i bylam w inkubatorze.nawet utworzylam na forum kiedys taki temat musze go odswierzyc, pamietam ze zaskakujaca liczba osob rodzila sie z komplikacjami. takze na pewno bierze sie z dziecinstwa, choc moze nie koniecznie az takiego wczesnego ;)
kasiek mam skypa i tlen. wyslij mi swoj nick na PW. tez chetnie z Toba poklikam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

przez kasiek24 28 kwi 2008, 17:55
ewa125 nie mam skypa i tlenu też nie :? a gg mozesz założyć??
KASIEK
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
16 kwi 2008, 17:39
Lokalizacja
Słupsk

przez madzia26 28 kwi 2008, 18:03
moja mama nie miala problemow przy porodzie ale mysle ze ta nerwica bieze sie z czegos innego,problemy w dziecinstwie,jakies problemy rodzinne itp...moja mama jest alkoholiczka i w dziecinstwie i wieku pozniejszym nie brak mi bylo problemow i mysle ze to z tego a nasililo mi sie gdy moj syn zaczol chorowac przezywalam to strasznie,syn wyzdrowial a mi pozostalo
Offline
Posty
206
Dołączył(a)
22 kwi 2008, 17:37

Avatar użytkownika
przez ewa125 28 kwi 2008, 23:17
nie twierdze ze wszytskie nerwice sie narodzily z problemow przy porodzie ale moze to mialo jakis tam swoj udzial...sama nie wiem, gdybam.
kasiek a ty mozesz zalozyc tlen? albo skypa? :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

przez kasiek24 29 kwi 2008, 08:40
ewa125 ok założe tlen
bo chętnie z tobą pogadam:)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:51 am ]
ewa125 tlen kasiek.84

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:52 am ]
ewa125 tlen kasiek.84
KASIEK
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
16 kwi 2008, 17:39
Lokalizacja
Słupsk

przez Patrysssia 29 kwi 2008, 20:55
Macie tak czasami że coś was wytrąci z równowagi a wy nie macie czasu "się z tym bawić" i odsuwacie to do podświadomości? I potem np. boli was głowa? Ja tak mam od tygodnia, peka mi łeb bo swoje wszystkie stresy schowałam do środka i juz nie wiem co mam robić.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
04 kwi 2008, 11:47

przez Mafju88 30 kwi 2008, 00:35
Patrysssia napisał(a):Macie tak czasami że coś was wytrąci z równowagi a wy nie macie czasu "się z tym bawić" i odsuwacie to do podświadomości? I potem np. boli was głowa? Ja tak mam od tygodnia, peka mi łeb bo swoje wszystkie stresy schowałam do środka i juz nie wiem co mam robić.


odreagowac... idz na basen pogadaj z przyjaciolmi zrelaksuj sie jakos ;)
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Avatar użytkownika
przez ewa125 30 kwi 2008, 10:29
wlasnie ja tak w przeszlosci chowalam do srodka, nie reagowalam jak ktos mnie zdenerwowal, a potem w domu zalowalam i sie meczylam z myslami co ta osoba mi zrobila a ja nie zareagowalam. psychologicznie udowodnione jest ze trzeba sie wyzyc od razu, najlepiej na tej konkretnej osobie, a jak nie (bo jest to np twoj szef) to wyzyc sie w jakis inny sposob (worek treningowy) z tym ze zrobic to jak najszybciej bo potem sie kumuluje stres.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

przez madzia26 30 kwi 2008, 11:10
mam to samo i najczesciej dusze w sobie ta zlosc a pozniej w domu nie moge przestac o tym myslec i analizuje sobie to w glowie i przez to sie denerwuje
Offline
Posty
206
Dołączył(a)
22 kwi 2008, 17:37

przez Patrysssia 30 kwi 2008, 15:01
No tak ale co z tym zrobić? macie jakies pomysły? Bo pogadanie z koleżanka nie skutkuje w takim przypadku.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
04 kwi 2008, 11:47

Avatar użytkownika
przez ewa125 30 kwi 2008, 17:47
trzeba sie uczyc odwagi i wyrobic sobie pewnosc siebie i wtedy jak ktos cie zaatakuje albo postepuje nie fair wobec ciebie zareagowac od razu i w stosunku do tej osoby. nie trzeba od razu sie wydzierac, czasami dyplomatycznie ale zareagowac, nie dac sie ponizyc i manipulowac soba. wtedy na pewno potem zaraz minie i o tym sie zapomina. jak sie nie zareaguje to sie jest potem bardziej na siebie zlym niz na ta osobe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do