Lęki odeszły

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Lęki odeszły

przez shadow_no 17 mar 2008, 22:11
Na nerwica.com napisałem krótką notkę:
http://www.nerwica.com/2008/03/lki-odeszy.html

Zacytuje ją, uważam, że tu pasuje:

Dwa, trzy lata temu nie przypuszczałem, że wrócę do normalnego życia. Wydawało mi się, że lęki przed codziennymi czynnościami będą towarzyszyć mi zawsze. Przecież okres w którym z moją psychiką było najgorzej trwał tak bardzo długo...

Myliłem się, i to bardzo. Oparcie w drugiej osobie, oparcie w rodzinie, ludziach z forum, oraz jeszcze kilka innych czynników sprawiły, że teraz pisząc, mogę Wam zaszczepić trochę optymizmu.

Wiem, że czytają ten wpis osoby, które pamiętają mnie z tamtego okresu. Młoda, wysoka, szczupła, blada jak ściana i nieumiejąca się odnaleźć osoba ? tak w skrócie można było o mnie powiedzieć. A jak jest teraz? [...]

Teraz mogę wszystko, czego nie mogłem parę lat temu. I tu nie chodzi o to, żeby nie wiem jak się starać. Wystarczy uwierzyć, że może być lepiej. Że będzie lepiej.

Najdziwniejsze teraz jest dla mnie to, że nie pamiętam swoich myśli jakie mi wtedy towarzyszyły. Tak jak by to co było dawniej zostało prawie całkowicie wymazane. Słyszałem, że tak może się stać, ale mimo to nie spodziewałem się, że może być mi z tym tak dziwnie. Nie źle ? dziwnie.

Kończąc ten krótki wpis, chciałem podziękować wszystkim, którzy pomagali mi w najgorszych momentach,
w szczególności Mamie i Marcie.


Kocham Was


Uwierzcie na słowo, że wyglądałem kiedyś inaczej, niż na fotce poniżej. ;)



Obrazek
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Avatar użytkownika
przez IceMan 17 mar 2008, 22:27
No to tylko mogę złożyć wielkie gratulacje ;) PS. chyba sam jestem blisko tego co ty osiągnąłeś ale jednak trochę mi jeszcze pracy zostało nad tym. Ludzie nie poddawać się :!:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez jaaa 18 mar 2008, 01:09
gratuluje ciesze sie na tak pozywtny wpis:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Akin 18 mar 2008, 09:36
Gratulacje Tomku :) Aby Tobie sie udało ;)
Akin
Offline

przez szatz 19 mar 2008, 15:17
Super :D Trzymaj wiatr w żaglach!
jeszcze będzie normalnie...
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
30 sty 2008, 09:40
Lokalizacja
Niemcy

przez celineczka3 19 mar 2008, 16:22
shadow_no napisał(a):Najdziwniejsze teraz jest dla mnie to, że nie pamiętam swoich myśli jakie mi wtedy towarzyszyły. Tak jak by to co było dawniej zostało prawie całkowicie wymazane. Słyszałem, że tak może się stać, ale mimo to nie spodziewałem się, że może być mi z tym tak dziwnie. Nie źle ? dziwnie.

To jest możliwe???Zawsze myslalam ze nie ma szans na tak daleko posuniete zmiany ale ciesze sie ze sie mylilam:):):)Czego Ty jestes najlepszym przykładem:):)Nie moge sie doczekac kiedy i ja przestane miec takie chore myslenie... :(
celineczka3
Offline

Avatar użytkownika
przez Tygryska 04 kwi 2008, 11:15
shadow_no gratulacje przeogromne :D

U mnie dosyć podobnie ;) Pierwszy raz zawtałam na to forum gdzieś w jego poczatkach, teraz też żegnam się z lękami.To niesamowite jak zacierają się wspomnienia napadów lęku, coraz trudniej odtworzyć swoje myśli z tamtego okresu.

Ściskam, dzięki za to forum :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Lęki odeszły

przez KACHA 14 kwi 2008, 13:43
Gratuluje wszystkim, którym z was się udało powrócić do normalnego życia bez lęków ;) Trzymam za was kciuki i za siebie by mnie też się to udało... jestem od niedawna na forum i bardzo się ciesze, że ono istnieje to taka ma deska ratunku i pocieszenie.
Mam pytanie jak wy to robicie, że "lęki wam odeszły" czy ja mam jeszcze za słabą wole by zrobić wszystko by ich nie mieć i żyć bez leków???
Bo naprawde jestem dla was pełna podziwu ;) ;)
Dajcie jakieś prosze wskazówki i bądzie z tymi, którzy się jeszcze borykają....
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
24 mar 2008, 01:08
Lokalizacja
Szczecin

Lęki odeszły

przez ja_sn_e 14 kwi 2008, 18:39
Wskazówek jako takich nie ma. Każdy organizm człowieka róznie reaguje. Tak samo jest z psychiką. Ja tez mam lepsze i gorsze chwile ( okres od listopada 2007 do marca 2008 to był koszmar). Zauważyłam jednak, że w momentach kiedy wiem ze musi być dobrze, bez lęków i innych objawów nerwicy - jest wspaniale ! Naprawde moja studniówka to bajka - żadnych ataków :) Wskazowka dla Ciebie ? Myślę, że można polecić cos w rodzaju autosugestii - mówisz sobie " jutro będzie naprawde dobrze, a kiedy bede miała dziwne uczucia to szybko o nich zapomnę, bo szkoda czasu na zmartwienia - życie jest zbyt piękne (tym bardziej kiedy taka słoneczna pogoda za oknem) :D ogólnie polecam dużo optymizmu, dużo ruchu (on daje mi najwieksze efekty).
Jeśli masz okazje to codziennie rowerek lub biganie. Moim zdaniem spacer nie jest tak dobry jak właśnie wiekszy wysilek fizyczny, bo to naprawde aktywność daje naszemu umysłowi więcej hormonu szczęścia.
Pozdrawiam.

P.S. Jeśli są jakieś pytania to spokojnie postaram się odpowiedzieć z własnego doświadczenia. ! Ściskam i życzę dużo sukcesów :smile:
Cokolwiek robisz, zawsze możesz dostac kulke. Nawet gdy nie robisz nic.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
07 kwi 2008, 19:14

Lęki odeszły

Avatar użytkownika
przez Artemizja 26 kwi 2012, 15:14
To dość stary temat,ale ma bardzo pozytywny wydźwięk,więc z chęcią go odświeżam.Cieszę się,że są osoby,którym udało się wyjść z tego bagienka.Oby było ich jak najwięcej!Gratuluję tym,którym się to udało!
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do