czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

Avatar użytkownika
przez milano3 17 gru 2009, 18:37
Ja cierpie na depresję i nerwice i rzeczywiście zauważylem ze dużo szybciej się męcze. Więc to chyba tez jeden z objawów. Pozdrawiam
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez polakita 18 gru 2009, 12:19
kasienka007, masz torbiele na tarczycy a nie robiłaś badań na hormony? Robiłaś usg? Idź do endoktrynologa niech cię przebada wszerz i wzdłuż! Z tego co się orientuję problemy z tarczycą mogą się przyczyniać do nerwicy.

Odnośnie ataków, to ja miałam podobnie, ataki przekształciły się w ciągłe złe samopoczucie.
polakita
Offline

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez maxxx 22 gru 2009, 01:57
Byłem na badaniu Eng
Wynik badania:
Oczopląs samoistny : drganie gałek ocznych
Oczopląs połozeniowy : tendencja w prawo drganie gałek ocznych
Próba śledzenia wahadła : niepoprawna
Oczopląs optokinetyczny : nieprawidłowy
test fotela wahadłowego: symetryczny
test bikaloryczny : symetryczny
Wniosek koncowy
Układ obwodowy poprawny
Cechy uszkodzenia ośrodkowego
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
02 gru 2009, 01:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez polakita 22 gru 2009, 11:17
maxxx, jakoś nienajlepiej brzmią te wyniki, z jakiego powodu masz uszkodzony OUN?
polakita
Offline

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez maxxx 22 gru 2009, 11:59
Nie wiem,w każdym razie mam problem z oczami ,wszystkie widzę za szybko jakby moje oczy nie nadążały za przedmiotami w ruchu oczopląsu nie mam, błędnik nie jest uszkodzony,ciężko stwierdzić coś więcej teraz muszę iść do neurologa z tymi wynikami i on zadecyduję co dalej na jakie badania mnie skieruję męczę się już z tym 5 miesięcy,wszystko się stało jak byłem wesoły miasteczku na katapulcie;-/
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
02 gru 2009, 01:48

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez polakita 22 gru 2009, 12:09
No to się dorobiłeś, kurcze chyba nie będę chodzic na takie rozrywki !!!
polakita
Offline

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

Avatar użytkownika
przez elfica 14 sty 2010, 23:37
słuchajcie! macie wszyscy rację ale musimy odróżnić dwie sprawy-nerwica natręctw to nie jest depresja!niektórzy z Was muszą być na tyle silni,że muszą zmagać się z jednym i drugim ,wtedy wydaje mi się ,że potrzebne są leki.Gdyż wiele z nas ma skłonności do stanów depresyjnych,czyli za małą ilość serotoniny.Natomiast osoby z nerwicą natręctw to osoby ze specyficznymi cechami charakteru-ja na przykład jestem strasznie moralna i słabo sobie ufam! więc to świetne podłoże dla nerwicy-pewnie to rozumiecie,bo mam nadzieję,że nie jestem sama! :oops: :) i te myśli powodują w nas gorszy nastrój i poczucie beznadziei.Więc moim problemem,i Was ktorzy mają natrętne myśli(nie czynnosci) utrudniające koncentrację jest postaranie się wyjść z problemu za pomocą poznania siebie i pogodzenia się z tymi myślami,a nie leki.Nie mam nic przeciwko lekom ,uważam że są bardzo skuteczne wobec osób,które je naprawdę potrzebują! natomiast z autopsji wiem,że mnie wycieńczały fizycznie i bardzo źle się czułam w trakcie ich brania.Wiele rozmawiałam ze specjalistami,wiele się naczytałam i do takich wniosków doszliśmy! ktoś się ze mną zgadza??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
09 cze 2009, 17:00

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez Gringo 15 sty 2010, 11:47
Wiele rozmawiałam ze specjalistami,wiele się naczytałam i do takich wniosków doszliśmy! ktoś się ze mną zgadza??

Ja
Gringo
Offline

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez 1507 17 sty 2010, 13:36
elfica, ja się zgadzam, dokładnie to powiedział mi lekarz że leki mi nie są potrzebne, bardziej rozmowa, choja czasem w to wątpię
1507
Offline

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

Avatar użytkownika
przez elfica 18 sty 2010, 03:14
tylko nie rozumiem jednej rzeczy-czemu podczas wizyty u psychiatry,usłyszawszy,że nie nadaję się na leczenie u niego tylko na mój problem potrzebna jest psychoterapia,przepisuje mi lek? nie chce by zabrzmiało to jak oskarżenie,bo akurat byłam u bardzo fajnego i kompetentnego lekarza,jednak nie rozumiem skąd w psychiatrach taka szybka potrzeba pchania w nas tak dużej i nieobojętnej dla organizmu chemii? tym bardziej,że to są leki które wzmagają przyrost serotoniny a my jej przecież nie potrzebujemy,bo mamy jej stosowną ilość.Może gdyby psychiatrzy zmienili podejście to dali by nam więcej wiary w zwycięstwo nad natręctwami własną silą i psychiką.Jestem zwolenniczką psychoterapii,gdyż ta pomaga nam zmienić podejście do życia i troche sie wyluzować ;) nie byc tak czarno-bialym,nie karac sie za mysli,zdjac z siebie poczucie winy-bo te mysli sa obce,nie sa nasze.Dark Angel co rozumiesz przez zdanie"trzeba do tego dojrzeć?" jak to zrobic?skupic sie na zyciu realnym?chciałabym Cie zrozumieć bo może faktycznie jest dla nas nadzieja na przyszlosc;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
09 cze 2009, 17:00

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

Avatar użytkownika
przez wazniak 22 sty 2010, 12:18
=) to bedzie moj pierwszy post. z gory przepraszam za brak polskich znaczkow, ale to nie moja wina=)

czy da sie wyjsc z nerwicy bez lekow i bez psychoterapii?. da sie - zgoda, ale to powroci.
w ubieglym roku bylem na Erasmusie zagranica. tam wszystko sie zaczelo :/ strach przed autobusami, salami wykladowymi, strach ze nagle zemdleje na ulicy i wszyscy beda sie smiali, nie zrozumieja tego ze mam leki:/ lekarstwo: afobam 0,5 mg

po pol roku bralem dziennie okolo 4-5 mg, przezylem ale bylo na prawde ciezko.
tak wiele piszecie o uzaleznieniach, o tym ze gdy bierze sie alfe (tak nazywam nasz bialy proszek) przez tak dlugi czas i w tak duzych dawkach, trudno potem z tego wyjsc.

w moim przypadku bylo inaczej, wystarczylo ze wrocilem do domu i znalazlem sie wsrod swoich przyjaciol i 4 scian, tak to moj azyl.. objawy ustapily po tygodniu, a tabletki? odstawilem z dnia na dzien

niestety, dzis czuje ze choroba znowu powrocila, poniewaz nie jestem na swoim terenie :/ wsrod swoich i ponownie moj organizm zaczyna fixowac :/

tak wiec, co chcialem przekazac i czym chcialem sie podzielic: wszystko jest kwestia indywidualnego przypadku, kazdy z nas ma przeciez inne leki, inne objawy inna psychike i mysli przede wszystkim.

jaka jest moja rada: szukac azylu, ludzi i mowic o tym, nie wstydzic sie tego.. kazdy z twoich przyjaciol, bliskich moze byc twoim psychologiem, bo czesto jedyne czego nam potrzeba to rozmowy, zrozumienia, wysluchania..
jesli i to zawiedzie, no to pozostaja leki (sa przeciez po to aby nam pomoc) i faktycznie dobra terapia tj. nauka swiata, czasem na nowo

glowa do gory
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
18 sty 2010, 18:33
Lokalizacja
Poznań ;)

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 sty 2010, 18:16
wazniek

Czyli nie usunąłeś problemu, został on poprostu zamaskowany. Lęk został, ale poradziłeś sobie z nim na jakiś czas. A co będzie jeśli np. poznasz dziewczynę , ozenisz sie i będziesz musiał wyjechać do innego miasta?
To jest tylko przykład. Ale wydaje mi się,że terapia załatwiłaby wszystko. Leki tłumią, wspomagają. a psychoterapia leczy .
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez becia17 28 sty 2010, 02:13
witam:)jestem tutaj pierwszy raz,czytam te wszystkie posty i tak jakbym je sama napisała,mam nerwice serca,masakra,dopiero zaczęlam leczenie,bylam u psychiatry,zalecil mi psychoterapie,musze sie rozejrzec i poszukac...biorę citabax 10 narazie cwirteczkę,zobaczymy czy cos sie zmieni :cry: Jestem czesto sama z dziecmi w domu,ataki mam przewaznie w nocy,na początku dzwoniłam po z najomych,ale teraz dwa razy spróbowałam poradzic sobie sama!Kurcze musze nauczyc sie z tym zyc,nie wiem czy dam radę:(
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
26 sty 2010, 14:30

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez Ciśnieniowiec 31 sty 2010, 03:11
becia17 napisał(a):witam:)jestem tutaj pierwszy raz,czytam te wszystkie posty i tak jakbym je sama napisała,mam nerwice serca,masakra,dopiero zaczęlam leczenie,bylam u psychiatry,zalecil mi psychoterapie,musze sie rozejrzec i poszukac...biorę citabax 10 narazie cwirteczkę,zobaczymy czy cos sie zmieni :cry: Jestem czesto sama z dziecmi w domu,ataki mam przewaznie w nocy,na początku dzwoniłam po z najomych,ale teraz dwa razy spróbowałam poradzic sobie sama!Kurcze musze nauczyc sie z tym zyc,nie wiem czy dam radę:(


Dasz radę, bo każdy z nas musi jakoś dać sobie radę :smile: Jeżeli masz taką możliwość to skorzystaj z psychoterapii, dla mnie najlepsza metoda na nerwicę.


Co do tematu to pewnie się powtórzę, ale moim zdaniem da radę wyjść bez leków i dla siebie nie widzę innej możliwości. W sumie sam już nawet nie wiem jak lekarze nazwali moją chorobę, ponieważ byłem u kilku i każdy nazywał to po swojemu. Nerwica lękowa i depresja, zaburzenia lękowo-depresyjne. W moim przypadku nerwica i depresja istnieją wspólnie. Brałem różne leki przez pewien czas i nie chcę więcej. Bałem się ich, bo w końcu one działają na mózg i nie mogłem przez to zasnąć(no chyba że wziąłem końską dawkę-wtedy spałem jak niemowlę), a poza tym czułem się przez nie ogłupiony. Dopiero psychoterapia przyniosła efekty. I w zasadzie kilka dni temu napisałbym o sobie, że jestem na ostatniej prostej do wyjścia z choroby, jednak ona dzisiaj mi bardzo mocno o sobie przypomniała :(
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
07 sty 2009, 23:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do