czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez vanderlei 11 wrz 2009, 15:31
cześc wovacuum, ja jestem wielkim zwolennikiem wychodzenia z nerwicy bez leków,3/4 roku temu zeszłem z tabletek ,nawrotów nie było bo sie tego nie bałem, jak jest tragicznie to wskazane jest wejscie na leki, może powinnas spróbowac jakiejs psychoterapii żeby znalezc ten konflinkt wewnetrzny (choc przyczyne juz znasz z tego co piszesz po rozwodzie,ale może tych emocjii nie przeżyłas,nie odreagowałaś, tylko stłumiłas) psychoterapia daje nam to że możemy wyrzucic z siebie to co trzymamy,tłumimy przez lata) tylko lęk nam pisze czarne scenariusze,a tak naprawde nie ma się czego bac,pozdrawiam cie serdecznie.
vanderlei
Offline

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez wovacuum 11 wrz 2009, 16:18
dzięki Vanderlei z miłe słowa.tylko tak sobie myslę jak na tę psychoterapię pójdę skoro jestem tu w Belgii a niestety nie znam niderlandzkiego tylko angielski.może spróbuję po angielsku się dogdac,chociaż na pewno trudno mi będzie wyrazic swoje uczucia.tak bardzo nie chciałabym znowu brac prochów.to jakieś koło zmknięte.moja córcia zawsze mi powtarza że dam radę_jak muminki :D :D pozdrawiam
wovacuum
Offline

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez vanderlei 11 wrz 2009, 16:25
no własnie bariera językowa...hmm ciężko w innym języku nawet jeśli znasz bardzo dobrze prowadzic psychoterapie... w nerwicy pomocne są metody relaksacyjne gdzieś tu na forum są linki i mozna ściągnac,oraz liczne książki do poczytania,trzymam kciuki i wszystkiego dobrego.
vanderlei
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

Avatar użytkownika
przez louven 14 wrz 2009, 00:28
wovacuum, jeśli znasz angielski, to może warto, byś spróbowała metody Lindena (jest tu cały temat gdzieś.. o, tu: metoda-charlesa-lindena-t13330.html ) - nie jest to opcja dla każdego, nie jest łatwa, ale nie znam osoby, której by choć trochę nie pomogła, jeśli podchodzi się do sprawy poważnie i chce się wyleczyć, a widzę, że taką osobą jesteś.

Mi osobiście pomógł (i wciąż pomaga), oprócz Lindena, magnez, ćwiczenia relaksacyjne, elementy jogi oraz przeróżne hobby, żeby zająć sobie umysł pozytywnymi myślami, a przede wszystkim - wiara w siebie, z tego naprawdę można wyjść! :)
Świat widzieć w jednym ziarnku piasku.
Niebo w przydrożnej koniczynie,
Dłonią ogarnąć nieskończoność.
A wieczność zamknąć w godzinie.
- William Blake
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
16 lut 2009, 14:31

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez joanna5 03 paź 2009, 07:29
wiara w siebie jest najwazniejsza a nie-co to ludzie powiedza,mam juz 50 lat a ubieram sie po mlodziezowemu,taki mam styl i czuje sie w tym dobrze,wiec po co mam to zmieniac,nawet czasami zaloze glany,ludzie na ulivcy czasami sie za mna ogladaja a przeciez to moja sprawa,jezeli to mi poprawia nastroj,trzeba tez czesto przelamac niechec do dbania o siebie,co jest trudne w apati.rano mialam trudnosci z wstawaniem,wiec mam egzotyczne ptaki wiec musze wstac by im dac jesc.to mnie bardzo mobilizuje,nawet przed pojsciem do szpitala,bo tylko ja sie nimi opiekuje,czasami mam okresy,ze trudno mi si skupic na slowie czytanym i tu najwiekszy problem,wole wtedy sluchac muzyki ale juz nie mam poczucia,ze zycie przecieka mi przez palce,bo wtedy obmyslam nastepna ksiazke,wszyscy sadza.ze nic nie robie a ja mysle.skonczenie studiow spowodoalo,ze pokonalam niesmialosc,i tak malymi krokami radze sobie z choroba.
joanna5
Offline

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez wovacuum 03 paź 2009, 12:26
Joanno jakie ksiàzki piszesz??je jestem zagorzalà bibliofilkà:kazdà wolnà chwilè poswiècam czytaniu,to czèsc mojego zycia... czasami odnoszè wrazenie,ze nawet za duzo tego czasu przeznaczam na czytanie,ale to tak wciàga :D jest tyle ksiàzek do przeczytania ach :D :D
wovacuum
Offline

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

Avatar użytkownika
przez bliksa 03 paź 2009, 17:02
tez uwielbiam czytac ksiązki. jakbym wygrała w totka to znaczna częśc kwoty poszłaby na zakup ksiazek. wole czytac niz isc do kina czy oglądac cos w tv :D
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez wovacuum 03 paź 2009, 22:13
ja chcialabym takà prywatnà bibliotekè..;no wiecie,od podlogi do sufitu :smile: zapach ksiàzek,cudowny,starych i nowych/rozmarzylam siè trochè :smile:

[Dodane po edycji:]

szkoda ze w temacie;kroki do wolnosci:tak malo osob pisze...
wovacuum
Offline

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez polakita 06 paź 2009, 15:36
Dołączam do wątku! Nie biorę proszków. Pierwsza pani psychiatra powiedziała żebym się leczyła psychoterapią, i mi się spodobało to. Potem dwóch lekarzy chciało mi dawać proszki ale się nie ugięłam ;) Próbowałam "medycyny alternatywnej". Nie podjęłam terapii bo ani państwowo ani prywatnie jakoś mi nie wyszło, choć próbowałam. Jeszcze postaram się spróbować.

Teraz odstukać odpukać jest lepiej, miewam ataki ale rzadsze, nie męczę się w dzień. Mam pewne rozterki emocjonalne i myślę że muszę je jakoś rozwiązać i to mi pomoże. Pozdrawiam was wszystkich, a zwłaszcza tych co "nie łykają". Ja nienawidzę pastylek od dziecka, a zwłaszcza takich co nie leczą tylko likwidują objawy, a niestety do takich zaliczam zarówno ssri jak i przeciwlękowe... oczywiście jeżeli ktoś już nie daje rady to są konieczne, ale uważam że to ostateczność. Kiedy było bardzo źle wspomagałam się hydroxyzinum, która podobno jest jednym z łagodniejszych środków uspokajających. Dobrze na mnie działała, ale brana nie jednorazowo, lecz w małych dawkach pół pastylki przez jakiś czas (dzień, dwa, trzy). Ale staram się nie brać aby się nie przyzwyczaić.

Dawajcie znać co robicie aby samemu wyjść z "nerwicy".
polakita
Offline

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez Aldik 15 paź 2009, 17:55
Moja sąsiadka jest psychologiem, żona przyjaciela a zatem stała sie tez i bliska mi. Troszke z nią rozmawiałem na te tematu i mówiła że różnie to bywa, moża być 5 lat super a rok tragedia.. Ale w lękach konieczna terapia, leki pomocniczo. Niestety ze wzgledu na bliską znajomosć Ona nie moze mnie leczyć. Chodziłem hmm ok 3 lata zprzerwami do jednego ale nie wiele dało, raczej troszke zrozumiałem skąd lęki i jak z nimi lepiej żyć. Jednak mam juz niechęć do życia, rodzice coraz starsi, co bedzie jak ich zabraknie. Niedawno znów zostawiła mnie dziewczyna. Która ze chce takiego jak ja? Jak tu na randke wogóle iść jak sa lęki.
Miałem w zeszłym roku od lutego do marca br super okres, coraz lepiej sie czułem, kase robiłem, "bujałem się" aż nagle nawrot choroby :(
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 01:32

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 28 paź 2009, 20:57
Ponad czternaście lat radzę sobie sam bez lekarstw.Na tym forum dominuje nerwica lękowa, ja natomiast miewam problemy z nerwicą wegetatywną. Jak sobie radzę ? Przede wszystkim zamiast leczyć nerwicę likwiduję przyczyny.Bardzo skutecznie mi to pomaga.Ostatnio wiele bałaganu w moim życiu narobiły mi zawroty głowy.Wiele osób na tym forum twierdzi że to objaw nerwicy .Osobiście sam próbowałem też wszystkich sposobów które codziennie pomagają w walce z nerwicą ,ale nie zdały egzaminu.Dlatego też uważam że to nie jest nerwica ,ani nie jest ich przyczyną. Od ponad roku stosuję radzę sobie z tym w inny sposób.Poprawiając krążenie krwi poprawiam pracę mózgu.Uważam że zawroty głowy mają wiele wspólnego z CFS (zespół chronicznego zmęczenia).Mam 42 lata i nie mogę od siebie zbyt wiele wymagać.Nikt przecież nie jest wiecznie młody .Niemniej jednak jestem zadowolony z dużej poprawy.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez wovacuum 28 paź 2009, 21:13
jak sobie radzisz :roll: z zawrotami glowy? :roll:
wovacuum
Offline

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 28 paź 2009, 21:32
Mała czarna kawa mi pomaga.Natomiast jazda samochodem po nierównej drodze (kołysanie na boki) powoduje nasilenie zawrotów ,dlatego też unikam nierównych dróg albo jadę wolniej .
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez polakita 28 paź 2009, 22:12
Marian, może ty masz całkiem nienerwicowe zawroty głowy? Bo ja miałam zawroty na tle nerwowym na pewno.
polakita
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do