czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

Avatar użytkownika
przez DanceWithTheWind 19 maja 2009, 20:03
Ja zaczynam mieć powoli dosyć ciągłej niezgody między opiniami o skutecznym sposobie leczenia. Wybieram się do psychiatry, który zaleca mi przede wszystkim leki, jako wiodący niezbędnik przy wychodzeniu z choroby. Przenoszę się następnie do psychologa i napotykam zupełnie sprzeczne poglądy, radzące odstawić i nastawiać się na wychodzenie bez sztucznych wspomagaczy. Z mózgu tworzy mi się kogel-mogel, bo przesiaduję w matni, nie dostrzegając żadnego dobrego rozwiązania. Niektórzy postanowili opierać się jedynie na lekach i nie zdołali pokonać dolegliwości [przykład - moja mama, borykająca się z bezsennością od 16 r.ż.], inni zaufali terapeutom i natychmiast się wydostali. Mi na razie nie pomaga żadne. Dla mnie każdy kolejny dzień przynosi coraz trudniejszy do zniesienia ciężar, pod którym kolana uginają mi się coraz niżej. Niedługo dosięgną samego gruntu, a wtedy więcej nie zdołam się podnieść. Skończę błąkając się po ciemnościach. Opuszczona i zagubiona. Postanowiłam więcej się nie męczyć. Podjęłam ostatecznej bitwy, która rozstrzygnie koniec wojny. Jeśli do końca wakacji nie uda mi się wydostać z bezsenności, odbiorę sobie życie.

Więcej nie zniosę spoglądania na otaczających mnie wypoczętych, uśmiechniętych ludzi, a później porównywania zapamiętanego widoku z lustrzanym odbiciem wyniszczonej, zmęczonej siebie. Wolę zamknąć na zawsze oczy.

Jedyne, co mnie trzyma na razie przy życiu, to wgląd w rodziców, których nie jestem w stanie tak mocno zranić...

Boże, ja tak chcę kochać życie. Dlaczego zmuszasz mnie, bym je straciła?
"Tak łatwo z rąk wymyka się. Szczęście to przelotny gość. Szczęście to piórko na dłoni."
Posty
89
Dołączył(a)
03 mar 2009, 11:20

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez Algakam 16 cze 2009, 16:16
DanceWithTheWind, jest mi to bliskie co piszesz. Zaczynając od wychodzenia z choroby - psychiatrzy nigdy mnie nie namawiali na psychoterapie, wiec biore leki juz prawie 5 rok. Ale w koncu sama i najbardziej za namowa siostry poszłam na psychoterapie. Cierpię na ataki paniki, stany lękowe, które trwaja nawet 2 tygodnie. Po lekach nie wyzdrowialam, to moze po psychoterapii bedzie lepiej. Nie wiem jeszcze. Mimo wszystko dziekuje za prochy.
Natomiast samobojstwo.... za kazdym razem kiedy mam lęki, nawet dziś myślę o tym, że juz wiecej nie wytrzymam. Tak bardzo chce zyc, ale te lęki tak bardzo mnie niszczą że nie mam siły walczyć. Strasznie boję się siebie ze w koncu cos sobie zrobie. A nie chce. Nie chce bo wiem ze moja mama nie przezylaby tego, mąż by sie załamał. Mi by ulzyło, ale zostawiłabym piętno na osobach które najbardziej kocham.
Chciałbym moc powiedziec "nie rob tego, bo.... bla bla bla" .. ale Cie doskonale rozumiem
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
13 cze 2009, 10:43

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

Avatar użytkownika
przez beatrice 03 lip 2009, 10:00
Dla mnie dobrym sposobem na nerwicę są:
(Może ich dużo, ale razem pomagają :) )
-Przede wszystkim staram się mówić o tym co mnie akurat męczy.... Nawet mówię czasem sama do siebie (aby się wygadać)
- Zajmuję się wtedy pracami domowymi.... sprzątanie w szafach pomaga przelać nerwy na masę bzdurnych rzeczy w niej :)
- Biorę doraźnie Bellergot (gdy już na serio nie daję rady), oraz Validol.... Działa super - zwykła mięta :D
- Piję dużo herbaty miętowej - działa rozluźniająco i nie mam się już na co skarżyć :)
- Gdy pozostaję sama sobie - staram się wmawiać sobie wiele + pokonania swoich nerwów.... Zazwyczaj jest to opieka nad dzieckiem.... Chyba że idę gdzieś, to wtedy pozostaje mi tylko cel mojej podróży :)
- Dużo MUZYKI - typ zależy od humoru :D Ale bez muzyki, nie byłoby powodu do uśmiechu, czy też do płaczu ( co czasami jest bardzo potrzebne )
- A gdy już jest *źle* - oglądam jakieś bzdury w TV :D Ogłupia bardziej niż nerwica ;)

To chyba tyle.... Mam nadzieję że napisałam wszystko :)

Może coś pomoże komuś, albo choć wesprze jego codzienną walkę z nerwicą....
Dużo uśmiechu dla Was wszystkich :)
Gdybym miał haftowane srebrem szaty nieboskłonu[...]Wówczas rozłożyłbym szaty wszystkie u stóp twoich|Lecz ja, biednym będąc, mam tylko marzenia|Więc rozłożyłem sny swe wszystkie u stóp twoich|Krocz ostrożnie, bo stąpasz po moich marzeniach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
03 lip 2009, 09:54
Lokalizacja
Rybnik

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

Avatar użytkownika
przez Donkey 03 lip 2009, 15:49
Batrice widze ze bardzo podobnie postepujemy!
I wiesz co? Mi coraz lepiej jest. Uwazam ze uswiadomienie sobie choroby i zwolnienie tempa zycia to polowa sukcesu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez 1507 11 lip 2009, 12:23
Donkey napisał(a):Batrice widze ze bardzo podobnie postepujemy!
I wiesz co? Mi coraz lepiej jest. Uwazam ze uswiadomienie sobie choroby i zwolnienie tempa zycia to polowa sukcesu!


ja mam przekorne pytanie względem tytułu watku: a czy można nerwicę wyleczyć lekami?
1507
Offline

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sa

przez celineczka3 11 lip 2009, 16:25
Zdecydowanie nie. Slyszalam wywiad z psychiatra ktory powiedzial ze nerwica to nie choroba psychiczna i ze leki pomagaja tylko odzyskac utracona rownowage, ale to co doprowadzilo do jej zachwiania musi naprawic pacjent na psychoterapi.W chorobach psychicznych jest na odwrot, leki leczą a psychoterapia pelni rolę pomocniczą.
celineczka3
Offline

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

Avatar użytkownika
przez sadi31 12 lip 2009, 13:05
wyleczysz ja lekiem , jesli znajdziesz lek ktory uleczy twore rany na sercu i duszy, - bo z tad sie bierze nerwica
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez staram się 15 lip 2009, 11:12
hmmm ja wychodzę z nerwicy za pomocą leku a czy da się wyjść bez leków z nerwicy, moja psycholog powiedziała tak to zależy od przypadku jeśli nerwica jest słaba to się da
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 cze 2007, 10:39

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez 1507 23 lip 2009, 22:50
ja nie biorę od końca marca było ciężo ale przetrwałem to i jestem silniejszy tak mi się wydaje, jak by bardziej odporny, sa chwile słabości, ale mierzę się z nimi, pomaga mi w tym terapia, wszystkie lęki ustępują, myśłi natrętne również, mogę przekornie powiedzieć że przy ostatnim leczeniu lekami miałem więcej akcji niż teraz kiedy ich nie biorę. W między czasie byłem raz u lekarza chiałem się poddać i brać leki ale pani doktor stwierdziłą że leki mi nie pomagały i nie zapisze mi nowych, że muszę chodzić na terapię. To mnie jakoś postawiło do pionu, zobaczyłą we mnie coś zdrowego coś z czym można normalnie żyć, czego sam dotąd nieazuważałem.... To wspaniałe uczucie.
1507
Offline

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez kasja 05 sie 2009, 12:00
na nerwicę lekową cierpię od 10 lat , próbowałam juz wszystkiego, dosłownie,,,,,,,ostatnie 3 lata były w miarę ale w maju to wróciło i to z taka siła ze myslałam iz to koniec ze zwariuję ze umieram , zdecydowałam sie na leki , pierwszy miesiac to był horror teraz jest coraz lepiej,choc ataki sie zdarzaja i nie sa przyjemnne.sama nie wiem jakiej drogi szukać by z tego wyjśc. pozdrawiam.
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
18 sty 2009, 11:17

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

Avatar użytkownika
przez bliksa 06 wrz 2009, 14:31
mi leki bardzo pomagają, lekarka za pierwszym razem je dobrze dobrała i wszystkie objawy ustapiły. na terapie chyba sie nie zdecyduję, nie wiem czy potrafiłabym rozgrzebywać przeszłość przy obcej osobie. póki leki pomagają - odpuszczę sobie psychologa.
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez agnieszka_m 07 wrz 2009, 20:34
Nie wiem czy mam nerwice,ale chcialabym sie dowiedziec co mi dolega.Ostatnio mam wiecej dni zlych niz dobrych.Jak przychodzi ten zly dzien ,wszystko mnie dusi w srodku,blokuje,nie jestem w stanie sie skupic ani pracowac.Najprostsza czynnosc wydaje mi sie nie mozliwa do wykonania.Mam zawroty glowy i nie moge zlapac tchu.Nie wiem co robic,wpadam w panike i lzy same plyna mi z oczu.Nie wiem co mam z tym zrobic.Pracuje od rana do wieczora i nie moge sobie pozwolic na przerwe w pracy ani nawet na wyjscie do lekarza.Musze sobie jakos poradzic sama ale nie wiem czym spowodowane sa objawy o ktorych napisalam i co mi jest.Prosze napiszcie co sie czuje przy nerwicy.Szukam odpowiedzi na to pytanie od 15 czerwca tego roku bo wtedy to sie zaczelo.Ktos bardzo dla mnie kochany mial zawal,na szczecie przezyl.Na nastepny dzien poszlam do pracy z glowa pelna koszmarow z poprzedniej nocy(od lekarza wrocilismy o 1.30 w nocy).Nie bylam w stanie pracowac i musialam sie zwolnic i polozyc.Dwa dni nie bylam w stanie wstac z lozka,nie mialam sily ani fizycznie ani psychicznie.Na trzeci dzien musialam sie zmusic bo niestety musialam isc do pracy.Od tego momentu ataki sie powtarzaja a ja nie wiem co mam zrobic i jak im zapobiec.
Prosze ,pomozcie!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
07 wrz 2009, 20:17

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

Avatar użytkownika
przez bliksa 07 wrz 2009, 20:40
skoro przezyłas traumę a ataki i napady lęku sie pojawiają, to chyba najlepszym wyjsciem byłaby wizyta u specjalisty, po co sie męczyc samemu ;)
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sa

przez wovacuum 11 wrz 2009, 12:48
witam sredecznie wszystkich.Dziś postanowiłam pierwszy raz coś napisac,poniewż też mam dylemat,czy można poradzic sobie bez leków.odkąd sięgam pamięcią mój pierwszy atak nerwicy lekowej nastąpił w 2002 roku-pół roku po rozwodzie.oczywiscie trafiłam do psychiatry a tam leki i psychoterpia półroczna,fantastyczni ludzie borykający się jak ja z podobnymi lękami napadami paniki drętworą kończyn palitacjami serca dudznosciami itp.przez 3 lata miałam spokój.5 lat temu poznałm fantastycznego człowieka który jest obecnie moim mężem i to on wspiera mnie własnie w trudnych chwilach,ale czasami widzę że jest bezradny.2 lata temu wyjechaismy do Belgii i tu pracujemy sobie i mieszkamy nadal.Moja córka 16-letnia została w Polsce z dziadkami jak stwierdziła skończy tam szkołę srednią i przyjedzie do nas na studi.Fajne plany prawda?To własnie dlatego tu jestesmy żeby pomóc jej wystartowac dobrze w dorosłe życie.W Polsce niestety w nszym regionie jest problem z pracą.i Własnie mimo tego, że prowadzimy tu spokojne życie mąz pracuje na budowie a ja sprzątam w domach,to coraz częsciej mam znowu złe dni.bardzo złe.W koncu wybrałam się do lekarza,przepisał mi lek o wdzięcznej nazwie Deanxit,brałam go przez pół roku.po miesiącu od odstawienia tego leku jk dopadł mnie atak paniki w pracy tak od razu wylądowałam w szpitalu.tam oczywiście wszystkie badania łącznie z tomografem rentgenem i krwi.tak jak przypuszczałam wyniki bardzo dobre.jak to okreslił kardiolog to TYLKO NERWICA PROSZĘ PANI.dla niego tylko dla mnie aż tyle.stwierdził jeszcze że ten lek deanxit uzależnia i prawdopodobnie mam objwy uzależnienia no i oczywiście nic mi nie przepisał,nie skierował do psychologa tylko powiedział że mam radziś sobie ztym sama.jk zaproponował:może jakiś sport?dieta bez mięsa yoga?przyjechaliśmy z urlopu z Polski gdzie nic się ze mna nie działo aż tu wczoraj jak mnie wzięło :cry: leże sobie i piszę do was bo nie wiem co mam robic,kręci mi się w głowie,trzesą mi się rece-z góry sorki za błędy.może ktoś napisze do mnie?pozdrawiam wszystkich :smile:
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do