CZY KTOś Z WAS ZNA PRZYPADEK WYLECZENIA Z NERWICY

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

CZY KTOś Z WAS ZNA PRZYPADEK WYLECZENIA Z NERWICY

Avatar użytkownika
przez didado1 09 mar 2006, 21:13
xxx
Ostatnio edytowano 06 mar 2008, 16:53 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Re: CZY KTOś Z WAS ZNA PRZYPADEK WYLECZENIA Z NERWICY

przez reirei 09 mar 2006, 21:37
didado1 napisał(a):(...) jakoś nie doszukałam się tematu zupełnego wyzdrowienia z tej nędznicy
Nędznica roxxx :lol: , freestyle yo! 8)

A tak wogóle to temat już był...
Z "nędznicy" wyszła choćby "osia nie dam się pokonać" jedna z naszych forumowych koleżanek, oprócz tego zniknął także marlow, ale nie wiem czy wyzdrowiał
Ja niedługo też będe w 100% zdrowy i sie ciesze bardzo!!! Niedawno odłożyłem ostatnie leki, które i tak nie były już "na nerwice" ale na duszności i kołatania serca (objaw)
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Avatar użytkownika
przez didado1 09 mar 2006, 21:54
xxx
Ostatnio edytowano 06 mar 2008, 16:54 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez wioletta 09 mar 2006, 23:30
Ja poprzednio jak sie leczylam to mialam z glowy nerwice przez 10 lat.Dobre i to.A powiem wam ,ze drugi raz przechodzi sie lepiej.MOJA lekarz twierdzi,ze to sie łatwo leczy.Ja jej wierze i dobrze na tym wychodze.Ja czuje sie super,dlatego często nie wiem o czym pisać.
wiki
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
14 lut 2006, 22:54

Avatar użytkownika
przez coletta 10 mar 2006, 08:56
Witaj Didado. Ja jestem przykladem ze nerwice mozna wyleczyc. Poczytaj moje posty a zrozumiesz o czym mówię..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
23 lut 2006, 11:36

przez Sonia 10 mar 2006, 10:14
Nerwice można wyleczyć, tylko trzeba w to mocno wierzyć i dużo pracowac nad sobą.Założenie nogi na nogę i czekanie aż samo minie nic nie da, potrzebna jest determinacja, pomoc psychologa, psychoterapia i każda inna forma jaka nam najlepiej odpowiada.
Ja tez miałam(!) bardzo cięzkie objawy nerwicy, leczyłam długo lekami i w końcu wzięłam sprawy w swoje ręce, wyszłam na prosta, jest o wiele, wiele lepiej, niebo a ziemia porównując mnie sprzed 3-4lat a w chwili obecnej. Ale po ostatnim odstawieniu leków w lipcu ubr. gdy pojawiły się znowu objawy nie poszłam do psychiatry po recepte na leki tylko od razu poprosiłam o skierowanie na terapie grupową, na którą idę 27marca, między czasie chodziłam do psychologa, sama drążyłam temat czytając ksiązki i posty na forum, które również moga działać jak pewna forma psychoterapii, bo wiele osób naprawdę bardzo madrze, a co najwazniejsze optymistycznie pisze na ten temat.
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
24 paź 2005, 10:50

przez Friday 10 mar 2006, 12:02
Można. Ja się już kilka razy wyleczyłam :twisted: :twisted: :twisted:
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
19 lut 2006, 00:55

przez marlow 13 mar 2006, 10:12
Zniknąłem ale nie wyleczyłem się w 100% jest dużo lepiej ale cały czas życie dokłada "nowe wyzwania"...musiałbym chyba na rok wyjechać na bezludną wyspe z ukochaną osobą,żeby to zwyciężyć...Ale jestem pełny optymizmu...
Co Cię nie zabije, to ... zrobi się z tego nerwica ;)
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 lis 2005, 21:27
Lokalizacja
Warszafka

przez kasiek 15 mar 2006, 10:11
Pisze sie na ta bezludna wyspe,pod warunkiem,ze bedzie na wodach ciepłego Pacyfiku, beda podawac niezłe drinki, a mieszkac bedzie mozna w luksusowych bungalowach! :lol: ;)
To co jest niezwykłe, znajduje sie na drodze zwykłych ludzi.
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

Avatar użytkownika
przez didado1 15 mar 2006, 11:48
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 19:55 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez agnes635 15 mar 2006, 11:51
Podpisuję się pod postem Friday ;)
Zbyt długo w tym tkwię,aby żyć nadzieją.
Nauczyłam się z tym żyć i codziennie się modlę aby nie było gorzej.
Ale nie traćcie wiary w wyzdrowienie a nóż wam się uda.Powodzenia ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

przez Olgierd 16 mar 2006, 01:08
Witam serdecznie!
ja znam taka osobę, to jestem ja, sam wyleczyłem się z nerwicy, piszac sobie pozytywne rzeczy, ktore są czystą prawdą, bardzo pomogło mi to otworzyć oczy i spojrzeć na siebie a także na innych spokojnym wzrokiem, niżej umiesczam "złote myśli" w większości mojego autorstwa, które mam nadzieje pomogą komukolwiek, niestety z nerwicą (zapewne nie tylko w moim przypadku) jest tak że ona wraca, gdy wróci dobrze jest przelać na papier myśli i odczucia a także uświadomić sobie kilka rzeczy, czasami po kilku minutach pokazuję nam całą prawdę o nerwicy i tym samym uwalniamy siebie. serdecznie zapraszam do zapozania się z tym co napisałem i próbie wdrożenia tego w codzienność, odrazu lepiej się robi !!!

żyj ze sobą w zgodzie to jest klucz do porozumienia sie z innymi, nie dopuszczaj do wewnetrznych konfliktow w samym sobie
relaksuj sie w kazdej sytuacji bo nigdy nie bedziesz zrelaksowany gdy planujesz relax
odnajdz w sobie charmonie bądź blisko ze sobą
nie martw się czyimiś problemami ale staraj sie podejść do nich z ciekawością i dociekaj co druga osoba ma ci rzeczywiście do powiedzenia, tak bedzie ci latwiej pomóc z ewentualnym problemem drugiej osoby
niepewności tłumacz na swoją korzyść
zawsze mów to co myślisz tak jest dobrze dla ciebie i dla innych
nie dąż do doskonałości bo to dążenie do nikąd,
nie stawiaj przed sobą niepotrzebnych zasad i ograniczeń
nie myśl o tym ze jestes zdenerowowany bo to pogłebi twoje zdenerowowanie, pozwól rzeczom toczyć sie swoim torem, życie jest jak natura pozwól mu toczyć sie własnym torem, ty też jestes naturą, jesteś ŻYCIEM doceń to
nie zdzialasz nic myśląc o działaniu nie myśl o działaniu działaj
nie bój sie prawdy i swojego autoportretu swojej osoby- te rzeczy nie sa straszne
korzystaj z przywileju jakim jest zycie
nie traktuj ludzi jako przeszkody tylko jako podpory i ciekawostki które ty chcesz poznać
odemmienne zdanie to nie atak tylko szacunek dla własnego a także czyjegoś zdania
jesteś panem i władcą tylko samego siebie i tylko nad sobą panuj
zawsze kiedy prosisz nie daj po sobie poznać ze twoja prośba to żądanie, nie wolno prosić i żądać za jednym razem, prośba i żądanie to dwie różne rzeczy
gdy prosisz o coś nie mozesz z góry zakładać że twoja prośba zostanie spełniona to wtedy nazywa sie żądaniem a nie prośbą
każde zachowanie traktuj jako ciekawostke i dociekaj o co komuś chodzi
łam bariery których łamać sie wstydzisz, jesli masz dobre zamiary z łamania barier zawsze wypłyną pozytywne bodźce
bedziesz wolny gdy uwolnisz siebie wyzwól siebie !!
jeżeli chcesz coś powiedzieć a jestes niepewny reakcji innych poprostu powiedz to i sprawdz reakacje nie bedzie źle
kontaktujac sie z inna osoba nie maasz pewnosci o co chodzi dociekaj tego
twój umysł nie jest niewolnikiem uwolnij go od każdej złej myśli o sobie i innych
wyrażaj się w sposób nie pozostawiający odbiorcy wątpliwości co do twojego przekazu, nie szmeraj czegoś pod nosem
nie myśl (nie martw się) zawczasu o tym co może się zdażyć bo to osłabi twoją reakcje na przypuszczalne zdarzenie
nie bój sie ludzi bo ludzie bedą bać się ciebie
jeżeli szanujesz i okazujesz godność sobie to okzujesz ją równierz innym, sam jestes przecież człowiekiem, szanuj siebie, swoje zdanie i myśli,
sam problem nie jest największykm problemem, problemem jest twoje podjeście do jego rozwiązania, może być konstruktywne i destrukcyjne
nie myśl za dużo co myślą inni, myśl tylko za siebie, a całą reszte rozpatruj w jak najbardziej obiektywny dociekliwy sposób
w większości przypadków jeżeli myślisz ze ktoś jest na ciebie negatywnie nastawiony lub urażony, lub w twoim mniemaniu źle o tobie myśli to w rzeczywistości problem leży w twojej osobie i to ty blokujesz siebie przed kontaktem
nie wiń się za wszsytko a także nie usprawiedliwiaj się za wszystko co robisz
nie obwiniaj innych za swoje samopoczucie
nie próbuj być po prostu bądź, nie snuj tego co chcesz zrobić poprostu rób to
życie to wielki zajebisty dar więc nie probój zaśmiecać sowjego i czyjegoś :) nic na siłę !! bądź naturalny, nie STARAJ sie nie być miły na siłę nie graj nic !!! to aktorzy grają a życie to nie film
nie krytykuj prostolinijnie wszystkiego co niepodoba ci się na świecie tylko stwórz swoją własną obiektywną opinię
zobacz ile życia wokół ciebie, zobacz ile ludzi wokól ciebie zobacz co mówią ? co mają to powiedzenia otwórz sie na ludzi, otwórz się na siebie, ty też jesteś życiem !!!
MYŚL sobą, nie pozwól by inni myśleli za ciebie,
nie bój się siebie, nie tłum swoich myśli i prawdziwych odczuć, nie modyfikuj ich do wygodnej wersji, nie przetwarzaj ich i nie stawiaj ich przeciw sobie..
życie to sztuka staraj sie być artystą,
, nie staraj się imponować bo to odnosi odwrotne skutki
jezeli mowisz sobie ze zle sie czujesz to w rzeczywistosci moze byc tak ze tylko to sobie wmawiasz a to co czujesz naprawde odtawiasz na bok , czujesz sie zle jezeli nie muszisz sobie tego mowic- czuj to co czujesz
nie krytykuj siebie, nie obwiniaj, nie uspariwedliwiaj, nie żal sie, sie sobie
nie krytykuj siebie prostolinijnie bo krytykujesz to co najwazniejsze czyli życie, nie oklamuj się
jesteś życiem nie musisz się za to usprawiedliwiać, imponować, akceptuj wszystko i popatrz na siebie z ciekawością i wdzięcznością i zobacz jaki jestes
MOŻESZ ZROBIĆ WSZSYTKO O CZYM JESTES PRZEKONANY !
gdy chcesz coś zrobić a wmawiasz sobie ze dzisiaj nie mozesz i jutro zrobisz to lepiej (nie chodzi o brak czasu tylko o podjescie do sprawy) to w rzeczywistości okazujesz słabość i okłamujesz samego siebie bo to co zrobileś juz wczesniej albo to o czym jestes przekonany do zrobienia nie stanowi dla ciebie problemu
Martw się o Siebie! bo kto ma się o ciebie martwić jeżeli sam o siebie sie nie martwisz, nikt nie bedzie martwił się o ciebie jeżeli ty nie martwisz sie o siebie samego,
jestes życiem, jestes jednstką nie traktuj się źle, traktując się źle krytykujesz to co jest najważniejsze czyli życie, traktuj się dobrze traktujac się dobrze i sprawiedliwie traktujesz dobrze to co najważniejsze czyli życie
traktuj otaczjące cię życie dobrze ty jesteś życiem- traktuj wszystko sprawiedliwe i szczerze WAL BEZ OGÓRDEK! do siebie i innych
to że denerwuje cię samopoczucie nie pomoze ci w jego poprawie, nie myśl o tym po prostu
nie musze robić nic, nie muszę się zmuszać do niczego.robię tylko to co chce robić
poczuj w sobię siłę którą zawsze masz a w którą zdarzą cię się powątpiewać
w życiu jest tak że im więcej masz tym mniej doceniasz
nie staraj się być nieskazitelny bo nigdy nikt taki nie jest
przejmij kontrole nad swoim życiem, żeby kto inny tego nie zrobił
im więcej mam tym mniej doceniam -
wszystko to jak postrzegasz siebie i świat zależy od ciebie odnajdz to w sobie odnjadz siebie! tam jest wszystko
don't push yourself to anything be like you are- nie popychaj sie do niczego badz jaki jestes
nie planuj życia, osobowości i nastroju bo wszystko ci uleci a siebie nie poznasz lepiej
nie muszisz sobie wmawiać jaki jesteś i jak sie zachowałeś ty to wiesz
nie zastanawiaj sie co bedziesz chcial powiedziec albo coś wiesz albo nie !
im mniej sie zastanawiasz i mniej sobie tłumaczysz tym jesteś szczęśliwszy
wszystko czego ci trzeba to patrzeć na świat własnymi oczyma z ciekawością i wdziękiem
nie wmawiaj sobie jaki masz być !
walka z nerwicą owocują ją !
czy potrafisz się cieszyć tym co masz? czy w miarę polepszania się statusu materialnego twoje zadowolenie z życia rośnie?, całe twoje dążenie do czegoś więcej płynie z niezadowolenia z obecnego stanu
mozesz planowac przyszłość ale niepokój po tym co zrobiłełś ale cchesz zaraz zrobić
nie rozpatruj swoich doznań a także tego co zrobiłeś na płaszczyżnie dobry, zły lepiej podejdz do tego na zasadzie przykry, radosny,
jestem tylko człowiekiem! tylko i aż
skoro źle postąpiłęś i zdajesz sobie z tego sprawę to nie znaczy że jesteś złym człowiekiem skoro to "złe" zachowanie zostało przez ciebie wychwycone i niepodobało ci się u siebie oznacza to jedynie ze jesteś właśnie dobrym człowiekiem.
to czy się przejmuje czy nie nic nie zmienia !!!
jedyne co powstrzymuje mnie abym wierzył w siebie i patrzył na siebie jako na coś dobrego i coś co jest dokładnie takie jakie ma być to nie ludzie i otoczenie to ja sam muszę zrobić krok !
wyzwól siebie z siebie samego całym więzięniem dla siebie jesteś ty sam
twój jedyny ogranicznik który wisi nad tobą nazywa się tak samo jak twoje imię
rób rzeczy które chesz robić nie krępując się innymi a na reakcje innych patrz z niecierpliwością
jak to by było gdybyś każdą swoją negetywną myśl zastępował pozytywną ??
pozwól sobie żyć i podchodzić tak aby wszystko co robisz było wolne od negatywnych (złych-nieprawdziwych) myśli, i że jak ktokolwiek cię zobaczy zostaw to z nim i pozwól myśleć innym co im się żywnie podoba, to nie zmieni twojej osobowości, ale wzmocni poczucie twojej wartości i pewności siebie a także wyrobi w tobie prawo do robienie wszystkiego co chcesz-nie raniąc.
Ty wiesz co robisz i co zamierzasz! nie muszisz się z niczego tłumaczyć (nie tłumacz się z życia, nie tłumacz się z siebie sobie samemu)
im dłużej się nad czymś zastanawiasz, im bardziej i dłużej myślisz jak czegoś dokonać tym bardziej oddallasz się od celu! robię to , robię to tak i już !
mój stan rozproszenia każe mi myśleć że stan mój jest właściwy co jeszcze bardziej gmatwa prawdziwość życia, które pełne jest miłości, przyjaźni, zazdrości, nienawiści, a nie stanu apatii
prawdziwość i wolność życia dostrzeżesz gdy sam będziesz prawdziwym sobą nie patrząc czy to się komuś podoba czy nie
zawsze znajdujesz się tu i teraz, zawsze jesteś bezpieczny, żyjąc tak, bedzięsz doskonale wiedział co robić w razie potrzeby działania, nie można żyć w ciągłym stanie gotowości bo stan ten jest niezgodny z twoją naturą,
zobacz jak silne, piękne i niespodziewane bedą twoje naturalne odruchy dla innych
jesteś życiem nie musisz się za to usprawiedliwiać, imponować, akceptuj wszystko i popatrz na siebie z ciekawością i wdzięcznością i zobacz jaki jestes
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
15 mar 2006, 18:12
Lokalizacja
UK

przez shadow_no 16 mar 2006, 01:13
Czy ktoś z tego wyszedł ? W życiu realnym znam takie osoby.
Sam też jestem na dobrej drodze, bardzo dobrej.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

przez Minhoi 16 mar 2006, 10:35
Witam Was:)

Wyjście z nerwicy dla wielu kojarzy się z beztroskim, spokojnym, radosnym życiem...
Ale życie bez nerwicy nie jest wcale lukrowane! Życie w ogóle nie jest lekkie czy łatwe. nawet Ci którzy nie maja nerwicy, wpadają w różne stany, mają doły, przezywają stresy. Całe życie borykamy się z czymś: z pieniędzmi, czasem, związkami, pragnieniami, pracą; każdego dnia spotykamy na przemian radości i trudności. Zejdźcie na ziemię, porzućcie niepraktyczny idealizm. Życie jest trudne i z nerwicą i bez, każdy tego doświadcza. Trzeba się pozbyc magicznego myślenia ze bez nerwicy będzie cudownie.
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
14 lut 2006, 13:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do