Sekret - Rhonda Byrne

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Re: Sekret - Rhonda Byrne

przez shadow_no 13 sty 2010, 14:56
A kim jest Rhonda Byrne? Dlaczego pisarka i producentka (za Wikipedią) ma sprzedawać mi receptę na życie i szczęście?

Zauważ, że ona w zasadzie napisała tylko wstęp do książki. Jej rola polegała na zebraniu wszystkich wypowiedzi innych ludzi, w tym jak wspomniałeś - naukowców, wizjonerów, psychologów - i umieszczeniu ich w książce.
Jeżeli nawet odrzucimy prawo przyciągania (LOA) gdzieś na bok, to jednak zgłębiając się w świat fizyki kwantowej, czy chociażby psychologii kwantowej - możemy zauważyć, że większość reguł opartych jest o to, o czym mówiono w Sekrecie.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Sekret - Rhonda Byrne

przez fobia 13 sty 2010, 15:10
czytałam "sekret" - dziękuję, nerwice mam dalej ;) :twisted:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Sekret - Rhonda Byrne

przez Gringo 13 sty 2010, 19:13
fizyki kwantowej

Niestety nie.
czy chociażby psychologii kwantowej

Przykro mi, ale nie ma czegos takiego.
Gringo
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Sekret - Rhonda Byrne

przez shadow_no 13 sty 2010, 19:44
Gringo, w takim razie jakiej psychologii podręcznik niedawno skończyłem czytać? Dla podpowiedzi załączę fotkę:

Obrazek
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Sekret - Rhonda Byrne

przez Gringo 13 sty 2010, 20:50
Zwracam honor, ciekawe ile ta psychologia kwantowa ma wspolnego z mechanika kwantowa, pewnie niewiele, ale "kwantowy" to dzis bardzo popularny przymiotnik, uzywaja go czesto roznego rodzaju szarlatani od pseudo psychologii.
Gringo
Offline

Re: Sekret - Rhonda Byrne

Avatar użytkownika
przez *Monika* 13 sty 2010, 21:50
Zgodzę się ze zdaniem Sztukmistrza.
Kupiłam Secret we wakacje, wtedy właśnie zaczęły się moje problemy ze sobą. Był to tzw. wstep do mojej choroby. Pomyślałam,że zakupię ten bestseller,że moze warto. Czytałam książkę jak w amoku, bardzo mi się podobała, robiłam notatki z ważniejszymi dla mnie przepisami na życie. I..............rozmieniłam się na grosze, moja frustracja zwiększyła się, zawiodłam się.Nie wiem, moze zbyt wiele oczekiwałam wtedy od życia, nie umiałam czekać cierpliwie. Jestem zła sama na siebie. Wkręciłam sobie szczęście, które jest w zasięgu......widocznie nie dla mnie.
Nie będe pisała,ze żałuję,ze przeczytałam tą pozycję. Mam doświadczenie,ze muszę zdystansować się do niektórych sytuacji. Może moja nieumiejętność interpretacji książki wzbudzila we mnie pokłady złości, niecierpliwości, cieżko mi cokolwiek powiedzieć. Książka jest optymistyczna, natomiast kierowana jest nie do wszystkich odbiorców.
Do mnie trafia Anselm Grun czy Anthony De Mello bardziej niz Rhonda Byrne.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Sekret - Rhonda Byrne

przez Sztukmistrz 13 sty 2010, 22:04
Zgadzam się z Gringo. Coś takiego, jak psychologia kwantowa jest jednym z modnych ostatnio, napływowych tworów amerykańskich. Chociażby fakt, że mowa jest o wspomnianej przez shadow_on książce w portalu internetowym okultura.pl a w żadnej typowo psychologicznej księgarni internetowej nie figuruje, daje do myślenia. Czasami można zauważyć takie książki w Empiku na półce z napisem "psychologia" ale to moim zdaniem kompletna pomyłka. Takie wynalazki mają więcej wspólnego z nieweryfikowalną "wiedzą tajemną" niż psychologią. Ja osobiście tego nie uznaję i uważam, że nazywanie okultyzmu psychologią jest nieuczciwe wobec ludzi czytających te książki.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
11 sty 2010, 19:43

Re: Sekret - Rhonda Byrne

przez polakita 13 sty 2010, 23:25
A wg mnie temat "fizyka kwantowa" jest ciekawy (choć generalnie nic o niej nie wiem). Podobno fizycy którzy wgłębiają się w materię odkrywają że właściwie materia nie istnieje, lecz istnieje tylko energia. I dochodzą do spraw metafizycznych - tak słyszałam. Gdzie kończy się materia, a zaczyna duch. Oczywiście powstaje tu tylko kwestia interpretacji. Chętnie poczytałabym więcej na ten temat.

Jedyne czego się boję, to new-age'owe pranie mózgu.
polakita
Offline

Re: Sekret - Rhonda Byrne

przez DEPRES 14 sty 2010, 00:32
Nie czytajcie za duzo,a zacznijcie wiecej czuc!
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
26 lut 2009, 00:39

Re: Sekret - Rhonda Byrne

Avatar użytkownika
przez *Monika* 14 sty 2010, 00:39
DEPRES

Jak zaczac czuc wiecej? Czy Ty mowisz o swiadomej obserwacji siebie?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Sekret - Rhonda Byrne

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 sty 2010, 00:40
DEPRES napisał(a):Nie czytajcie za duzo,a zacznijcie wiecej czuc!

Ehh, Depres
Akurat czuć to my wszyscy za dużo czujemy, bardzo chętnie bym się części mojego czucia wyrzekła!!!
A co do "kwantowej" to faktycznie ostatnio próbują do niej dorobić mnóstwo ideologii bo brzmi tak mądrze!!
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Sekret - Rhonda Byrne

przez shadow_no 14 sty 2010, 00:52
Sztukmistrz napisał(a):Zgadzam się z Gringo. Coś takiego, jak psychologia kwantowa jest jednym z modnych ostatnio, napływowych tworów amerykańskich. Chociażby fakt, że mowa jest o wspomnianej przez shadow_on książce w portalu internetowym okultura.pl a w żadnej typowo psychologicznej księgarni internetowej nie figuruje, daje do myślenia. Czasami można zauważyć takie książki w Empiku na półce z napisem "psychologia" ale to moim zdaniem kompletna pomyłka. Takie wynalazki mają więcej wspólnego z nieweryfikowalną "wiedzą tajemną" niż psychologią. Ja osobiście tego nie uznaję i uważam, że nazywanie okultyzmu psychologią jest nieuczciwe wobec ludzi czytających te książki.

Proponuję zatem zajrzeć nie tylko do literatury polskiej, lecz również zagranicznej, gdzie psychologia kwantowa jest nieco szerzej opisana.
To, że w Polsce podręcznik do psychologii kwantowej jest wydany pod patronatem okultury nie znaczy, że trzeba kwalifikować go jako twór okultystyczny. Gdybyś zajrzał do lektury, zobaczył byś, że nie ma tam żadnych treści typowo okultystycznych. Z resztą sam autor o tym pisze na wstępie.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Sekret - Rhonda Byrne

przez Gringo 14 sty 2010, 10:38
DEPRES napisał(a):Nie czytajcie za duzo,a zacznijcie wiecej czuc!

Dodasz cos wiecej?
Gringo
Offline

Re: Sekret - Rhonda Byrne

Avatar użytkownika
przez Prometeus 14 sty 2010, 11:54
DEPRES napisał(a):Nie czytajcie za duzo,a zacznijcie wiecej czuc!


Ja rozumiem Depres i popieram. Jakaś tam wiedza zawsze się przydaje, ale ona niczego nie determinuje. Nerwica w dużej mierze wywoływana jest przez myśli, im więcej czytacie tym macie więcej myśli, ergo większy bałagan. Trzeba najpierw zrobić porządek na poziomie czucia. Pytacie 'jak czuć?'. Otóż czujecie cały czas, tylko nie zwracacie na to uwagi, a wręcz odwracacie uwagę od tego co czujecie (ja też tak robiłem). Nie można się tego nauczyć bo to nie umiejętność, to jest coś co jest wam już dane, co już macie. Czy jesteście sami w ciszy, czy z tłumem w hałasie postarajcie się nie tracić kontaktu z tym co czujecie (w ciele/w duszy), nie nazywajcie tego, nie produkujcie dodatkowych myśli, wystarczy gdy będziecie czuli.

Ja bym do czucia jeszcze coś dołożył. Zamiast czytać - "rozumieć" RÓBCIE, róbcie cokolwiek, działajcie, bez siedzenia i zastanawiania się. Nie macie pomysłu jak sobie z czymś poradzić 'co wasz przytłacza, wgniata w ziemie' to sobie nie radźcie, za to działajcie, a za działanie można obrać nawet spacer, zmywanie naczyń, telefon, rozmowa, zapisanie pamiętnika, karaoke.

Ot cała filozofia "sekretu" - nie ma sekretu. To wszystko działa tak jak działa, możecie nie wierzyć, że zwykły spacer może pomóc, ale on pomoże, lecz nie przekonacie się jeśli nie wyjdziecie, jeśli nie wyjdziecie ze swojej głowy i ciągłego gdybania i "dlaczego"-wania!
To BE YOURSELF is all that you can do

Czat naszej grupy medytacyjnej:
http://www.flash-chat.pl/chat.php?chatID=GrupaMedytacyjna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
07 gru 2009, 11:42
Lokalizacja
Szczytno/Olsztyn

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do