Miłosc ? bzdura ?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

przez vigowawa 15 gru 2007, 09:03
wiekszosc rzeczy to kwestia podejscia.... ja jej nie umiem zmienic niestety.. akurat do milosci najbardziej.. za duzo razy dostalem po dupie od obiektow moich wzdychan... ja nei chce jakiejs super lali modelki wystarczy mi z wygladu przecietna zwykla dziewcyzna, dla mnie sie liczy bardziej wnetrze ale mnie kazda ocenia tylko z wygladu i to jest najbardziej przykre
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
27 lis 2007, 23:09

Avatar użytkownika
przez fiufiu 15 gru 2007, 09:34
timonek napisał(a):nie wiem jak Ty, ale ja wole miec u swego boku kogos wartsciowego, niz kogos kto ma ladna buske, czy plaski brzuch a w glowie pusto.


Wiesz kazda dziewczyna tak gada....zgodze sie ze kazda chce miec wartosciowego, ale przy tym tez bardzo przystojnego, co oczywiscie jest jak najbardziej zrozumiale. Takich dziewczyn co zwracaja uwage na wnetrze czlowieka to ze swieca szukac (moze ich juz nie ma ??). Wiele kobiet mi mowi ze jestem super koles i wogole i ze mam bardzo dobre serce. I co jestem sam....czemu bo wybieraja przystojniejszych podrywaczy :).
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

przez timonek 15 gru 2007, 12:39
to ja chyba jestem juz dinozaurem. bo miedzy atrakcyjnym a normalnym zwyklym, z ktorym jednak laczy mnie pasja (najlepsze co w zyciu moze byc) wybrlam wlasnie tego drugiego i nigdy tego wyboru nie zalowalam.
timonek
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez luthien 15 gru 2007, 12:50
timonek napisał(a):to ja chyba jestem juz dinozaurem. bo miedzy atrakcyjnym a normalnym zwyklym, z ktorym jednak laczy mnie pasja (najlepsze co w zyciu moze byc) wybrlam wlasnie tego drugiego i nigdy tego wyboru nie zalowalam.


Witaj w klubie dinozaurów :D :D :D

Rozumiem, że się zawiedliście i to wiele razy, ale nie można skreślać zaraz wszystkich dziewczyn na świecie. Może faktycznie obracacie się w takim towarzystwie, gdzie innych dziewczyn nie ma, tylko te lecące na ładną buźkę i kasę? Bo zgodzę się, że dyskoteka, to raczej nie miejsce, gdzie można spotkać fajną i normalną dziewczynę, dla której liczy się coś więcej.
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

Avatar użytkownika
przez jaaa 15 gru 2007, 13:31
ee czuje sie obrazona i moje kolezanki tez luthien :P ,mozna spotkac takie w dyskotekach dziewczyny np. mnie i moje kumpele jestemy jak najbardziej " normalne"fajne ,spokojne,z pasja, inteligentne wiec nie rozumiem tego awersu z dyskoteka i wsadzanie wszystkich panienek ( facetow zreszta tez) do jednego worka ludzie tam zarowno jak i na swiecie jedni dziela sie na tych co przychodza popodrywac i pokazac a inni tylko posluchac muzyki i spotkac sie z friendsami i potanczyc ,zejdzmy juz z tych doskotek prosze


i juz nie czepiajmy sie tych wygladow ,sa ludzie jedni co leca na wyglad INNI na kase jeszcze INNi szukaja w kims przycjaciela o podobnej pasji a nagle przychodzi milosc i mimo ze to nie jest brad pittt to mozna byc z kims takim szczesliwym i kochanym,najwaznijesze by kazdy odnalazl swoje szczescie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez luthien 15 gru 2007, 13:56
Napisałam "raczej nie miejsce", więc nie zakładam, że fajne dziewczyny w ogóle nie chodzą do dyskoteki. Jak najbardziej, jak ktoś lubi, czemu nie :D
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

Avatar użytkownika
przez linka 15 gru 2007, 14:18
Fajną osobę to można nawet poznać jak się idzie śmieci wyrzucić :D
My przecież nie dyskutujemy tu o nastukanych 15latkach włuczących się po dyskotekach - tylko o normalnych dziewczynach.
Przecież wszystko jest dla ludzi tyle, że z umiarem, znam kilka naprawdę wartościowych osób które chadzają na dyskoteki ale niekoniecznie identyfikują się z tym tłumem:-)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

przez vigowawa 15 gru 2007, 15:18
czytajac to co piszecie zalamuje sie coraz bardziej....

i jedyne co wnioskuje to to ze bede zawsze kawalerem
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
27 lis 2007, 23:09

Avatar użytkownika
przez fiufiu 15 gru 2007, 15:31
i jedyne co wnioskuje to to ze bede zawsze kawalerem

Wiesz ja juz wole byc kawalerem....anizeli pozniej zostac zostawionym przez kobiete dla innego. Zreszta ja juz sie pogodzilem ze bede sam.... bo jak przez tyle lat nie poznalem uczciwej i normalnej kobiety....to jakim cudem mam poznac ja teraz ?? Nawet czasu juz nie mam na takie poszukiwania....no i checi tez sie skonczyly. A bycie kawalerem tez ma swoje plusy: robisz to co chcesz, mozesz poswiecic sie calkowicie pracy, mozesz spotykac sie z roznymi kobietami bez zobowiazan, mozesz sobie wyjechac na wakacje gdzie tylko chcesz i z kim chcesz....no i wiele wiele innych. Ale niestety jest jeden wielki minus: Tak naprawde nigdy nie bedziesz szczesliwy, bo aby byc w pelni szczesliwym to musisz obdarzyc kogos miloscia a ta druga osoba musi to uczucie odwzajemnic.
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

Avatar użytkownika
przez linka 15 gru 2007, 15:37
fiufiu napisał(a):. Zreszta ja juz sie pogodzilem ze bede sam.... bo jak przez tyle lat nie poznalem uczciwej i normalnej kobiety....to jakim cudem mam poznac ja teraz ?? Nawet czasu juz nie mam na takie poszukiwania....no i checi tez sie skonczyly.

Eh zobaczysz, ani się nie obejżysz jak cię "trafi"strzałka Amora, tu nie trzeba szukać to przychodzi samo....wiem, ze to brzmi jak wytarte slogany ale tak naprawdę jest:-))
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

przez timonek 15 gru 2007, 15:46
fiufiu to przepraszam Cie bardzo ile lat na poszukiwania strawiles, ze mowisz, ze juz nie masz na to czasu?

moim zdaniem zbyt pesymisycznie podchodzicie do ego tematu. przeciez nigdy nie wiadomo gdzie i kiedy spotka sie kogos wyjatkowego. ja tam nigdy nie bralam sie za jakies poszukiwania... i jakos samo mnie dopadlo... mimo, ze na poczatku znajomosci jeszcze mi na nim nie zalezalo teraz nie wyoraza sobie, ze moglabym sie obudzic i nie czuc jego zapachu... a najpiekniejsze chwile w moim zyciu to te, kiedy wieczorem kladziemy sie obydwoje do lozka a w srode wciska sie wielki nos naszego Labradora i ogarnia nas wielka smiechawa z jego min :) i smialo moge powieziec, ze jestem szczesliwa z tym co mam, a jedynym moim problemem jest to, ze jedna z moich bliskich osob strasznie cierpi a ja czuje sie bezradna i choc chcialabym zciagnac mu gwiazdke z nieba jedyne co moge zrobic to tylko mocno kochac!
timonek
Offline

Avatar użytkownika
przez fiufiu 15 gru 2007, 15:57
timonek napisał(a):fiufiu to przepraszam Cie bardzo ile lat na poszukiwania strawiles, ze mowisz, ze juz nie masz na to czasu?


No ogolnie tak mi sie powiedzialo, bo kazda osoba na ktorej mi zalezy w koncu mnie rani. A nie mam teraz na to czasu bo poswiecilem sie calkowicie pracy zeby zapomniec o moich rozterkach. A jak ktos dlugo jest samotnym to w pewnym czasie sie przyzwyczaja i nawet jak ktos pojawi sie na horyzoncie to samotnik odpusci sobie ta osobe bo nie bedzie juz chcial zmian w swoim zyciu. Do wszystkiego sie w jakim stopniu przyzwyczajamy, moze to dobrze ze jeszcze jestem samotnym bo dzieki temu moge sie bardziej rozwijac zawodowo, ale wiem ze tak dlugo nie pociagne i serce znow zacznie plakac :(

linka656 napisał(a):Eh zobaczysz, ani się nie obejżysz jak cię "trafi"strzałka Amora, tu nie trzeba szukać to przychodzi samo....wiem, ze to brzmi jak wytarte slogany ale tak naprawdę jest:-))


Szkoda tylko ze ten Amorek to ma chyba jedno oko bo trafia tylko mnie a do tej drugiej osoby to pudluje :( Ja juz nie raz mialem takie zrywy milosne w zyciu, ale wszystkie one zakonczyly sie dla mnie bolesnie. Przez to teraz cierpie na depresje i niska samoocene. Nie chce sie juz wiecej ranic to sobie daje spokoj z miloscia i bede sie staral przed nia uciekac....
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

Avatar użytkownika
przez jaaa 15 gru 2007, 15:58
fiu fiu sorry ale nigdy nie wiesz kiedy przyjdzie milosc mowie tutaj tez o tej odwzajemnionej ani nie wiesz jak i czy sie moze kiedy ste zakonczyc sorry ale znam pelno maleznwts co po 15 latach malznenstwo sie rozpadlo i co myslisz ze zaluja tych 15 lat co przezywali wspolnie i byli szczesliwi nie mowie tu o malzenwstach w ktorych byla przemoc nakorakt fizyczna czy psychiczna rzecz jasna ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do