Miłosc ? bzdura ?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Miłosc ? bzdura ?

przez vigowawa 29 lis 2007, 18:51
Witam

czytalem gdzie tutaj temat o milosci, autor napisal ze radzi zeby sie zakochac ze wzajemnoscia.. uwazam to za kompletna bzdura a autorke za...( nie bede przeklinal)...

niech ktos mi powie skoro to takie proste jak mozna zakochac sie ze wzajemnoscia ? wg mnie milosc wogole nie istnieje... a mnie napewno nigdy nie spotka... dzis liczy sie kasa i wyglad no a ja mam pecha i nie posiadam tych dwoch cech... wiec poprosze tą autorke tego tematu w ktorym radzi sie zakochac zeby napisala mi instrukcje obslugi milosci...

pozdrawiam
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
27 lis 2007, 23:09

przez Akin 29 lis 2007, 19:02
A ja Ci powiem, ż emiłość istnieje. nie wiem co się dzieje, nie wiem skad masz takie zdanie. ale akceptuje Twe słowo.
Instrukcji obsługi na miłośc nie ma, sama przyjdzie więc jej nie szukaj. Bo jak ją będziesz szukał to nie przyjdzie.
Akin
Offline

przez vigowawa 29 lis 2007, 19:04
ja i szukalem i przestalem i jest nijak ciagle.... a dla mnie milosc nie istnieje...a z tad to wiem bo jej nigdy nie zaznalem od drogiej osoby i juz nigdy nie zaznam....
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
27 lis 2007, 23:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Akin 29 lis 2007, 19:16
A wychodzisz z domu na jakies imprezy? poznajesz wtedy wielu ludzi itp...
Akin
Offline

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 lis 2007, 19:20
a autorke za...( nie bede przeklinal)...

Czlowieku...masz coś do autorki jakiegoś tematu to napisz jej na PW a nie wyciągaj niczego na forum bo w ten sposób obrażasz kogoś przy nas wszystkich.....poza tym każdy ma swoje zdanie więc nie masz prawa nikogo obrażać!!
Co do milości to sądze że istnieje ale zakochani i szczęśliwi mogąa byc tylko Ci któzy mają dobry charakter,wygląd....ja np nie będe nigdy kochany bo mam wygląd potwora a charakter................w ogóle go nie mam
Ostatnio edytowano 29 lis 2007, 19:22 przez depresyjny86, łącznie edytowano 1 raz
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez vigowawa 29 lis 2007, 19:21
chodzic chodze czasami ale co z tego ? to nie ma nic do rzeczy... jesli nie jestem nikogo wstanie zainteresowac to i tak bez roznicy
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
27 lis 2007, 23:09

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 lis 2007, 19:24
Chodzenie na imprezy itp.np u mnie nic nie daje...no bo każda dziewczyna ma mnie za potwora,nie wartego zainteresowania
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez vigowawa 29 lis 2007, 19:24
gdybym mogl znalesc ten temat to bym napisal do autorki, a jesli chodzi o Twoj post to sadze ze moze i charakter mam ale wygladu napewno nie a tak naprawde nie powinno tak byc...
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
27 lis 2007, 23:09

przez Akin 29 lis 2007, 19:28
vigowawa napisał(a):wygladu napewno nie a tak naprawde nie powinno tak byc...



I tu twój problem lezy, nie akceptujesz siebie jakim jesteś.
Zaakceptuj to jak wyglądasz, nie wpajaj sobie tej informacji, przeciez ja piękna tez nie jestem a jakoś cieszę się radością życia.
Zapomnij o tym, ż ejesteś brzydki, każdy jest piękny, ale na swój sposób. Czy wygląd dla Ciebie ma znaczenie? Charakter, osobowość- to jest to.
Akin
Offline

przez vigowawa 29 lis 2007, 19:32
wyglad ma znaczenie bo przez to jestem sam, niestety ale faktem jest ze gdyby kobiety byly niewidome to mniej nieszczesliwych milosci by bylo
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
27 lis 2007, 23:09

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 lis 2007, 19:34
Charakter, osobowość- to jest to.


Niestety masz racje :cry: :cry: :cry: trzeba być kimś,mieć charakter<to najwazniejsze>.Wygląd też jest ważny....bo nie wierze żeby któraś kobieta związała by się z gościem co wygląda okropnie i na dodatek ma problemy ze schudnieciem
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez fiufiu 29 lis 2007, 20:06
człowiek nerwica napisał(a):Wygląd też jest ważny....bo nie wierze żeby któraś kobieta związała by się z gościem co wygląda okropnie i na dodatek ma problemy ze schudnieciem


Wiesz co ja juz przestalem sie uzalac nad soba...ta kolejna porazka dala mi wiele do myslenia i jestem jeszcze silniejszy :) Zawsze znajdzie sie laska, ktora zaakceptuje cie takim jakim jestes. Ciesz sie ze nie masz laski, ktora leci na kase czy na samochod. Niestety zeby ktos cie polubil musisz najpierw polubic siebie :) Uwierz mi to pomaga....ja zaczalem wierzyc we wlasnie sily to zawsze cos poznalem....teraz nieszczesliwie, ale przeciez co cie nie zabije to cie wzmocni :) Napewno kogos znajdziesz zobaczysz...a jak nie to sie rozwijaj chodz na silownie, basen....zaloz sobie jakis cel i staraj sie go osiagnac. Wiem ze to ciezko ja tez wlasnie mam to przed soba. Niestety uczciwi i sentymentalni faceci szczescia w milosci nie maja :( Jak jestes uczciwy to laska zacznie to wykorzystywac....ja tym razem sie nie dalem :) A co ma byc to bedzie.....tylko mowie zaloz sobie jakis cel i z calych sil staraj sie go osiagnac.
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

Re: Miłosc ? bzdura ?

przez Amy Lee 29 lis 2007, 20:09
vigowawa napisał(a):czytalem gdzie tutaj temat o milosci, autor napisal ze radzi zeby sie zakochac ze wzajemnoscia.. uwazam to za kompletna bzdura a autorke za...( nie bede przeklinal)...

Chyba nie ma sensu wobec tego zakładać nowego tematu, zwłaszcza że brak powodzenia jest dyskutowany w wielu, wielu wątkach.

Czlowieku...masz coś do autorki jakiegoś tematu to napisz jej na PW a nie wyciągaj niczego na forum bo w ten sposób obrażasz kogoś przy nas wszystkich.....poza tym każdy ma swoje zdanie więc nie masz prawa nikogo obrażać!!

Zgadzam się.
Amy Lee
Offline

przez Pstryk 29 lis 2007, 20:14
Oj, człowiek nerwica, człowiek nerwica. Co ja z Tobą mam ;) Dopóki nie polubisz siebie, nikogo do siebie nie dopuścisz dla jego "dobra".
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do