Co was dzisiaj ucieszyło?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Avatar użytkownika
przez Zahn 25 lut 2008, 23:42
konrad19 napisał(a):checi isc gdzies popiegac lub na silownie ??

Od jakiegoś czasu męczy mnie ta myśl... ale samemu to jakoś tak głupio, dlatego prawie od początku roku trochę ćwiczę, tak dla siebie... to miłe widzieć zmiany tu i tam... polecam ćwiczenia fizyczne, to pomaga :D
"Śpiewać... Cieszyć się majem... Niektórzy to mogą..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
02 gru 2007, 23:22

Avatar użytkownika
przez luthien 27 lut 2008, 13:30
nowe horrory do mojej kolekcji :mrgreen:, no i oczywiście co mogło ucieszyć kobietę, jak nie udane zakupy :mrgreen:, ahh i jeszcze coś, ale to top secret :D
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

Avatar użytkownika
przez IceMan 27 lut 2008, 21:30
Cały dzień mnie dzisiaj ucieszył. W ogóle ostatnio wszystko mnie cieszy. Nie wiem co mi odbiło :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 28 lut 2008, 12:31
Mnie ucieszyło to, że 1.antybiotyk mnie nie dość że nie uczulił 2. to jeszcze pomaga! Wczoraj na chwilę wrócił mi węch (leczę zapalenie zatok), a to była dopiero druga doba leczenia!
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

przez mariusz123567 25 mar 2008, 17:29
Ja od rana widzialem sie z dziewczyna !! Boze jaki jestem szczesliwy =D :) teraz trening a moja nerwica powoduje strach przed mezczyznami ale poradze sobie ! :) a co miszkodzi ? to tylko mysli !!
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
09 mar 2008, 17:00

przez Pstryk 27 mar 2008, 20:43
Rzadko tu zaglądam bo jestem cholerną realistką i szczęście w moim mniemaniu to bardzo abstrakcyjne pojęcie, które nie ma kształtu ani struktury (więc nie wierzę), jednak chciałam to co dzisiaj się wydarzyło napisać, aby nie nosić tego w sobie bo sprawiło mi to tak wielką satysfakcję, że zaczynam się zastanawiać nad swoimi poglądami... ;) Więc jestem dumna, że w tak bardzo wyrafinowany i wręcz wyszukany sposób wyjaśniłam mojemu szefowi, dlaczego spadła moja aktywność zawodowa. Nie chodzi tak bardzo o sposób, w jaki mu to powiedziałam, a o uczucia, które mi wówczas towarzyszyły no i o sam efekt :twisted: W końcu uczę się u mistrza :lol: (to też mu powiedziałam :mrgreen: ). Być może wyda się to komuś przecenione, jednak dla mnie ma to ogromne znaczenie, ponieważ w końcu poradziłam sobie z lękami przed tym typkiem i z jego manipulacyjnymi, wręcz poniżającymi sposobami traktowania mnie, które do tej pory sprawiały, że kuliłam ogonek i tańczyłam, jak zagrał, bałam się go i pozwalałam się mu paskudnie traktować. Teraz czuję się o wiele bardziej pewna siebie i silna. Hah :mrgreen:
Pstryk
Offline

przez Arina 01 kwi 2008, 14:56
Dzisiaj w pracy udało mi się skupić na tym, co ważne i wyjść z niej SPOKOJNA. To dla mnie sukces!

Dzięki temu teraz mogę koncentrować się na pisaniu, czytaniu...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
28 mar 2008, 13:51

przez nana x 01 kwi 2008, 17:19
żaba mnie dziś uceszyła, a dokładniej 3 żaby. Wielkie, obrzydliwe rapuchy albo panowie ropuchowie :P. Poszłam sobie na łąki i w sadzawce ich wypatrzyłam - znaczy wiosna idzie nie ma co - żaby szykuja się do kochania :). I jeszcze ucieszło mnie to że mimo wszystko potrafiłam dostrzec uroki przyrody i usmiechnać się. Mimo że ...,ech. :(. I że w ogóle dotarłam tam bez zawrotów głowy i słabości - miło.

pozdrawiam.
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
17 wrz 2007, 18:39

Avatar użytkownika
przez julie 01 kwi 2008, 17:58
a mnie ucieszyło to, że zamiast 10 czekoladowych cukierków zjadłam 3 ;) znaczy się, jestem bardziej samoświadoma i nie zajadam nerwów słodyczami jak to jeszcze ostatnio sporadycznie mi się zdarza :oops:
no i w ogóle szykuję się do małej głodówki i zdrowego stylu życia na dobre (nie to żebym żyła fast foodami, ale takie tam kosmetyczne poprawki;)

greets

P.S. Czy ktoś z Was wierzy, że można żyć bez jedzenia, tzn być inedykiem?
Ostatnio edytowano 01 kwi 2008, 18:04 przez julie, łącznie edytowano 2 razy
Can as well die if cannot fly
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
25 sty 2008, 22:37

Avatar użytkownika
przez IceMan 01 kwi 2008, 18:01
Mnie cieszy ogólnie wiosenny otaczający mnie we Wrocku klimat. Wszystko odżyło, coś się dzieje, fajnie jest :D

julie napisał(a):P.S. Czy ktoś z Was wierzy, że można żyć bez jedzenia, tzn być inedykiem?

raczej nie - przynajmniej ja nie bardzo się na takiego nadaję, szczerze mówiąc to po sobotniej nocy pełno inedyków widzę we Wrocku, ale tak na poważnie to żeby tak dłużej ktoś mógł - nie wierzę.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez nierzeczywista 11 kwi 2008, 15:08
Zapisałam się na taniec brzucha.
Kurs startuje od maja, a ja już się tak nakręciłam, że nie wiem, jak ten miesiąc wytrzymam !
Czuję w sobie nową energię i mam nadzieję, że ten stan utrzyma się nieco dłużej, w końcu jest wiosna, a ja jestem zakochana (:
Dałabym OGROMNIE WIELE żeby te nerwice i deprechy z siebie zrzucić i czuję, że jestem na dobrej drodze.
Może z zewnątrz to nie wygląda tak spektakularnie, ale to mój mały sukces, i ogromnie się z niego cieszę.
black flowers blossom
feathers on my breath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
25 gru 2007, 05:10
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 11 kwi 2008, 15:28
nierzeczywistabrawo :D ja tez mam ochote sie zapisac i chyba w koncu to zrobie ;) no i ta wiosna własnie :mrgreen: patrze przez okno i nie moge sie nacieszyc tym pieknem ,zazieleniona trawa , kawiatkami spiewajacymi ptaszkami, tym słoncem :mrgreen: mam nadzieje ze was to rowniez naładuje energia ;)
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

przez Wiedźma 15 kwi 2008, 01:13
Mnie ucieszył fakt, że nie muszę iść na poprawkę matury na początku maja. Z drugiej strony trochę mnie to zasmuciło bo nie mam już żadnego celu :( , i nie potrafię wyznaczyć sobie nowego żeby sprostać.
Mentalny trup, zgnilizna duszy, wielki krater w piersi zamiast serca - i tylko wystawia zęby żeber w ostatniej próbie obrony...
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
11 mar 2008, 13:45

przez nyks 16 kwi 2008, 20:31
a do mnie odezwala sie dzis przyjaciolka po dlugim milczeniu z wiadomosciami, ze jej terapia przynosi efekty, ze wraca do zycia, nauki, chłopaka. Nie pisalam do niej nie dzwonilam bo nie chcialam sluchac o jej dolach (egoizm...?), a tymczasem ona wyciagnela mnie mocno z mojego :))))
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
16 kwi 2008, 12:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do