a kto pokonał nerwice lękową?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

a kto pokonał nerwice lękową?

przez 1507 30 sie 2007, 13:18
a kto pokonał nerwice lękową? i może żyć na 100% spontanicznie, są w ogóle tacy ludzie?
1507
Offline

przez myselw 02 wrz 2007, 00:11
jak widac nie heh..
hmm ciekawi mnie to...
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
04 sie 2007, 01:17

Avatar użytkownika
przez Twilight 02 wrz 2007, 02:55
*podnosi łapkę*

Ja żyję całkiem spontanicznie - problemy i lęki wprawdzie miewam, czasem bardzo przykre, ale czuję, że to ja mam kontrolę nad swoim życiem, że już nie przerzucam Jej na chorobę. I każdy kolejny miesiąc jest lepszy niż kilka poprzednich, jakby leczenie nabierało tempa kwadratowego.

Może to nie do końca to, co chciałeś w tym temacie usłyszeć, ale... Moim zdaniem, błędem jest czekanie na rozpoczęcie ''prawdziwego życia'', gdy choroba zniknie - będziemy zdrowi, gdy już zaczniemy na prawdę żyć. A objawy? Czasem będą, ale coraz słabsze i słabsze... Az do całkowitego zaniku.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Klezus 02 wrz 2007, 13:25
Każdy chciałby poznać osobę która wyleczyła się w 100 %. To dałoby siłe na własną walke... Ale to chyba niemożliwe można opanować lęki zastępować je innymi myślami ale żeby sie ich pozbyć całkowicie. Jeśli ktoś zna taką osobe niech mnie poprawi...
Człowiek jest tyle wart ile jest w stanie zrobić dla drugiego człowieka...

Chcesz porozmawiać na temat NN pisz na pw...
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
24 sty 2007, 16:27
Lokalizacja
Poznań

przez 1507 02 wrz 2007, 13:57
ja mam zamiar być 100% ozdrowieńcem choć mi brakuje jakieś pół drogi albo i więcej :cry: Ja nie idę narazie na kompromisy chcę wziąć wszystko , tym bardziej że już to w przeszłości przerabiałem, 2 razy w 16 i 23 roku życia poszło na 100% w cholere, były lęki ale naturalne nie psujące mojego życia. A w tym temacie to nie pisze chyba nikt bo porostu ludzie którzy się wyleczyli nie szukają takich forów albo do nich nie wracają, jeśli mozna pokonać depresję co jest na tym forum pokazane to i nerwicę lękową też można.
1507
Offline

przez Klezus 02 wrz 2007, 14:37
Ale niemozna porównywac depresji i nerwicy to dwie odmienne rzeczy...
Człowiek jest tyle wart ile jest w stanie zrobić dla drugiego człowieka...

Chcesz porozmawiać na temat NN pisz na pw...
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
24 sty 2007, 16:27
Lokalizacja
Poznań

Re: a kto pokonał nerwice lękową?

Avatar użytkownika
przez Zorki 02 wrz 2007, 19:36
1507 napisał(a):a kto pokonał nerwice lękową? i może żyć na 100% spontanicznie, są w ogóle tacy ludzie?

Ja wyzdrowiałem, ale czy żyję "w 100% spontanicznie"? Ja chyba z natury nie jestem w 100% spontaniczny, ale żyję w zgodzie ze sobą i wiem i po prostu świetnie sobie radzę. Co prawda czasem jeszcze odżywają u mnie lęki przed nowymi sytuacjami interpersonalnymi (fobia społeczna), ale traktuję je jako wyzwania i nie pozwalam, by lęki wpływały na moje decyzje.

Twilight napisał(a):Może to nie do końca to, co chciałeś w tym temacie usłyszeć, ale... Moim zdaniem, błędem jest czekanie na rozpoczęcie ''prawdziwego życia'', gdy choroba zniknie - będziemy zdrowi, gdy już zaczniemy na prawdę żyć. A objawy? Czasem będą, ale coraz słabsze i słabsze... Az do całkowitego zaniku.

Przychylam.
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

przez 1507 02 wrz 2007, 21:02
Klezus napisał(a):Ale niemozna porównywac depresji i nerwicy to dwie odmienne rzeczy...



a co jest gorsze?
1507
Offline

Avatar użytkownika
przez Twilight 03 wrz 2007, 01:37
Zawsze to, co będzie miał odpowiadający :D

Co nasze, to straszne, czyż nie?
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

przez 1507 03 wrz 2007, 10:44
chyba źródło schorzeń jest to samo, skoro idą na oba praktycznie te same leki przeciwdepresyjne, nie ma leku na nerwicę jest lek przeciw depresyjny który działa też przeciwlekowo
1507
Offline

przez myselw 03 wrz 2007, 22:49
hmm depreche da sie wyleczyc calkowicie...nerwice nie..
ale stan depresyjny jest o wiele gorszy w zyciu niz nerwica..
depresja=hardcor przez jakis okres czasu nawed przez lata..
nerwica=zaleczalna ale nie wyleczalna...sredni hardcor..
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
04 sie 2007, 01:17

przez 1507 03 wrz 2007, 22:56
powtarzam: Ja nie idę narazie na kompromisy chcę wziąć wszystko , tym bardziej że już to w przeszłości przerabiałem, 2 razy w 16 i 23 roku życia poszło na 100% w cholere, były lęki ale naturalne nie psujące mojego życia. Więc można a te dwa razy to powstały w sytuacjach krytycznych, na które złożyło się wiele czynników. Mój terapeuta twierdził że miał dwie osoby z nerwicami lękowymi i je wyleczył jedną w 3 miechy drugą w 6 miechów mam na dzieje że mnie co najwyżej w 12 m-cy i puści, mam pewne wyuczone lęki od nastu lat i wiem że tu może być problem ,ale one nigdy nie psuły mi zycia tak jak teraz, poszły o dwa kroki za daleko, jak wróce o te dwa kroki, to jusz prawie jestem w domu

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:57 pm ]
też mi się czsem wydaje że nerwice łatwiej pokonać, mam stany depresyjne do tego i wiem że wtedy jest gorzej

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:58 pm ]
ale umnie stany depresyjne , nie depresja są następstwem długotrwłego stresu i lęku
1507
Offline

Avatar użytkownika
przez Jovita 03 wrz 2007, 23:15
depresja jest gorsza ja mam i nerwice i depresje wiec wiem ze depresja moze zabic i to szybko a nerwica nie !!!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez Twilight 04 wrz 2007, 01:03
hmm depreche da sie wyleczyc calkowicie...nerwice nie..


Bzdura. Nerwice można WYLECZYĆ. Co innego, jak się chce ZALECZYĆ, a później się dziwi, że wraca.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do