[Londyn]

Szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać w cztery oczy? Myślisz, że w Twojej miejscowości tylko Ty masz nerwicę/depresję czy inne zaburzenia? Teraz masz okazję odnaleźć bratnią duszę w Twojej okolicy.

[Londyn]

przez anka2710 13 lip 2011, 02:59
hej
moze moge jakos pomoc jestem w londynie juz kilka lat na terapie chodze 3 lata jesli potrzebujesz jakiejs konkretnej pomocy pisz
pozdrawiam
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 17:38

[Londyn]

przez matek1979 13 lip 2011, 08:21
super na serio potrzebuje z kims porozmawiac i wymienic sie informacjiami i moze przestac sie troche martwic ze umieram jak kazdy atak przychodzi. Czy mozesz do mnie napisac na maila : mathew.london31@googlemail.com
Z gory dziekuje...

-- 20 lip 2011, 22:34 --

Witam ..
jeszcze raz chcialbym prosic o kontakt kogos kto ma za soba ataki i mieszka w Londynie.
dziekuje.
Ostatnio edytowano 22 sie 2011, 21:47 przez *Wiola*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto dubel
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
30 cze 2011, 21:43

[Londyn]

Avatar użytkownika
przez hhig 22 sie 2011, 21:45
Macie jakieś namiary na polskich psychiatrów/psychologów w UK?
His Hero Is Gone
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
10 sie 2011, 00:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

[Londyn]

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 22 sie 2011, 21:48
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

[Londyn]

Avatar użytkownika
przez hhig 22 sie 2011, 21:59
Dziękuję bardzo - a czy orientuje się ktoś może ile kosztuje taka "przyjemność" w Londynie bo na stronach info brak.
His Hero Is Gone
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
10 sie 2011, 00:10

[Londyn]

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 22 sie 2011, 22:01
50 f za wizyte kiedys sprawdzalem ale to z rok temu bylo u psychologa.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

[Londyn]

przez zawilinski 02 wrz 2011, 14:50
ze sie tak glupio spytam. warto jechac do londynu gdy jest sie chorym w remisji? oczywiscie jechalbym za praca, bo u mnie tutaj w polsce to nie ma zadnej.
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
11 lip 2009, 13:50

[Londyn]

przez rower 22 lis 2011, 09:28
Witam wszystkich,

Ja mieszkam w Londynie od 1,5 roku (we wshodniej czesci).
Zostalo mi kolo 50F na koncie wiec szukam kogos u kogo moglbym sie przekimac :-|
Moj LAndlord chce mnie wywalic z mieszkania i nie mam jak mu zaplacic.

Pozdrawiam
Rower
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
30 wrz 2011, 20:39

[Londyn]

przez honeyyy199 21 kwi 2012, 18:11
hej Londyńczycy :) jesteście tu jeszcze?
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 14:22
Lokalizacja
PL / UK

[Londyn]

przez sylwiaQ 15 lip 2012, 15:47
Witam, jestem.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
15 lip 2012, 15:37

[Londyn]

Avatar użytkownika
przez hhig 21 sie 2012, 01:12
Ja też jestem - po przerwie ale jestem :-)
His Hero Is Gone
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
10 sie 2011, 00:10

[Londyn]

Avatar użytkownika
przez missisipi 25 wrz 2012, 15:03
Witam

Co prawda nie mieszkam w Londynie tylko w Liverpoolu ale może znalazłby się ktoś kto chciałby czasem pogadać.
Wyjechałam do UK dwa miesiące temu, pracuje dopiero od tygodnia. Mam tu kilku znajomych ale nikt nie wie o moich problemach i chyba wolałabym żeby tak zostało, jednak czasem naprawdę potrzebuję z kimś porozmawiać, nawet online. Chyba nie radzę sobie tak jakbym chciała, boję się że zaczyna mnie to wszystko przerastać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
22 maja 2012, 08:11
Lokalizacja
Liverpool, Wielka Brytania

[Londyn]

Avatar użytkownika
przez impermeable 04 lis 2012, 10:28
witam

ja rowniez nie mieszkam w Londynie- w miescie godzine drogi od Londynu. nawet boje sie napisac, zeby ktos nie skojarzyl :-|

u mnie sprawa wyglada tak, ze w sumie tylko moj ex wie... i jeden Angol, z ktorym sie spotykalam- ale jak to Angole- nic. zero polotu heeh.
czy wybieram sie do psycho? watpie. nie mam kasy narazie, poza tym motywacji rowniez brak.

chcialabym zaznaczyc, ze jesli ktokolwiek z Was bedzie chcial pogadac, to ja jestem tutaj. wiem, ze sie nie znamy, ale zawsze mozemy poznac ;) czemu nie dodawac sobie otuchy i wsparcia nawzajem?

pozdrawiam
I am just makin' up for what I never had
Avatar użytkownika
Offline
Posty
214
Dołączył(a)
03 lis 2012, 21:22

[Londyn]

Avatar użytkownika
przez lofenna 05 lis 2012, 00:32
Mieszkam na stale (jak narazie) w Londynie. Lecze sie tutaj, chodzilam prywatnie do psychologa, czekam na kolejna terapie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
11 mar 2012, 11:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do