hospitalizacja interwencyjna - Kraków

Szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać w cztery oczy? Myślisz, że w Twojej miejscowości tylko Ty masz nerwicę/depresję czy inne zaburzenia? Teraz masz okazję odnaleźć bratnią duszę w Twojej okolicy.

hospitalizacja interwencyjna - Kraków

przez monik90 31 lip 2014, 22:45
to tak naprawdę walka z blokadą, teraz czując się bardziej zrażona, nie jestem w stanie ot tak pojechać ze świstkiem i prosić o pomoc, ale to jest też jeden z moich problemów. Zobaczę ludzi na sorze, krwawiących, starszych, poważnie chorych i ja i moje problemy przestaną mieć znaczenie. Zawsze tak jest, a potem wracam do "siebie" i tak w kółko
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
31 lip 2014, 17:10

hospitalizacja interwencyjna - Kraków

przez essprit 31 lip 2014, 22:56
A ja myślę inaczej.

A czemu tak Cię położyło na łopatki ?
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

hospitalizacja interwencyjna - Kraków

przez Nastia 31 lip 2014, 23:45
monik90, rozumiem doskonale Twoje dylematy, bo sama nie raz takie miałam i miewam, w tym roku x razy jeździłam na interwencje na Kopernika, oraz na SOR -w dzien, w nocy.. I byłam 2 razy hospitalizowana. Powiem Ci jakie są realia i co Ci radzę.

1. Zadzwoń jutro na Kopernika i wpisz sie na listę oczekujących. Oddział afektywny jest rewelacyjny pod względem opieki lekarskiej, podejścia do pacjenta. Bardzo ludzko, bardzo z szacunkiem. Nawet jeśli trafisz ma chwile do innego szpitala to możesz sie przenieść na Kopernika, gdy nadejdzie Twój termin!

2. Zasady są takie, ze jak sie zgłosisz z myślami s. to dr dyżurny ma obowiązek znaleźć Ci miejsce -nawet pod Krakowem. Nie ma innej opcji. Ja zostalam poinformowana o tym -ze przyjedzie karetka i gdzieś napewno mnie zawiozą. Nie jest wiec tak, ze zostaniesz na lodzie -nie możesz "wybrzydzać" jeśli masz zagrożenie zycia -szpital beznadziejny czy nie to nieważne na początek -przynajmniej będziesz w bezpieczniejszym miejscu niż dom. Aha, ludzie nie w psychozie z myślami s. MOGĄ ODMÓWIĆ MIMO MYŚLI S. Ja mogłam. Nie wiem, jak jest z Chadem.. Ale moja rada -w tak złym stanie skorzystaj z tego!! W pierwszej kolejności polecam SOR na Rydygiera (bo tu jest jakaś szansa ze Cię od razu przyjmą; na Kopernika nie ma -nie zostawiają łóżek)

3. Byłam na Rydygiera. Fakt, ze tam są pacjenci różni, w ciężkich stanach -w psychozie, w paranoi, depresji, z nerwica, bywa, ze krzyczą. Ale tam jest paru bardzo dobrych lekarzy -dr J., dr W. Nawet jak dostaniesz innego prowadzącego to z nimi zawsze możesz pogadać na dyżurze. I są tam 3 kochane pielęgniarki, ciepłe bardzo i pomocne. Leki nie są wciskanie na sile, ze mną były omawiane, ja wspoldecydowalam. Tam tez sie zapisz w kolejkę.

4. Jeśli nie skorzystasz z powyższej opcji to idź prywatnie do lekarza który pracuje na Kopernika (lista jest w necie na str szpitala), mów ze b.pilne. Jest szansa ze Cię wkręcić szybciej na Kopernika. I da cos z lekow na przetrzymanie.

Powodzenia i daj znac

-- 31 lip 2014, 23:49 --

monik90 napisał(a):Zobaczę ludzi na sorze, krwawiących, starszych, poważnie chorych i ja i moje problemy przestaną mieć znaczenie. Zawsze tak jest, a potem wracam do "siebie" i tak w kółko

Nie przestaną, bo Twoim problemem jest ZAGROŻENIE ZYCIA. Fakt, realia są takie, ze prawdopodobnie zostaniesz zbagatelizowana przez dra na SORZE (ja słyszałam ze inni są bardziej chorzy niż ja itp..) ale chrzan to pieprzenie ile sie da i czekaj na psychiatrię. Moze chociaż lek da, porozmawia.
Offline
Posty
381
Dołączył(a)
23 kwi 2014, 18:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

hospitalizacja interwencyjna - Kraków

Avatar użytkownika
przez Anetixi 01 sie 2014, 13:24
Ja przez jakiś czas leczyłam się u lekarza w Krakowie i 2 razy byłam w Babińskim i powiem CI,że w porównaniu do Lublińca Babiński jest naprawdę dobry.
Jeśli byłaby u ciebie interwencja policji i pogotowia i byś się zgodziła to wtedy oni sami znaleźliby Ci miejsce w szpitalu.Nie ma co wybrzydzać.Jeśli sprawa jest naprawdę pilna idź tam gdzie jest miejsce.Dasz radę.
Powodzenia.
Bordeline/Uzależnienie od subst. psychoaktywnych/Epizod depresyjny.


Citabax 40mg
Depakine 300mg
Perazin 200mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
206
Dołączył(a)
29 gru 2013, 20:41
Lokalizacja
Śląsk

hospitalizacja interwencyjna - Kraków

przez monik90 01 sie 2014, 20:51
Dziękuję za odpowiedi. Byłam dzisiaj ponownie na Kopernika w stanie podobnie ciężkim jak ostatnio. Zostałam zapisana na listę oczekujących, ale od razu zaznaczono, że czekałabym około 2/3 tygodnie. Jest to dla mnie za dużo czasu, zwłaszcza, że źle się czuję. Zastanawiam się czy iść na sor i zaryzykować, czy mam na to jeszcze siłę. A jeśli na sor, to na Rydygiera, Kopernika, do Wojskowego. Byłam na sorze ostatnio na Kopernika i nie narzekam, ale pewnie wtedy od razu Babiński, a w Wojskowym może sprawdziliby u siebie miejsce. Ech dylematy i dylematy życia :(
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
31 lip 2014, 17:10

hospitalizacja interwencyjna - Kraków

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 01 sie 2014, 21:45
kobierzyn?na babińskiego?tam nawet okna nie są okratowane więc jak można tam hospitalizować interwencyjnie?
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

hospitalizacja interwencyjna - Kraków

przez monik90 01 sie 2014, 21:59
ech to chyba lepiej odpuszczę ten sor :( lekarz dyżurny z kopernika mówił, żebym przyszła do mojej pani doktor we wtorek, bo wtedy ma dyżur na kopernika, ale nie wiem po co. Bardzo ją polubiłam, zaufałam, ale już dostałam skierowanie, więc co może więcej? Dać nowe skierowanie w trybiie pilnym? Usłyszałam to w rozmowie. Zamówiłam sobie leki, mam do odebrania jutro i wciąż się waham czy jechać na sor, czy odebrać z poczty leki, czy iść we wtorek do mojej pani doktor, czy czekać na telefon około miesiąca na kopernika, ale jest ze mną źle i cierpią też na tym moi rodzice, choćby mi chcieli pomóc, okazują w takiej sytuacji ogromną słabość, która przytłacza mnie, wzmaga poczucie winy, ale wcale przez to nie chcę mi się żyć
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
31 lip 2014, 17:10

hospitalizacja interwencyjna - Kraków

przez Nastia 01 sie 2014, 23:16
Myśle ze moze byc Ci trudno, bo to Ty musisz podjąć decyzje, nikt inny. My Ci doradzamy, ale do Ciebie należy wybór. Pomysl ze w tej sytuacji nie ma idealnego rozwiązania, pogodz sie z tym. Ale moze byc rozwiazanie wystarczająco dobre. Zrób dla siebie to co zrobilabys w tej sytuacji dla kogoś kogo kochasz, kto ma myśli s. Gdzie byś z taka osoba pojechała teraz aby była bardziej bezpieczna? Poradzilabys jej aby siedziała w takim stanie w domu i męczyła sie bez opieki czy pojechalabys z nią na jakikolwiek sor? Każdy szpital w Twoim stanie jest lepszym, bezpieczniejszym miejscem niż dom, zrozum to. Zaopiekuj sie sobą i idź w to bezpieczniejszej miejsce. Jak jesteś na liście do K. to możesz sie potem przenieść.

-- 01 sie 2014, 23:18 --

nieboszczyk napisał(a):kobierzyn?na babińskiego?tam nawet okna nie są okratowane więc jak można tam hospitalizować interwencyjnie?

Nie są okratowane bo są z pleksy czy czegoś takiego, wybić sie nie da a otworzyc tez nie bo nie ma klamek
Offline
Posty
381
Dołączył(a)
23 kwi 2014, 18:46

hospitalizacja interwencyjna - Kraków

przez monik90 01 sie 2014, 23:19
z tym przeniesienim też rozważałam, ale nie wiem, czy skierowanie wtedy nie traci wartość. Nie wiem na sorze pokazać ksero skierowania, które zostawiałam na kopernika, czy bez tego ksera nie potraktują mnie poważnie, albo nie przyznawać się i może potraktują poważnie, a w razie telefonu o terminie mogłabym się przenieść. Wiem, za dużo motam, ale nie wiem

-- 01 sie 2014, 23:19 --

nie chcę Was wkurzać

-- 02 sie 2014, 23:32 --

przegięłam :( idę jutro na sor
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
31 lip 2014, 17:10

hospitalizacja interwencyjna - Kraków

Avatar użytkownika
przez Anetixi 03 sie 2014, 13:36
nieboszczyk napisał(a):kobierzyn?na babińskiego?tam nawet okna nie są okratowane więc jak można tam hospitalizować interwencyjnie?



Są okratowane okna.

-- 03 sie 2014, 12:38 --

monik90 napisał(a):z tym przeniesienim też rozważałam, ale nie wiem, czy skierowanie wtedy nie traci wartość. Nie wiem na sorze pokazać ksero skierowania, które zostawiałam na kopernika, czy bez tego ksera nie potraktują mnie poważnie, albo nie przyznawać się i może potraktują poważnie, a w razie telefonu o terminie mogłabym się przenieść. Wiem, za dużo motam, ale nie wiem

-- 01 sie 2014, 23:19 --

nie chcę Was wkurzać

-- 02 sie 2014, 23:32 --

przegięłam :( idę jutro na sor




Jeśli jest ŹLE to nie musisz mieć nawet skierowania.Po prostu idziesz na SOR i mówisz co i jak.Powodzenia.!
Bordeline/Uzależnienie od subst. psychoaktywnych/Epizod depresyjny.


Citabax 40mg
Depakine 300mg
Perazin 200mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
206
Dołączył(a)
29 gru 2013, 20:41
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do