[Anglia]

Szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać w cztery oczy? Myślisz, że w Twojej miejscowości tylko Ty masz nerwicę/depresję czy inne zaburzenia? Teraz masz okazję odnaleźć bratnią duszę w Twojej okolicy.

[Anglia]

przez mattb 02 paź 2013, 14:38
Witam, przebywa ktoś z was obecnie gdzieś w środkowej Anglii?
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
01 paź 2013, 19:53
Lokalizacja
England

[Anglia]

przez Tony79 26 paź 2013, 01:53
hej nie wiem czy to jeszcze aktualne ale ja mieszkam w środkowej Anglii no już niedługo na południu ale to jeszcze chwilke :)
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
26 paź 2013, 01:32

[Anglia]

przez AmberMouse 26 paź 2013, 02:58
Dopiero dzisiaj znalazłem to forum, a widze, że ten temat jest chyba dosć aktualny. Również mieszkam w Anglii, co prawda nie srodkowej, ale jednak. Anyone else?; )
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
26 paź 2013, 02:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

[Anglia]

przez mattb 26 paź 2013, 15:29
Jak najbardziej, temat wciąż aktualny.
Czym się zajmujecie? Co robicie na tym forum?
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
01 paź 2013, 19:53
Lokalizacja
England

[Anglia]

przez AmberMouse 27 paź 2013, 18:07
Forum odnalazłem na google'ach, kiedy to szukałem czegos o psychologii. Tak się składa, że studiuję ten przedmiot i chciałem poszukać czegos interesującego na ten temat:D No, teraz Wasza kolej.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
26 paź 2013, 02:56

[Anglia]

Avatar użytkownika
przez Absinthe 28 paź 2013, 15:42
AmberMouse, studiujesz w Anglii?i jak wrazenia?
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

[Anglia]

przez AmberMouse 28 paź 2013, 18:28
Zgadza się, wraz z końcem wrzesnia rozpoczęła się moja przygoda z 'univerkiem'. Jak narazie wszystko jest takie inne, nowe, wiadomo. Podoba mi sie jednak podejscie tych wszystkich profesorów itd. do nas - studentów. Słyszałem, że w Polsce bez zwracania się do takich osób per Pan Profesor się nie obejdzie, a tutaj to jest całkiem inna bajka. Oczywiscie jest szacunek i respekt ale także przyjazna atmosfera, idealna do współpracy.

Podkresle jednak, że nie wiem jak to wszystko wygląda w Polsce. Wiem tak na prawdę tyle, co ktos mi kiedys tam powiedział :D Jest na tym forum temat o studiach psychologii, napisałem tam w celu uzyskania jakis informacji ale chyba nikt się zbytnio nie kwapi z odpowiedzią :D
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
26 paź 2013, 02:56

[Anglia]

przez mattb 28 paź 2013, 22:11
W Polsce większość studentów traktuje się jak zło konieczne. Wykładowcy robią łaskę, że robią wpis do indeksu, karząc niekiedy czekać na niego kilka godzin. Poza tym wizyty w dziekanacie do przyjemnych również nie należą. Oczywiście zdarza się, że profesor "tyka" do studentów, ale jest to bardzo rzadkie. Ale mówienie "panie profesorze" było na mojej uczelni stosowane tylko do osób z tymże tytułem i to tylko przez nielicznych.

AmberMouse, w jakim mieście studiujesz?
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
01 paź 2013, 19:53
Lokalizacja
England

[Anglia]

przez AmberMouse 29 paź 2013, 11:47
Hmm... Czyli jednak cos na rzeczy jest. Ja studiuje w Hull na Hull University. To północny-wchód Anglii, ostatnio Hull City awansowało do Premier League, więc jeżeli choć troche interesujesz się kopaną, może cos Ci swita. Żadna renoma, czy cos, ale troche się opierdzielałem na maturze i wynik jest jaki jest :D Chociaż nawet z lepszymi wynikami nigdzie bym pewnie nie wyjechał. A Ty tez studiujesz tak? Psychologie? Opowiedz cos bo narazie tylko ja się rozpisuje sam o sobie xd

A może studiowaŁES?:D W jakim miescie? I gdzie mieszkasz teraz? Co robisz?
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
26 paź 2013, 02:56

[Anglia]

Avatar użytkownika
przez Absinthe 29 paź 2013, 21:09
AmberMouse, tak tak,w Polsce mowi sie ze niby jest trakotowanie bardziej 'formalne',ale ja to nazywam zwykla patologia,to jak sie traktuje studentow.Oczywsicie nie wszedzie,i nie tak samo ale zazwyczaj tak to wyglada-strach jako glowna metoda dydaktyczna,brak jakiegokolwiek szacunku do osoby studenta.Nie mowiac o poziomie nauczania co poniektorych 'profesorow'.
Ja chce pojsc na studia w UK,ale z tego co sie orientowalam sa drogie jak cholera.A jak u Ciebie z czesnym?pracujesz i uczysz sie rownoczesnie?
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

[Anglia]

przez mattb 29 paź 2013, 21:22
Skończyłem finanse i rachunkowość na Politechnice Koszalińskiej (licencjat) i od razu po obronie wyjechałem do Anglii. Mieszkam w Burton koło Derby i pracuję jak większość Polaków w fabryce. Więc studia póki co poszły na marne. Piłką nożną się nie interesuje ale w moim mieście jest jakiś klub sportowy ale nie mam pojęcia w której jest lidze.

O ile nie było problemów tutaj przyjechać to bardzo ciężko stąd wyjechać. Stoję przed życiowym dylematem bo nie wiem czy mam wracać na studia do Polski czy męczyć się kilka lat w fabrykach. Na dzień dzisiejszy nic mnie tutaj prócz kasy nie trzyma.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
01 paź 2013, 19:53
Lokalizacja
England

[Anglia]

Avatar użytkownika
przez Absinthe 29 paź 2013, 21:32
mattb, dyplom polskiej uczelni nie jest uznawany zagraniaca?
Ja sie zdecydowalam ze wracam,ale to na kilka miesiecy,musze stanac na nogi.Aktualnie nie mam pracy ani mieszkania,jedynie zasilek.I nie czuje sie z tym dobrze.
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

[Anglia]

przez mattb 29 paź 2013, 21:35
Jest uznawany, ale żeby pójść tu na studia to trzeba znać język lepiej niż komunikatywnie. Poza tym studia kosztują kilka tysięcy funtów, a niczego nie gwarantują. U mnie w fabryce pracuje koleś który skończył prawo w Anglii, a do tego pracuje na nocki! Tragedia po prostu. Wydał kilka tysięcy, poświęcił kilka lat i nie wykorzystuje tego potencjału.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
01 paź 2013, 19:53
Lokalizacja
England

[Anglia]

Avatar użytkownika
przez Absinthe 29 paź 2013, 21:37
mattb, omfg,to mi daje do myslenia.A slyszalam ze niby najbardziej sie opraca studiowac prawo....ja chce isc na jakies medyczne.
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do