[Toruń]

Szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać w cztery oczy? Myślisz, że w Twojej miejscowości tylko Ty masz nerwicę/depresję czy inne zaburzenia? Teraz masz okazję odnaleźć bratnią duszę w Twojej okolicy.

Re: [Toruń] toruń:-/

Avatar użytkownika
przez iryss 19 gru 2009, 21:15
No ja też :D Ale fajnie że jesteśmy tak blisko bo może kiedyś bedziemy mogły się wesprzeć nie tylko wirtualnie. Ja niejestem zbyt wylewna i o swoich problemach nie opowiadam moim przyjaciołom w zasadzie nie wiem czemu..a tu moge być szczera z każdym i bardz mi się to podoba. Ale czasem słowa są niepotrzebna. Jak płacze to nie potrzebuje tekstu typu "bedzie dobrze' a wolałabym żeby mnie ktoś poprostu mocno przytulił.
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: [Toruń] toruń:-/

Avatar użytkownika
przez aviska 19 gru 2009, 21:25
Skądś to znam... Ale spotkać by się można było, pogadać od tak, jednak zostawiając niektóre tematy tutaj ^^ A poza tym czuję się fajna, bo Cię znalazłam na nk xd
- [...] czy ty jesteś chory na umyśle?
- Jasne.
- Jasne? Tak po prostu? Jasne, jesteś chory na umyśle?
- Każdy jest. Jeśli myślisz, że ten czy tamten nie jest wariatem, to znaczy, że mało o nim wiesz. Najważniejsze [...] jest znalezienie kogoś, kogo szaleństwo pasuje do twojego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
31 maja 2009, 01:00

Re: [Toruń] toruń:-/

Avatar użytkownika
przez iryss 19 gru 2009, 21:26
znalazłaś mnie na nk?
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: [Toruń] toruń:-/

Avatar użytkownika
przez aviska 19 gru 2009, 21:27
si. to nie było trudne.
- [...] czy ty jesteś chory na umyśle?
- Jasne.
- Jasne? Tak po prostu? Jasne, jesteś chory na umyśle?
- Każdy jest. Jeśli myślisz, że ten czy tamten nie jest wariatem, to znaczy, że mało o nim wiesz. Najważniejsze [...] jest znalezienie kogoś, kogo szaleństwo pasuje do twojego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
31 maja 2009, 01:00

Re: [Toruń] toruń:-/

Avatar użytkownika
przez iryss 19 gru 2009, 21:27
Ha bardzo śmieszne ty to się powinnaś poczuć fajna z samego wzglądu na to że jeseś!!! Bo fajna jesteś ja kiedyś przez pół roku powtarzałam sobie ze jestem fajna i wkońcu uwierzyłam

[Dodane po edycji:]

to może pogadamy na gg?
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: [Toruń] toruń:-/

Avatar użytkownika
przez aviska 19 gru 2009, 21:30
też w to uwierzę. kiedyś. może. teraz jestem na etapie 'musi być jakiś sens we wstawaniu z łóżka', więc wiesz xd
- [...] czy ty jesteś chory na umyśle?
- Jasne.
- Jasne? Tak po prostu? Jasne, jesteś chory na umyśle?
- Każdy jest. Jeśli myślisz, że ten czy tamten nie jest wariatem, to znaczy, że mało o nim wiesz. Najważniejsze [...] jest znalezienie kogoś, kogo szaleństwo pasuje do twojego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
31 maja 2009, 01:00

Re: [Toruń] toruń:-/

Avatar użytkownika
przez iryss 19 gru 2009, 21:38
16180172-napisz jak bedziesz miała ochote. jestem mistrzem w podbudowywaniu ludzi!!!
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: [Toruń] toruń:-/

Avatar użytkownika
przez Valeria 18 sie 2010, 20:53
jo ziomale jakby co to ja tez tu jestem:P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
455
Dołączył(a)
03 sie 2010, 19:13
Lokalizacja
Cymeria

Re: [Toruń] toruń:-/

przez chawa 19 sie 2010, 15:42
Ja będę w Toruniu od końca sierpnia do końca września jakoś. Jak ktoś się chce spotkać, to proszę pisać na PW :smile:
chawa
Offline

Re: [Toruń] toruń:-/

przez chawa 29 paź 2010, 10:55
Byłam wczoraj w APL i widziałam ogłoszenie, informujące o powstaniu nowej grupy terapeutycznej "Pokonać lęk". Grupa jest przeznaczona dla wszelkiej maści nerwicowaców. Udział w zajęciach grupowych kosztuje 200 zł miesięcznie plus 70 zł za spotkanie konsultacyjno-diagnostyczne. W ramach zajęc będą odbywać się sesje terapeutyczne, relaksacja i mini wykłady. I więcej nie pamiętam :smile: Jeśli ktoś jest zainteresowany, zapraszam na Gagarina do Akademickiej Przychodni Lekarskiej.
chawa
Offline

Toruń - Powalczmy razem !!!

Avatar użytkownika
przez Dave38 29 lis 2010, 15:50
Witam wszystkich a szczególnie piernikowców !

Zagladam tu od czasu do czasu ale dzis postanowiłem coś napisać . Forum jest bardzo rozległe . Wiele osob z róznymy problemami z różnych miejsc kraju , w róznym przekroju wiekowym i zawodowym . Założyłem ten temat bo chciałem troche zawęzić grono zmagających się z depresją . Nie jestem lekarzem ani psychologiem , wydaje mi się ,że wiele wiem o depresji ale tak naprawdę chyba wiele trzeba się jeszcze dowiedzieć . Te forum to najlepsza okazja żeby wymienić doświadczenia , rady , opinie o lekach , lekarzach daje nam mozliwośc pomocy innym i sobie . Chciałbym stworzyć coś na wzór toruńskiej grupy wsparcia , może za jakiś czas uda nam się bardziej zorganizować , może nawet spotkać . Chcialbym żeby dołaczyli sie też ludziska , które walkę z depresją maja juz za sobą . Mile widziani specjalisci . Wielu z nas ( takich jak ja ) pracuje , prowadzi domy i stara się normalnie zyć mimo wewętrzego cierpienia i nie ma mozliwości uczestniczyć w grupowych terapiach albo leczeniu w szpitaliu . Poprostu nie ma na to czasu i trzeba funkcjonować by zapewnić sobie byt i swojej rodzinie . Choć wiem , że i przychodzą chwile , że poprostu nie mamy sił wstać z łóżka , po kolejnej nieprzespanej nocy gdzie ekstremalnym wisiłkiem jest umycie zębów czy wyjście do ludzi - nawet do naszych najblizszych . Bestia , która siedzi w naszych głowach cały czas podsuwa nam irracjonalne myśli , które nic nie mają wspólnego z rzeczywistością . Boimy sie - nie wiedząc czego , lęk paralizuje nas do tego stopnia , że naszym najlepszym przyjacielem jest łózko i kołdra . Poczucie otepienia , brak koncentracji , słaba pamięć poteguje naszą niską samoocenę, sprawia , że najmniejszy problem urasta do gigantycznych rozmiarów . Smutek i pesymizm powoduje brak zainteresowania życiem i czujemy się odizolowani jakby z boku tego wszystkiego co się w okół nas dzieje . Ale pewnie sami wiecie jak to jest . W/w objawy to tylko wycinek rego jak się czujemy i niestety mało , kto może to zrozumieć i zaakceptować zrzucając wszystko na słabość charakteru , lenistwo , brak zaangazowania itd....
Melisa , spacer , basen ;)

_____________________________
Lecz przecież Bóg dobrze wie
Dlaczego dławi mnie wstręt
Dlaczego strach nabiera mocy i zniewala rozum
Na pewno każdy choć raz
Utracił wiarę jak ja .
Obym nie bliżej stał
Sennego dnia w królestwie mroku....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
293
Dołączył(a)
08 wrz 2010, 14:55
Lokalizacja
Toruń

Re: Toruń - Powalczmy razem !!!

przez shadow_no 29 lis 2010, 15:55
Temat dot. Torunia: toru-t2765.html (5 stron)
Witam i pozdrawiam
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Toruń - Powalczmy razem !!!

Avatar użytkownika
przez Dave38 29 lis 2010, 16:21
Kilka słów o mnie : Mam 38 lat , zmagam się z Depresja od 2004 roku . Troche to trwało zanim wyladowałem u psychiatry zresztą Ś.P> doktora Koziełło . Zapisał mi coaxil po 2 tygodniach efekt 100 % . Brałem gdzieś 3-4 miesiące i na tym się skończyła moja kuracja . 2 lata spokoju a w 2006 jak zwykle we wrześniu znowu wróciła . Tym razem coaxil juz nie pomógł i tu zaczął sie koszmar z dobraniem leku .Najpierw fevarin , później lorafen ,rexetin , efectin mijały miesiące a ja zamiast czuc się coraz lepiej było coraz gorzej . Doszło do tego , że musiałem wspomóc się xanaxem ale sami wiecie , że benzodiamizapiny to nie rozwiazanie . Powoli traciłem wiarę i myslałem o szpitali aż tu nagle przyszło zbawienie - Zoloft . Po 14 dniach dniach minęły lęki i wróciła chęć do życia . Nawet nie miałem za bardzo efektów ubocznych . Kilka miesięcy prób w/w leków juz swoje zrobiło spustoszenia w organiżmie więc dawka 50 mg nie pogłebiło mi objawów . Łykałem Zoloft dobre kilka miesięcy - o ile pamiętam prawie rok . Na wiosnę nastepnego roku odstawiłem i do 2008 roku był spokój . Nawrót nastąpił w 2009 roku ale objawy były takie , że można było w miarę funkcjonować . Obi ecałem sobie , że pociągnę bez leków , basen , piłka nożna a jak było gorzej niestety piwko i whisky jako lekarstwo . Powiecie głupi nie ale cóz tak było . W 2010 roku bestia powaliła mnie z nóg . W czerwcu 2010 nie wstałem z łóżka , nie chodziłem to pracy w skali 1-10 atak był gdzieś na 9 - koszmar . Mysli samobójcze prawie codzienne . Musiałem znaleść nowego lekarze bo tak jak pisałem , mój prowadzący umarł - jakie zycie jest przewrotne tylu osobom pomógł a sam przegrał walkę z rakiem . Trafiłem zupełnie przypadkowo na młodego , fajnego doktora - Michała Wojtaszka , którego bardzo polecam . Obecnie jest już lepiej . Odchodzę od zoloftu i mam wprowadzony welbutrin 300g i step by step jest coraz lepiej . To 6 tydzień wellbutrinu . Lek jest na wzrost dopaminy i noradrenaliny i chyba było mi to bardziej potrzebne niż sertralina ( zoloft ) . Póxniej dopiszę jak dalsze działanie . To tyle na dziś piszcie ...... Obecnie duzo czytam - trzeba poznać przeciwnika dogłębnie żeby go pokonać . Ale

[Dodane po edycji:]

Dodam na koniec jeszcze jedno . Miesiąc temu powiesił się mój ojciec a więc sami wiecie co się czuje i na natretna mysl ojciec się powiesił więc pewnie i ja podziele jego los . Nie teraz nie za rok dwa ale a kilkanaście , kto wie . .... Mam do niego żal , cholernie byłem i jestem zły . Odszedł z tego świata zostawiając to tragiczne pietno . Wiem co się dzieje do okoła i jaka to jest trauma dla najbiższych jaka to róznica między naturalna smiercią , po chorobie , po wypadku a śmiercia samobójczą . Pozostają pytania na , które nie ma odpowiedzi ... Ojciec był nauczycielem perwsze problemy miał w wieku 30-stu kilku lat ale wiecie jak to jest , kiedyć leczenie u psychiatry to wstyd i chańba no a jako nauczyciel straciłby pracę bo taka osoba nie mogła uczyć mlodzież . Więc się nie leczył a raczej leczył się alkoholem . Na bezsenność - estazolan prawie przez 10 lat !!!! gdzie każdy lekarz powie , że ten lek na maxa do kilku miesięcy . Wyszedł w sobotę rano , zostawił list , policja a własciwie straznicy leśni znaleźli go w czwartek . Dopiero wtedy doswiadczyłem co czują ludzie których bliscy - są zaginieni . Schiza totalna , każdy facet na rowerze , o podobej posturze przypominal mi ojca . Nawet jak zaciągałem rolety w oknach myslałem ,że ktoś stoi w ogrodzie . Na szczęście znaleźli ciało i mogliśmy go godnie pochować . Współczuję naprawdę tym , którzy chowają puste trumny . Nie zdawałem sobie dotychczas jakie to wazne , żeby ciało juz obojętnie w jakim stanie stanowiło zawartość tego najsmutniejszego drewnianego mebla . Na dzisiaj już wszystko licze na posty od Was .Trzymajcie się bo pogoda nie nastraja :)
Melisa , spacer , basen ;)

_____________________________
Lecz przecież Bóg dobrze wie
Dlaczego dławi mnie wstręt
Dlaczego strach nabiera mocy i zniewala rozum
Na pewno każdy choć raz
Utracił wiarę jak ja .
Obym nie bliżej stał
Sennego dnia w królestwie mroku....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
293
Dołączył(a)
08 wrz 2010, 14:55
Lokalizacja
Toruń

Toruń - Powalczmy razem !!!

przez lukikuki 31 sty 2011, 18:29
cześć ja z miłą chęcią nawiąże kontakt, jako człowiek z Torunia po przejściach ze sporym bagażem doświadczeń moje gg 2289415 w grupie zawsze raźniej :) pzdr
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
31 sty 2011, 14:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do