[Bydgoszcz] Bydgoszcz i okolice

Szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać w cztery oczy? Myślisz, że w Twojej miejscowości tylko Ty masz nerwicę/depresję czy inne zaburzenia? Teraz masz okazję odnaleźć bratnią duszę w Twojej okolicy.

Avatar użytkownika
przez I.K. 29 paź 2006, 23:57
Witaj Madziu :D Dlaczego niestety? I gdzie ta psychoterapia? Też na sułkowskiego czy na oddziale dziennym? Ja od razu do psychologa uderzałam, mam recepty od psychiatry, w domku pół opakowania fluoksetyny 10mg (najmniejsza dawka, przez prawie dwa miesiące zużyłam zaledwie połowę, czyli jakieś 15 sztuk). Nie bardzo wierzę, że pigułki pomogą, bynajmniej nie na długo, są potrzebne jako wspomagacze przez pewien okres, ale chyba jednak stawiam na terapię, jako najskuteczniejszy i długotrwały sposób leczenia.
Głowa do góry, będę mocno trzymac kciuki, wielka buźka dla wszystkich :D
Szukac - to za mało.
Trzeba szukac tam, gdzie można znalezc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
09 wrz 2006, 21:08
Lokalizacja
Bydgoszcz

przez boidudek 03 lis 2006, 20:05
Jestem na oddziale dziennym na kosciuszki. Po 2 tygodniach zadnych efektow, no ale czego ja od siebie wymagam ... Najgorsze jest to ze osoby ktore sa tam nawet prawie 3 miesiace i niedlugo bedea wychodzic, tez nie czuja sie najlepiej! I jak ja mam uwierzyc w psychterapie????? :((((((((((((((((((((((((((((((
Nie chce być już "cienką dentką" !!!!!!!
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
21 paź 2006, 01:26
Lokalizacja
Bydgoszcz

Avatar użytkownika
przez I.K. 04 lis 2006, 01:02
Kurcze, kiepsko :( Nie oglądaj się na innych, uwierz :!: Ja byłam raptem kilka razy u psychologa a już czuję zmianę, nie powiem, że jest bajkowo, dolegliwości nie minęły jak po dotknięciu czarodziejskiej różdżki, ale mam coraz większą świadomość siebie...
Nie poddawaj się, pracuj nad sobą sumiennie, w terapii najważniejsze jest nasze podejście, wiara, nasz wysiłek. Nerwica różni się od innych chorób, w leczeniu wszystko w sumie zależy od nas.
boidudek napisał(a):Po 2 tygodniach zadnych efektow, no ale czego ja od siebie wymagam ...

Nie wymagaj od siebie, żadnego "muszę" czy "powinnam". "CHCĘ" jest dużo lepsze ;) I nie porzucaj nadzieji, może efekty będą widoczne dopiero kilka miesięcy po zakończeniu terapii, jak przez jakiś czas będzie się wprowadzac w życie wskazówki i rady. Umysł to wyjątkowo skomplikowana bestia, dziwne byłoby jeśli tak szybko i łatwo dałby się "przeprogramowac".
Pozdrawiam i mocno trzymam kciuki
Szukac - to za mało.
Trzeba szukac tam, gdzie można znalezc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
09 wrz 2006, 21:08
Lokalizacja
Bydgoszcz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez cicha woda 05 lis 2006, 00:21
Witam wszystkich Bydgoszczan!
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

przez boidudek 05 lis 2006, 12:33
I.K. !
Od czasu kiedy poszlam na ten oddzial dzienny to zdaje sobie sprawe jak ajestem chora i ciagle o tym mysle, bo nie sposob nie myslec ... Nie potrafie odpedzic tych paskudnych mysli i przez to sama sie nakrecam, wiem o tym ale nie potrafie nic z tym zrobic! Nawet jak sie zajme czyms innym to jest fatalnie. Kiedys bylam tylko na lekach i bylo super, teraz niestety juz przestaly dzialac na mnie :(
I.K. napisał(a):Nerwica różni się od innych chorób, w leczeniu wszystko w sumie zależy od nas.

Zgadzam sie z tym, tylko ze ja nie potrafie wlasnie sobie pomoc sama - wrecz przeciwnie. Kurcze jestem jeszcze taka mloda, a nie potrafie zyc i byc jak moi rozwiesnicy :(
Nie chce być już "cienką dentką" !!!!!!!
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
21 paź 2006, 01:26
Lokalizacja
Bydgoszcz

Avatar użytkownika
przez I.K. 06 lis 2006, 11:14
boidudek napisał(a):nie potrafie zyc i byc jak moi rozwiesnicy

Madziu, to nie bądź :!: Nie musisz byc jak inni, bądź sobą. Wiem, że obecnie trudno byc wrażliwcem, może trochę zbyt dojrzałym emocjonalnie, ale jeszcze trudniej byc "plasteliną", udawac kogoś, kim się nie jest.
boidudek napisał(a):zdaje sobie sprawe jak ajestem chora

Wszyscy jesteśmy ;) Tego nie widac, ale każdy znerwicowany czy z depresją ma jazdy ze sobą - fizyczne, psychiczne... Jak zaczynam się sobie przyglądac, moim dziwacznym, chorym myślom, przeróżnym bólom i dolegliwościom, to sama się dziwie, że to "tylko" nerwica :shock: Mówię sobie: dziewczyno, ależ ty masz zrytą banię, a po chwili dorzucam: i co z tego?, nie jesteś sama, naprawi się to czy tamto i będzie cacy :D
Nie zniechęcaj się, to że narazie nie jest lepiej nie znaczy, że nigdy już nie będzie. Wierzę, że dasz radę - mocno trzymam kciuki i pozdrawiam
Szukac - to za mało.
Trzeba szukac tam, gdzie można znalezc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
09 wrz 2006, 21:08
Lokalizacja
Bydgoszcz

przez boidudek 06 lis 2006, 22:42
No widzisz, jestes taka dobra :) Ja jakos nie potrafie uwierzyc, ani ze dam sobie rade sama ze swoimi myslami, albo ze ta terapia mi pomoze ... mimo ze moja najblizsza ciocia przechodzila ten koszmar wiele lat temu i do dzisiaj jest zdrowa jak ryba! Ale ja jakos nie potrafie, ciagle mam zly humor, nastroj i sie nakrecam :( Nie mam juz sil, bo kompletnie nie wiem co robic, zeby z tym walczyc, nie mam zadnych wskazowek! Rozumiecie mnie chyba co? Mam nadzieje ;) Trzymajcie sie, mam nadzieje ze kiedys bedziemy wspominali ten czas, jak to bylo jak bylo tak zle i siedzialam/em przy kompie piszac na nerwica.com ... ;))) Optymistka :P
Caluski :*
Nie chce być już "cienką dentką" !!!!!!!
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
21 paź 2006, 01:26
Lokalizacja
Bydgoszcz

Avatar użytkownika
przez I.K. 08 lis 2006, 01:01
Ja też mam kiepski humor, od kilku miesięcy na okrągło :x Ale myślę sobie, że kiedyś przecież musi byc lepiej ;) Jak patrzę na uśmiechniętych, "normalnych" ludzi, wierzę, że w przyszłości będę jedną z tych osób, już im nie zazdroszczę (a przynajmniej się staram, bo nie ma co porównywac, zawsze znajdą się tacy, którzy mają "lepiej" jak i ci, którzy mają "gorzej" od nas). Poza tym wcale nie musisz sama sobie z tym wszystkim radzic, masz rodzinę, która cię wspiera, specjalistów wokół siebie, no i masz forum :D Nie bój się przyjąc pomocy, takie jest życie, raz my pomagamy innym w miarę naszych możliwości, a czasami ktoś pomaga nam, nie musi byc "coś za coś", wystarczy "coś dla kogoś" o ile działa w dwie strony, tzn. jeśli nie odrzucamy wyciągniętej do nas dłoni. Cieszmy się tym, że mamy wsparcie bliskich, chociaż nie rozumieją, ważne, że są.
Nawet jeżeli jeszcze nie wierzysz, myśl pozytywnie, wmawiaj sobie, że będzie lepiej.
Buźka i spokojnej nocy
Szukac - to za mało.
Trzeba szukac tam, gdzie można znalezc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
09 wrz 2006, 21:08
Lokalizacja
Bydgoszcz

przez Lusinka 01 gru 2006, 16:13
Hej! Ja jestem też z Bydgoszczy i od ponad roku chodzę do poradni na Sułkowskiego i do psychologa i do psychiatry! W sumie pani psychologi średnio mi pomaga:/ Sądziłam że po roku efekty bedą a nie ma!
"Tak Pragnę Uśpić Swą Pamięć Zmysłom Czujność Odebrać By Jakoś Jesień Tę Przetrwać!"
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
01 gru 2006, 15:40
Lokalizacja
Bydgoszcz

Avatar użytkownika
przez I.K. 04 gru 2006, 21:28
Witaj cieplutko :D
Może warto pomyślec o zmianie psychologa?
Madziu,odezwij się,co u ciebie?
Pozdrawiam
Szukac - to za mało.
Trzeba szukac tam, gdzie można znalezc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
09 wrz 2006, 21:08
Lokalizacja
Bydgoszcz

Avatar użytkownika
przez karina2215 05 gru 2006, 15:12
witam ja z bydgoszczy jestem,chodze do poradni do zachemu,bez skierowania bez niczego przyjmuje pani doktor ;)
przyjmuje we wtorki rano a w czxwartki po południu ;)

[ Dodano: Czw Gru 07, 2006 2:52 pm ]
hallllooooo!!!
czy jest ktos z bydgoszczy?????????????????? :roll: :roll: :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
05 gru 2006, 13:20

przez ElizabethBathory 11 gru 2006, 21:29
hej ja tez jestem z Bydzi:) serdecznie pozdrawiam
Posty
2
Dołączył(a)
11 gru 2006, 20:52
Lokalizacja
Bydgoszcz

Avatar użytkownika
przez karina2215 16 gru 2006, 16:58
fajnie :lol: niejestem sama :lol:
jakby co odezwij sie nagg :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
05 gru 2006, 13:20

Avatar użytkownika
przez I.K. 19 gru 2006, 23:57
Witam serdecznie :D
Dawno mnie tu nie było...ech....i jak tu nie zwariowac w tym pędzącym świecie,gdy człowiek nie ma ani chwili czasu dla siebie :?: ;)
Karina,może się znamy? :lol: Ten sam rocznik...
Pozdrawiam wszystkich cieplutko oczywiście i życzę dobrej nocy
Szukac - to za mało.
Trzeba szukac tam, gdzie można znalezc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
09 wrz 2006, 21:08
Lokalizacja
Bydgoszcz

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do