[Lublin]

Szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać w cztery oczy? Myślisz, że w Twojej miejscowości tylko Ty masz nerwicę/depresję czy inne zaburzenia? Teraz masz okazję odnaleźć bratnią duszę w Twojej okolicy.

Re: [Lublin]

Avatar użytkownika
przez soulfly89 27 maja 2010, 22:03
Hej, nie wiem jak Wy, ale ja myślę, że fajnie by było się spotkać w kilka osób. Bo na PW i na mejla to się możemy umawiać indywidualnie, ale może w grupie by było jakoś raźniej?

Kiedy macie czas? Ja ze względu na sesję teraz się staram uczyć, ale weekend, najlepiej jak będzie ładna pogoda, na pewno znajdę chwilę czasu. Albo w piątek.

Pozdrawiam! :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: [Lublin]

przez Aggnieszka 28 maja 2010, 10:49
Ja miałam styczność z Wieczorkiem. Byłam u niego tylko raz. I więcej nie pójdę.
Jest bardzo nieprzyjemny. Ja wyszłam stamtąd z płaczem. Nie ma podejścia do osób chorych. Taką opinię słyszałam też od mojej koleżanki która też kiedyś tam u niego była.
Ja się leczę u Kopacza od dwóch lat. Jestem bardzo zadowolona.
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
11 maja 2007, 22:29
Lokalizacja
Lublin

Re: [Lublin]

przez ksenon 30 maja 2010, 07:31
masz swoja opinie o Wieczorku. Rozmawiałem z kumpela, której ojciec sie leczył u niego i mówiła ze jest dobry i bardzo mu pomógł. Zdania sa podzielone, ja mam "lekki uraz" do wszystkich w fartuchach po prostu są nieziemscy:D (oczywiscie nie wszyscy).
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
25 maja 2010, 23:20

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: [Lublin]

przez michelv 03 cze 2010, 23:20
Ja też miałem przyjemność być u dra Wieczorka. Jestem młodą osobą i może nie przekonał mnie do siebie. Ogólnie uważnie słucha i wyszukuje problem. Przepisał mi leki, ale nie biorę ich staram się walczyć sam, udaję się do psychologa i zobaczymy jak będzie. Trzeba motywacji żeby wygrać z ta choroba, ale czasami nie mam siły. Zresztą nie ja pierwszy.



Wracając do poprzednich postów, jeśli ktoś chciałby pogadać to zapraszam na gg:515247.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
25 maja 2010, 19:35
Lokalizacja
Lublin

Re: [Lublin]

przez rejestra 10 cze 2010, 20:47
Chętnie poznam kogoś, niekoniecznie z podobnymi zaburzeniami psychiki, mimo to... hej dorośli! tylko Wy piszczie :-].
Jestem studentem (w spoczynku) z Lublina. Kombinuję jakby tu wydobrzeć - oficjalnie-lekarsko - od około pół roku


piotreks80@wp.pl
rejestra
Offline

Re: [Lublin]

przez złość 29 cze 2010, 09:55
dr Tynecka - polecam to dobry psychoanalityk w lubelskim, analizę transakcyjną się kiedyś zajmowała, myślę, że nadal tylko nie wiem gdzie obecnie przyjmuje.

[Dodane po edycji:]

michelv,

napisz proszę gdzie Wieczorek przyjmuje w Lublinie? pozdr. złość
<Władza nad samym sobą daje siłę, nie nad innymi!>
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
06 kwi 2010, 11:59

Re: [Lublin]

przez rebus 02 lip 2010, 21:45
Wieczorek przyjmuje bezpłatnie we wtorki w przychodni Medica na ulicy Jutrzenki. Przyjmuje także prywatnie w przychodni kolejowej, bodajże w środę i u siebie w domu, ale ulicy nie pamiętam :)

Co do spotkania, to podczas sesji kompletnie o tym zapomniałem i dlatego się nie odzywałem w temacie :) Teraz jestem już w domu, dosyć daleko od Lublina, ale bardzo chętnie reflektuję na spotkanie we wrześniu lub październiku ;p
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
09 lut 2008, 18:56

Re: [Lublin]

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 05 lip 2010, 08:28
Ja osobiście jestem zachwycona wieczorkiem ;) co prawda jeszcze nie zaczęłam brać przepisanych leków więc nie wiem czy dobrze dobrane ale jego podejście, rozmowa, cała wizyta w gabinecie-bezcenne ;)
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: [Lublin]

Avatar użytkownika
przez soulfly89 05 lip 2010, 12:44
rebus napisał(a):Co do spotkania, to podczas sesji kompletnie o tym zapomniałem i dlatego się nie odzywałem w temacie :) Teraz jestem już w domu, dosyć daleko od Lublina, ale bardzo chętnie reflektuję na spotkanie we wrześniu lub październiku ;p


Ja też miałam małe urwanie głowy z sesją, ale już mam to z głowy na szczęście :) A Tobie jak poszło? :)
Teraz jestem w LBN City cały czas, więc mogę się z kimś spotkać. We wrześniu i w październiku pewnie też tutaj będę, jeśli nie nastapi koniec świata lub coś podobnego ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: [Lublin]

przez rebus 06 lip 2010, 17:06
soulfly89 napisał(a):
rebus napisał(a):Co do spotkania, to podczas sesji kompletnie o tym zapomniałem i dlatego się nie odzywałem w temacie :) Teraz jestem już w domu, dosyć daleko od Lublina, ale bardzo chętnie reflektuję na spotkanie we wrześniu lub październiku ;p


Ja też miałam małe urwanie głowy z sesją, ale już mam to z głowy na szczęście :) A Tobie jak poszło? :)
Teraz jestem w LBN City cały czas, więc mogę się z kimś spotkać. We wrześniu i w październiku pewnie też tutaj będę, jeśli nie nastapi koniec świata lub coś podobnego ;)

Średnio, bo też dużo zostawiłem sobie na wrzesień ;p. Przyszły rok zapowiada się jeszcze gorzej, bo trzeba będzie się ostro zabrać za pracę licencjacką, a na domiar złego trzeba jeszcze odrobić praktyki :(
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
09 lut 2008, 18:56

Re: [Lublin]

Avatar użytkownika
przez soulfly89 07 lip 2010, 02:07
To możesz liczyć na moje wsparcie :) Pracy to za Ciebie nie napiszę, ale zawsze miałam 5 wypracowań na polskim także jakby coś to pomogę ;)

Jak Wam mijają wakacje?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: [Lublin]

przez marcin87 14 lip 2010, 21:49
Ja właśnie przeżywam załamanie bo... dostałem się na studia. Nie rozumiem swojej psychiki kompletnie. Każdy by się cieszył a ja przeżywam że nie dam sobie rady z formalnościami, a co dopiero będzie jak będę musiał się zacząć uczyć. Z moją depresją to nie będzie takie proste.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
17 sty 2010, 23:03

Re: [Lublin]

przez rejestra 17 lip 2010, 21:34
No to wyjdź z depresji i kropka :P

ech, te wakacje. To dopiero jest aktywność, praca, szukanie i inne. Nigdy się tak świetnie nie bawiłem, zapełniając cały dzień jakimiś dynksami ;) Kalkuluję czy nie za dużo biorę sobie na głowę/odpowiedzialność i idzie żyćko do przodu. Tak, więc pracowito na rzecz własnej osoby ;]

Oby mijały jak najwolniej - nie chwile, lecz dni w kalendarzu.

p.s. sport i hektolitry wody pozwalają mi znieść upały...

Piotrek
rejestra
Offline

Re: [Lublin]

przez wielbłądzica 17 lip 2010, 22:15
A ja dla rozrywki łaże po miescie w upale, obcieram sobie stopy, w nocy nie spie bo za goraco. Wakacjuje. Bedzie sie kroic jakies spotkanie? :-)
Offline
Posty
453
Dołączył(a)
04 mar 2009, 02:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do