[Bielsko-Biała]

Szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać w cztery oczy? Myślisz, że w Twojej miejscowości tylko Ty masz nerwicę/depresję czy inne zaburzenia? Teraz masz okazję odnaleźć bratnią duszę w Twojej okolicy.

przez iwka73 17 sty 2007, 16:23
Cześć Izz ja też jestem z Bielska.Jak chcesz może moge ci pomóc.Przeszłam już dużo .Choruję 7 lat.Odezwij się.
iwka73
Offline

Avatar użytkownika
przez Edhel 23 sty 2007, 15:57
ja moge powiedziec ze okolice Bielska...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
20 sty 2007, 14:39
Lokalizacja
okolice krakowa

Avatar użytkownika
przez BEHEMOT 13 lut 2007, 12:40
Witajcie ja również jestem z Bielska i muszę przyznać że jestem załamana możliwościami a raczej ich brakiem leczenia...Byłam niedawno w szpitalu- dzięki temu jeszcze żyję ale co teraz, skoro dalej potrzebuje pomocy...Nie mogę sobie pozwolić na dojazdy np do Katowic, a tymbardziej na prywatne leczenie a mój stan się pogarsza z dnia na dzień. Czy ktoś może mi powiedziedzieć co mam zrobić i gdzie iść...
,,Myte dusze pragną snu..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
181
Dołączył(a)
31 paź 2006, 11:55
Lokalizacja
Bielsko-Biała

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez iwka73 13 lut 2007, 16:23
Hej Behemot napisz coś więcej , gdzie się leczyłaś ? Ja też jestem z Bielska może coś pomogę.
iwka73
Offline

Avatar użytkownika
przez BEHEMOT 14 lut 2007, 13:16
Hej właśnie problem w tym że obecnie jestem zostawiona sama sobie a to chyba najgorsze z możliwych rozwiązań:( muszę przyznać że bardzo potrzebuje pomocy...jestem w fatalnym stanie i boję się że coś mogę sobie zrobić!W ogóle to już mam dość użalania się nad sobą i bycia taką żałosną osobą.Chciałabym coś zacząć działać ale sama nie jestem w stanie -to wiem na pewno. Będę wdzięczna za jakąkolwiek pomoc. Pozdrawiam cieplutko:)
,,Myte dusze pragną snu..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
181
Dołączył(a)
31 paź 2006, 11:55
Lokalizacja
Bielsko-Biała

przez iwka73 14 lut 2007, 16:15
Napisz gdzie się leczyłaś bo nadal nie wiem jak ci pomóc a bardzo bym chciała.Napisz co ci jest i o objawach.Ja choruję już 7 lat na nerwicę lękową z wszystkimi prawie objawami i przeszłam 2 terapie. Napisz u jakiego byłaś lekarza i gdzie. Jeśli nie chcesz na forum to wyślij mi prywatną wiadomość.Czekam.
iwka73
Offline

Avatar użytkownika
przez BEHEMOT 21 lut 2007, 11:49
Hej ja obecnie pozostałam bez pomocy!Wróciłam nie tak dawno ze szpitala ale czuje się jeszcze gorzej!Byłam w Katowicach na 2-miesięcznej terapii grupowej...W Bielsku jakoś miałam raz możliwość spotkania się z psych. na sobieskiego ale miałam wrażenie że ta kobieta ma gdzieś to co mówię-potem było jeszcze gorzej,choć wiem że mógł to spowodować mój stan.Mam bulimię, zaburzenia osobowości i straszne doły-ostatnio natrętne myśli o samobójstwie:( Jestem świadoma tego że bez pomocy nie przeżyje więc proszę o jakiekolwiek informacje dotyczące terapii, psychologów lub in.
Dziękuje za chęć pomocy i zainteresowanie:)to dla mnie bardzo wiele. Pozdrawiam pa pa
,,Myte dusze pragną snu..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
181
Dołączył(a)
31 paź 2006, 11:55
Lokalizacja
Bielsko-Biała

przez iwka73 21 lut 2007, 13:41
Behemot ja byłam na Sobieskiego na 3 miesięcznej terapii grupowej na oddziale dziennym i 2 miesięcznej terapii w grupie ambulatoryjnej i nie żałuję.Jestem zadowolona i dużo ludzi których tam poznałam również.Chodziłam do mgr. Hubczak , jest jeszcze jedna nie pamiętam nazwiska, ale z tego co wiem wszystkie są super.Spróbuj jeszcze raz , idź jeszcze raz , powiedz otwarcie wszystko.Nie mogą cię pozostawić bez pomocy , jest to jedyna placówka w Bielsku na kasę chorych.Jednak z tego co się orientuję terapia grupowa może odbywać się raz na 3 lata, ale pozostaje jeszcze indywidualna i ambulatoryjna, która też jest w grupie.Jeżeli jeszcze byś chciała się coś dowiedzieć to służę pomocą i gorąco namawiam żebyś jeszcze raz tam poszła.Czekam na sprawozdanie z twojego działania.Aha dla ułatwienia podaję ci telefon do mgr.Hubczak na Sobieskiego 8116545.Pozdrawiam i życzę powodzenia.
iwka73
Offline

Avatar użytkownika
przez BEHEMOT 27 lut 2007, 12:24
Witaj kochana Iwko73:)na razie na prawdę ciężko jest mi podjąć decyzję o leczeniu-absurd...myślę że wynika to stąd że mam dość gadania od początku-rozgrzebywania wciąż tych samych ran-przeraża mnie to:( wychodząc ze szpitala na wypisie stwierdzono że powinnam się leczyć dalej-ambulatoryjnie.Czy wiesz może jak to wygląda i na czym polega takie leczenie? Pozdrowionka
,,Myte dusze pragną snu..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
181
Dołączył(a)
31 paź 2006, 11:55
Lokalizacja
Bielsko-Biała

przez iwka73 27 lut 2007, 17:12
Witaj Behemot. :lol: Leczenie ambulatoryjne polega na cotygodniowej terapii 2 godzinnej w grupie,tzn. : co tydzień np. w środy o jednakowj porze.Jest to tak jakby uzupełnienie terapii grupowej i nie wymaga rozgrzebywania wszystkiego od początku.Sama zastanawiam się czy też nie iść na ambulatoryjną , także może się spotkamy? :smile:
iwka73
Offline

przez Pstryk 13 mar 2007, 14:42
Cześć!
Jestem Beti i z okolic bielska...
Uważnie śledzę to co tu piszecie. Iwka mogłabyś napisać coś więcej o terapii ambulatoryjnej? Właściwie to bardzo mnie ten temat zainteresował. Mam stałego psychiatrę w Pszczynie i jestem z niego zadowolona ale tam nie ma terapii grupowej (jedynie dla alkoholików - a na to się niestety jeszcze nie kwalifikuję:)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:43 pm ]
Behemot, byłaś w Szopienicach na oddziale lękowym? Posłałam ci pw na ten temat
Pstryk
Offline

przez iwka73 13 mar 2007, 18:32
Witaj Bethi.
Musisz się zgłosić na ul.Sobieskiego. Można odbyć tutaj terpię;
-indywidualną, 1 raz w tygodniu 45 minut
-grupową na oddziale dziennym od 10 do 12 tygodni, codziennie od godź 9 do 14.30
-ambulatoryjna 1 raz w tygodniu po 2 godziny w grupie.
Najlepsza z tych jest grupowa na oddziale dziennym.
Polecam i pozdrawiam.


A Behemot się nie odzywa już 3 tygodnie.
iwka73
Offline

Avatar użytkownika
przez BEHEMOT 14 mar 2007, 13:03
Hej kochane-ale się cieszę że nas przybywa.Dobrze wiedzieć że w Bielsku są takie wspaniałe osoby:)
Iwko nie zdecydowałam się jeszcze na leczenie,może to wymówka ale rzeczywiście brakuje mi ostatnio czasu.W ogóle ostatnio miałam bardzo trudny okres-chciałam się zabić.Wylądowałam w szpitalu gdzie mnie odratowano i kazano poszukać sobie pomocy.Wypisałam się na własne żadanie.Jednym słowem przeszłam terapie wstrząsową-nie życzę nikomu takich stanów,które doprowadzają do destrukcji.Ale żyję i cieszę się że TU jestem:)Myślę że prędzej czy później spróbuję terapii.
Na razie ściskam was mocno i przytulam do swojego serducha pa pa
,,Myte dusze pragną snu..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
181
Dołączył(a)
31 paź 2006, 11:55
Lokalizacja
Bielsko-Biała

przez Pstryk 23 mar 2007, 11:25
Cześć Iwka!
Dziękuję za szczegóły. Wybieram się i wybieram i wybrać się nie moge...
Moge prosić o nr tel. do tej poradni. Chciałabym na początek sprubować tej terapii ambulatoryjnej. Problem w tym, że pracuje codziennie od 8mej do 16-17tej. Czy Ty też tam chodzisz?
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do