[Warszawa] Nasza Stolica

Szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać w cztery oczy? Myślisz, że w Twojej miejscowości tylko Ty masz nerwicę/depresję czy inne zaburzenia? Teraz masz okazję odnaleźć bratnią duszę w Twojej okolicy.

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 25 mar 2008, 18:21
seigi napisał(a):
i w ogóle i w szczególe te spotkania to Wam corazlepiej wychodzą :D


ooo, zdecydowanie... :D
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

przez ewene 25 mar 2008, 19:55
witajcie!

dawno mnie nie było :( umawiamy sie jakoś w najbliższym czasie?
pozdrowionka
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
07 lut 2008, 01:42

przez seigi 25 mar 2008, 23:13
Fakt, że mam coraz mniej czasu ale dla nas Warszawskich nerwusków to go znajdę i na najbliższe spotkanie się zapisuję. Dwa najbliższe weekendy odpadają może w tygodniu?
To, co za nami,
i to, co przed nami,
to drobnostka
w porównaniu z tym,
co tkwi w nas samych.
Ralph Waldo Emerson
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
25 lut 2008, 13:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 26 mar 2008, 01:03
no - przypuszczam ze w następny wtorek się spotkamy tak jak tydzień temu
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez sbb88 26 mar 2008, 10:19
hmm wtorek mnie pasuje .. to będzie .. 1 kwietnia ...
CzarnaZebra
a gdzie się spotkaliście ?

pasuje mi tez ten czwartek czyli jutro :)) tylko gdzie może w barakudzi ebyło dość miło w przechyłąch jakoś tak średnio się cuzłem ..dość mało przytulnie . .:/ ?
a czy ktoś wybiera się na koncert "daj głos Białorusi" ?? ja chcę być ,
to jest w tą niedziele na placu zamkowym....
-----------------------------
w tym tłumie doskwiera mi samotność.
Choć .....coraz mniej...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
06 sty 2008, 01:23
Lokalizacja
warszawa

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 26 mar 2008, 10:58
sbb88 napisał(a):hmm wtorek mnie pasuje .. to będzie .. 1 kwietnia ...
CzarnaZebra
a gdzie się spotkaliście ?



sbb88, spotkaliśmy się tydzień temu - i chyba powinieneś to pamiętać :D no wiesz... przechyły... chociaż, z drugiej strony... :D

Jeśli spotkamy się we wtorek, to Scrat będzie pewnie chciał raczej przechyły, bo tam gra jego kumpel. Co do czwartku - w tej chwili nie wiem. Umarła ciotka mojej koleżanki z pracy, mieszkała na wsi i miała psa. I teraz rodzina nie ma co zrobić z psem, więc postanowili go powiesić i zakopać :/ koleżanka znalazła mu miejsce przy jakiejś stadninie, ale trzeba go czym prędzej zabrać, no i z tego powodu jutro albo pojutrze muszę wsiąść za kółko i jechać po Pimpka (200 km w jedną stronę...).

Jeśli pojadę w piątek to w czwartek raczej będę miała czas.
Ostatnio edytowano 26 mar 2008, 12:36 przez CzarnaZebra, łącznie edytowano 1 raz
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

przez seigi 26 mar 2008, 11:54
Witam Was nerwuski.
To spotkanie musiało być bardzo relaksujące skoro uleciało z pamięci :lol: A godzinka jakaś stała już jest ?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:07 am ]
A w ogóle to może ktoś chciał by zapisać się na medytację, bo mi samej trudno się zdopingować (proponuję okolice śródmieścia)
To, co za nami,
i to, co przed nami,
to drobnostka
w porównaniu z tym,
co tkwi w nas samych.
Ralph Waldo Emerson
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
25 lut 2008, 13:47

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 27 mar 2008, 02:04
ufff ktoś inny jedzie po psa. To dobrze bo się bardzo denerwowałam tymi 400 km za kółkiem, od początku leczenia jeżdżę tylko do pracy i z powrotem :/ A z drugiej strony nijak było odmówić...

czyli można powiedzieć że popołudnie mi się zwolniło. barakuda? ;)
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

przez seigi 27 mar 2008, 11:09
Dziś coś na rzeczy? j
A mam do Was pytanie jak radzicie sobie w pracy?
To, co za nami,
i to, co przed nami,
to drobnostka
w porównaniu z tym,
co tkwi w nas samych.
Ralph Waldo Emerson
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
25 lut 2008, 13:47

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 27 mar 2008, 11:38
no i niestety tym razem spotkanie nie doszło do skutku...
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez pracownik 28 mar 2008, 04:38
Zostałem zaproszony przez CzarnąZebrę :), chętnie się spotkam, wiem gdzie są przechyły, mieszkam koło piaseczna, z dojazdem w każde miejsce Wawy i o każdym czasie też nie ma problemu jestem mobilny i sam ustalam sobie czas wolny. Będę śledził ten wątek i jeśli będziecie planować kolejne spotkania proszę o pw lub wiadomość na gg 667673. Niestety teraz mam sporo pracy i prawie 12h na dobę pracuje - muszę wywiązać się ze zleceń, po za tym muszę mieć chwilę na oswojenie się z tą myślą :), niemniej jednak bardzo chętnie się spotkam !

Znaki rozpoznawcze: http://www.goldenline.pl/kamil-golowacz
:), pozdrawiam cieplutko...

seigi, w pracy jest ciężko - co raz ciężej, ale próbuję to przezwyciężyć... praca dla kogoś w firmie ooo czasem chciał bym tak... praca dla siebie 3x więcej obowiązków, problemów, ale w jakiś sposób jest satysfakcja że dla siebie...., seigi napisz coś więcej o tej medytacji?.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
27 mar 2008, 03:23
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez jaaa 28 mar 2008, 14:38
ja bede w wawie 4-6
wiec w piatek 4 by mi pasowlo sie spotkac najlepiej pod Zlotymi tarasami:)bo nie znam wawy za dobrze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez seigi 29 mar 2008, 21:48
Właśnie wczoraj miałam ciężki dzień skusiłam się na psychotropy Asentrę, ale nic z tego nie chcę więcej (kiedyś brałam i było mi lepiej), więc wczoraj i dziś miałam do niczego.
I zaczyna się to, co zawsze, czyli uciekanie.
Ale nic, muszę się jakoś pozbierać, bo z mojej pracy wyjdzie to, co zawsze, czyli piękna dorodna lipa.
Co zaś się tyczy medytacji to tak za bardzo nie jestem zorientowana tylko mój mądry psychoś polecał jako dobrą metodę na wyciszenie, skupienie. Przy najbliższej wizycie wyciągnę coś więcej.
To, co za nami,
i to, co przed nami,
to drobnostka
w porównaniu z tym,
co tkwi w nas samych.
Ralph Waldo Emerson
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
25 lut 2008, 13:47

Avatar użytkownika
przez pracownik 30 mar 2008, 00:06
seigi, nie brałem jeszcze leków i zapieram się rękami i nogami żeby tego nie robić... co to znaczy że masz ucieczkę po lekach?, w jakim sensie... tzn leki nie zadziałały?., dowiedz się może o tej medytacji, ja chętnie przeszedł bym się jeśli było by to coś sensownego...

wiem że jeszcze zimno, może jak będzie lepsza pogoda -, ale tak pomyślałem czy reflektował by ktoś wyskoczyć na rower do lasu kabackiego?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
27 mar 2008, 03:23
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do