[Warszawa] Nasza Stolica

Szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać w cztery oczy? Myślisz, że w Twojej miejscowości tylko Ty masz nerwicę/depresję czy inne zaburzenia? Teraz masz okazję odnaleźć bratnią duszę w Twojej okolicy.

Avatar użytkownika
przez sbb88 11 mar 2008, 17:12
witam ja chetnie wybiore sie do barakudy.... podaje kontakt maila sbb88@o2.pl lub grono :
http://grono.net/pub/u/kamilwu/profile/
najlepiej prze to się ze mną skomunikować.. do zobaczenia.. !! z reszta , zobaczycie jak wyglądam..:PP
-----------------------------
w tym tłumie doskwiera mi samotność.
Choć .....coraz mniej...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
06 sty 2008, 01:23
Lokalizacja
warszawa

Avatar użytkownika
przez scrat 11 mar 2008, 19:23
No, twój numer mam, ty mój też :D To będziemy w kontakcie.

Zahn, a ty wpadniesz?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

przez ewene 11 mar 2008, 22:57
ghm... ja tez bym chyba wpadla, ale niestety cos pilnego mi wypadlo :(
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
07 lut 2008, 01:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 12 mar 2008, 00:54
ja będę

do zobaczenia :)
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez scrat 12 mar 2008, 19:45
Czyli dzisiaj będą:
* ja
* CzarnaZebra
* sbb88

Jakby ktoś miał jeszcze być, to niech spyta na przerwie "grajka" (:D), gdzie siedzi scrat i który to :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 13 mar 2008, 10:18
Miciński Tadeusz, Ananke

Gwiazdy wydały nade mną sąd:
- wieczną jest ciemność, wiecznym jest błąd.
- Ty, budowniku nadgwiezdnych wież,
- będziesz się tułał jak dziki zwierz,
- zapadnie każdy pod tobą ląd -
- wśród ognia zmarzniesz - stlisz się jak lont.

A gwiazdom odparł królewski duch:
wam przeznaczono okrężny ruch,
mojej wolności dowodem błąd,
serce me dźwiga w głębinach ląd.
Poszumy płaczą mogilnych drzew,
lecz w barce życia płynie mój śpiew.
Ja, budowniczy nadgwiezdnych miast,
szydzę z rozpaczy gasnących gwiazd.


Nie wiem co powiedzieć. Im mniej tym lepiej.
Ostatnio edytowano 13 mar 2008, 16:31 przez CzarnaZebra, łącznie edytowano 1 raz
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez scrat 13 mar 2008, 10:50
Żałujesz?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 13 mar 2008, 11:10
scrat, nie
tylko wiem że moja wczorajsza teoria okazała się całkowicie błędna. Jestem ciągle w tym samym miejscu. I jeszcze bardziej sama, bo nawet na forum sobie o tym nie pogadam.
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez scrat 13 mar 2008, 11:18
Widziałem wczoraj tą gonitwę myśli. To dało się zauważyć. Może to jest właśnie problem, za dużo myślenia, za mało po prostu cieszenia się normalnymi przyziemnymi sprawami? Takiego "zdaj się na wiatr". Chociaż wiem że to się tylko tak łatwo mówi.

Pogadać zawsze można, tu, na privie, czy przy piwie... W sumie z kimś trzeba być szczerym, przed kimś się otworzyć, prawda?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 13 mar 2008, 11:40
no może akurat na forum publicznym niekoniecznie.

chciałabym wiedzieć co jest "moje", co "chorobowe", co "lekowe", a co "piwne"...

"W USA suchy wiatr wiejący z głębi kraju, poprzedzający front atmosferyczny, ma podobne cechy jak wiatr wiejący w alpejskich krajach Europy, w Kanadzie i w Stanach Zjednoczonych niedaleko Gór Skalistych. Te szkodliwe wiatry mają własne nazwy, np. fen w Europie Środkowej, chinook i Santa Ana w Ameryce Północnej. Niektóre sądy szwajcarskie uwzględniają nawet ujemny wpływ tych wiatrów jako czynnik łagodzący przy wydawaniu wyroków."

"Tymczasem zagrożenie jest niewidoczne, a jest nim porywisty wiatr halny, który szaleje od ostatniej nocy w Karpatach. W Tatrach rano osiągał on 105 km/h, a w chwili obecnej osłabł do 75 km/h. Mimo to podmuchy chwilami są tak silne, że mogą zepchnąć turystów ze szlaków. Dlatego właśnie GOPR-owcy i TOPR-owcy zaapelowali poprzez media do wszystkich wybierających się w góry i chcących skorzystać z wiosennej pogody, aby odłożyli wszelkie wyprawy do czasu osłabnięcia wiatru. Stanie się to dopiero najbliższej nocy, ale już od samego ranka wiatr znowu zacznie się gwałtownie nasilać, ale tym razem już nie przy pogodnym niebie, lecz intensywnych opadach śniegu. Przez cały dzień możliwe są zawieje i zamiecie śnieżne podczas których znalezienie się w górach może stanowić zagrożenie dla życia. W czwartek (13.03) silnym opadom śniegu będzie towarzyszyć jeszcze silniejszy wiatr, przekraczający 120 km/h. W piątek (14.03) nadal obfite opady śniegu, ale wiatr osłabi się. Dopiero w weekend (15-16.03) poprawa pogody, opady słabsze, podobnie jak wiatr."

i nadal wieje
Ostatnio edytowano 13 mar 2008, 12:09 przez CzarnaZebra, łącznie edytowano 1 raz
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez scrat 13 mar 2008, 11:54
CzarnaZebra napisał(a):no może akurat na forum publicznym niekoniecznie.

Racja, chodziło mi bardziej o to, jak się czujesz.

chciałabym wiedzieć co jest "moje", co "chorobowe", co "lekowe", a co "piwne"...

A może po prostu wszystko jest twoje. Choroba, leki, to część ciebie. Alko też pozwala robić rzeczy, których normalnie z jakichśtam powodów byśmy nie zrobili, ale to nadal jesteśmy my. Nasze potrzeby.

Wiem, zagubiona w tym wszystkim jesteś...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 13 mar 2008, 17:51
jeszcze krótkie wyjaśnienie:

fajne było to nasze spotkanie. Piszę to, bo po moich innych postach można było wnioskować co innego. Ja po prostu nie byłam jeszcze gotowa na opuszczenie bezpiecznego kokonu dyskretnej opieki przyjaciół.

Czuję sie jak dziecko, które poszło samo do lasu po tym, jak uznało, że świetnie sobie radzi na własnym podwórku.
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez scrat 13 mar 2008, 17:57
Ale wróciło z tego lasu całe, zdrowe i bezpieczne...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez sbb88 17 mar 2008, 01:57
no i Poznałaś nowych ludzi , a nowi ludzie poznali Czarną Zebrę
a wogule to nie byłem nigdy na przechyłach .... a tak wogule wogule to może by i reszta Forumowiczów ruszyła super jest tak sobie pogadać , ja w sumie dużo nie mówię , lubię słuchać mądrych ludzi a w środę miałem ku temu okazję .. i ciesze sie że dałem rade dotrzeć , :))
-----------------------------
w tym tłumie doskwiera mi samotność.
Choć .....coraz mniej...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
06 sty 2008, 01:23
Lokalizacja
warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Igiaa i 2 gości

Przeskocz do