[Warszawa] Nasza Stolica

Szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać w cztery oczy? Myślisz, że w Twojej miejscowości tylko Ty masz nerwicę/depresję czy inne zaburzenia? Teraz masz okazję odnaleźć bratnią duszę w Twojej okolicy.

[Warszawa] Nasza Stolica

przez Sabaidee 28 maja 2011, 15:34
Heartbreaker, będzie nas kupa. Kupy nikt nie ruszy. :D
Sabaidee
Offline

[Warszawa] Nasza Stolica

Avatar użytkownika
przez C(c)złowiek 28 maja 2011, 18:16
Cholera!!! Zły jestem na siebie!!!! Mogłem dzisiaj przyjechać, :[ ehhh...... ale nastepnym razem postaram sie wpaść... :)
"Żyjemy w świecie przyjemności pozbawionych radości" ;) Erich Fromm
GG: 5365347
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
10 lut 2007, 23:46
Lokalizacja
Warszawa

[Warszawa] Nasza Stolica

Avatar użytkownika
przez krolu 28 maja 2011, 18:28
Znam ten ból. Nie udzielam się, ale tak czasem śledzę ten wątek z nadzieją, że może kiedyś się odważę wyjść na takie spotkanie. Teraz oczywiście żałuje, że nie poszedłem, no ale nie wiem nawet gdzie teraz ludzisk szukać :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
05 lis 2010, 11:38
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

[Warszawa] Nasza Stolica

przez polakita 28 maja 2011, 22:39
nie uwierzycie, ale zostawiłam włączoną fasolkę, zapomniałam i wyszłam z domu. Sąsiedzi zadzwonili po straż pożarną, bo wydobywał się śmierdzący dym. Strażacy wyważyli drzwi i wyłączyli fasolkę, garnek podobno był rozgrzany do czerwoności. No i kto tu jest głupi? Mnie moja głupota przeraża.....

Notabene wyważyli drzwi antywłamaniowe, mieli jakiś specjalny sposób.
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

[Warszawa] Nasza Stolica

przez Agasaya 28 maja 2011, 22:44
polakita, to tylko roztargnienie... nic poważnego się nie stało mam nadzieję poza drzwiami...??
Agasaya
Offline

[Warszawa] Nasza Stolica

przez polakita 28 maja 2011, 22:49
na szczęście nic takiego, drzwi po wizycie ślusarza będą w pełni sprawne myślę. ja wracałam do domu z myślą że mam spaloną całą kuchnię i drzwi nie do użytku.........
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

[Warszawa] Nasza Stolica

przez Agasaya 28 maja 2011, 22:53
polakita, bidulko... a jak Ty będziesz teraz bez drzwi spała??
Agasaya
Offline

[Warszawa] Nasza Stolica

przez Sabaidee 28 maja 2011, 23:27
polakita, a kto Cię będzie w nocy pilnował? :D

Ja właśnie się dowlokłem do domu. Było fajnie. Wszyscy nieobecni niech żałują. Zdjęcia jutro.
Sabaidee
Offline

[Warszawa] Nasza Stolica

Avatar użytkownika
przez krolu 29 maja 2011, 16:10
Takie dziwne pytanko mam. Jest może ktoś z wawki kto jeździ na motorku i lubi drobne przejażdżki? Bo samemu jeździ się nie tak fajnie jak razem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
05 lis 2010, 11:38
Lokalizacja
Warszawa

[Warszawa] Nasza Stolica

Avatar użytkownika
przez czarnapasqda 29 maja 2011, 22:01
Warszawa spi... ;)
"Bo smutek rodzi się zawsze z czasu, który upływa, a nie zostawia owocu".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
13 gru 2008, 20:27
Lokalizacja
Lublin

[Warszawa] Nasza Stolica

Avatar użytkownika
przez Robanix 29 maja 2011, 22:12
czarnapasqda napisał(a):Warszawa spi... ;)


Nie, dopiero się budzi 8) .
"Kiedy znalazłem się na dnie, usłyszałem pukanie od spodu."
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
03 maja 2008, 15:49
Lokalizacja
Warszawa

[Warszawa] Nasza Stolica

Avatar użytkownika
przez krolu 31 maja 2011, 15:59
Ma ktoś może ochotę spotkać się dzisiaj wieczorkiem gdzieś pogadać, może być na piwo. Np pola mokotowskie albo coś podobnego?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
05 lis 2010, 11:38
Lokalizacja
Warszawa

[Warszawa] Nasza Stolica

Avatar użytkownika
przez czarnapasqda 31 maja 2011, 17:54
Hej. Jezeli masz chec sie spotkac to ja chetnie, z tym ze juz dzis chyba nie dam rady :(
"Bo smutek rodzi się zawsze z czasu, który upływa, a nie zostawia owocu".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
13 gru 2008, 20:27
Lokalizacja
Lublin

[Warszawa] Nasza Stolica

Avatar użytkownika
przez krolu 31 maja 2011, 20:52
No to może być jutro. Jutro też jest dzień. Chociaż jak dla mnie to i o tej porze jak teraz jest fajnie, przynajmniej już tak nie grzeje.
Ja z racji mojej nerwicy wszędzie podróżuje z żoną, ale ona także jest chętna na spotkanie i pogaduchy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
05 lis 2010, 11:38
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do