[Poznań] Poznań...okolice...

Szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać w cztery oczy? Myślisz, że w Twojej miejscowości tylko Ty masz nerwicę/depresję czy inne zaburzenia? Teraz masz okazję odnaleźć bratnią duszę w Twojej okolicy.

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez agnieszka_2008 03 lis 2011, 21:56
Ja mam 29 zim, widzę że prawie same starszaki się zbierają- to fajnie ;) A scrabble też lubię, ale ostatnią partyjkę zagrałam jakieś 6 lat temu. Muszę odkurzyć literki.
Człowiek naprawdę posiada tylko to, co jest w nim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
21 lut 2007, 02:23
Lokalizacja
Poznań

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Dobrowianka 03 lis 2011, 22:26
Cześć!
Na początku, gdy zarejestrowałam się na tym forum, bardzo chciałam spotkać się z ludźmi, którzy mają podobne problemy jak ja. Teraz nie jestem do końca pewna, czy to dobra decyzja. Nie umiem tego wyjaśnić, ale czuję jakąś blokadę przed tym spotkaniem. Sama nie wiem... Chyba jednak ciekawość zwycięży i przyjdę :) Z tego co widzę, będę jedną z najmłodszych, mam 21 lat.
There is nothing to fear but fear itself.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
23 sie 2011, 19:58

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 03 lis 2011, 22:32
czuję jakąś blokadę przed tym spotkaniem. Sama nie wiem... Chyba jednak ciekawość zwycięży i przyjdę

ja też czuję blokadę przed spotkaniem z dość dużym i obcym gronem ludzi :( :bezradny:
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Dobrowianka 03 lis 2011, 22:38
kornelia_lilia, ja nie ma problemu związanego z nowymi ludźmi. Bardziej nurtuje mnie fakt, że zostanę "zdemaskowana". Że spotkam się z obcymi ludźmi, którzy będą wiedzieli o moim największym problemie. Ja nawet bliskim znajomym nie opowiadam o mojej nerwicy, o depresji. A tu na wstępie będzie wszystko jasne. Dziwne uczucie.
There is nothing to fear but fear itself.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
23 sie 2011, 19:58

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Josephine29 03 lis 2011, 22:40
ja na razie jestempodekscytowana tym spotkaniem ale kolo 11 Listopada beda stany lekowe i ataki paniki przed spotkaniem, mam nadziej jednak ze dam dare. . przed chwilq wzielam dwa zomireny i mam nadzieje ze zasne. juz wiem ze zaspie do pracy wiec poprosilam o wolne przedpoludnie. jezu jak mi zle. ogladam w tv przypadeh harolda crika, to o popaprancu czyli wszystko zostaje w temacie

-- 03 lis 2011, 21:41 --

a ja sie ciesze ze nie bede musiala udawac normalnej i szczesliwej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
148
Dołączył(a)
01 lis 2011, 12:39

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 03 lis 2011, 22:41
Dobrowianka, ja też właściwie nikomu w realu nie mówię o moich problemach. Ale chyba ja mam fobię społeczną, im więcej osób, tym ja mniej komfortowo mogę się czuć. :(

-- 03 lis 2011, 22:51 --

anja1389 napisał(a):
a ja sie ciesze ze nie bede musiala udawac normalnej i szczesliwej

ooo, masz rację. Jakaś odmiana od ciągłego udawania, że wszystko gra.
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Dobrowianka 03 lis 2011, 22:59
Powiem Wam dziewczyny, że ostatnio czuję się lepiej. I nie udaję już tak często. Jestem szczęśliwsza.

Fobii społecznej nie mam. Za to mam agorafobię w tłumie :(
There is nothing to fear but fear itself.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
23 sie 2011, 19:58

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 03 lis 2011, 23:04
Dobrowianka, pewnie dlatego nie ma Cię na forum.Lubisz MM ?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Dobrowianka 03 lis 2011, 23:23
Rzeczywiście, rzadko tu piszę. Chociaż staram się regularnie czytać posty.

Uwielbiam Marilyn! :))
There is nothing to fear but fear itself.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
23 sie 2011, 19:58

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 04 lis 2011, 09:25
ja bardzo lubię scrable:)

Nigdy nie grałam. Ależ ja zacofana :-|
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Alucard 04 lis 2011, 11:03
kornelia_lilia napisał(a):Dobrowianka, ja też właściwie nikomu w realu nie mówię o moich problemach. Ale chyba ja mam fobię społeczną, im więcej osób, tym ja mniej komfortowo mogę się czuć. :(


Mam dokładnie to samo.
ja na razie jestempodekscytowana tym spotkaniem ale kolo 11 Listopada beda stany lekowe i ataki paniki przed spotkaniem, mam nadziej jednak ze dam dare. . przed chwilq wzielam dwa zomireny i mam nadzieje ze zasne. juz wiem ze zaspie do pracy wiec poprosilam o wolne przedpoludnie. jezu jak mi zle. ogladam w tv przypadeh harolda crika, to o popaprancu czyli wszystko zostaje w temacie


Dlatego najlepsze są spontany w stylu "idziemy teraz" :)
"I wish I was special"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
08 paź 2011, 14:27
Lokalizacja
Poznań

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 04 lis 2011, 11:11
Alucard, a co Ty robisz w życiu ? Bo ja np. teraz aktualnie- nic. :-| Oprócz jęczenia na forum, oczywiście.
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Alucard 04 lis 2011, 12:37
kornelia_lilia napisał(a):Alucard, a co Ty robisz w życiu ? Bo ja np. teraz aktualnie- nic. :-| Oprócz jęczenia na forum, oczywiście.


Pracuję, skończyłem studia. Chyba nie ma co pisać tutaj, myślę, że będziemy rozmawiać na zlocie :) Albo zapraszam na PW, IRC itd. na ircu mam zwykle nick mango.

Btw. jestem zauroczony Twoim avatarem..
"I wish I was special"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
08 paź 2011, 14:27
Lokalizacja
Poznań

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 04 lis 2011, 12:48
Alucard napisał(a):
Pracuję, skończyłem studia. Chyba nie ma co pisać tutaj, myślę, że będziemy rozmawiać na zlocie :) Albo zapraszam na PW, IRC itd. na ircu mam zwykle nick mango.

Nie wiem czy będę na zlocie. Dla mnie informatyka to jak jakiś kosmos, nie wiem nawet co tj. to IRC :?

Btw. jestem zauroczony Twoim avatarem..

dzięki :oops: mnie też się podoba, taki tajemniczy :mrgreen:
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do